Wacław Niezgoda16.03.2015
25% amerykanów deklaruje, że kupi Apple Watch

Z badań przeprowadzonych przez agencję Ipsos między 9 a 13 marca na grupie 1245 amerykanów wynika, że 25% populacji Stanów Zjednoczonych jest zainteresowane kupnem nowego Apple Watcha.

69% nie chce kupić Watcha, a 6% jeszcze nie jest zdecydowane czy chce takowy umieścić na swojej liście zakupów. Ponadto 52% ankietowanych twierdzi, że moda na smartwatche minie z czasem, według mnie wystarczy poczekać na baterie, które wytrzymają minimum trzy- cztery dni lub nawet tydzień, wtedy możemy mówić o sprzęcie wartym takich pieniędzy.

iW2

Ćwierć populacji USA to niecałe 80 milionów. Byłby to wynik, który w moment ustawi Apple na pierwszym miejscu w segmencie smartwatchy, warto wspomnieć że zegarków z Android Wear sprzedało się około 800 tys. a tutaj Cupertino ma pobić ten wynik 100x mając do dyspozycji same Stany.

iW5

Zdecydowanie pokazałoby to niewątpliwą dominację, oraz pokaz siły Tima Cooka u sterów, jest to bowiem pierwszy nowy produkt, pod jego dowództwem pokazany światu. Niewątpliwie Watch zdobędzie dużą część rynku, ale czy będzie to tak duży wynik? Jednak badania prowadzone na tak małej grupie nie są tak wiarygodne i na pewne cyferki będziemy musieli poczekać do ogłoszenia wyników sprzedaży.

Źródło: reuters.com
Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS
  • Blob_

    Zgadzam sie z autorem, dopóki bateria w takim zegarku nie będzie trzymać co najmniej doby lub dwóch przy pełnym obciążeniu nie ma sensu inwestować w smartchwatcha!

    • Adam

      Turaj sens miałoby urządzenie które wytrzymuje przynajmniej kilka dni w pełnym trybie pracy a nie jedynie czuwania. Jeśli mam wydać ponad 1000zl za zabawkę która trEba ładować dwa razy dziennie to pozostanę przy opcji dołożenia drugiej wartości i kupię sobie jakiś porządny zegarek ( mowa oczywiście o zegarku dla człowieka z klasy średniej a nie pana Kulczyka który może sobie poWolic na kolekcje breitlingow ;)