Krystian04.04.2014
Android – system dla biedoty?

Mapy, które zobaczycie we wpisie pokazują lokalizację 280 milionów wpisów na Twitterze na terenie USA.

Tweety, które były pisane na Manhattanie zdecydowanie częściej są wysyłane z iPhone, natomiast te z Newark, pochodzą z telefonu z Androidem. Prawdopodobnie nikt z Was nie mieszka w okolicy tego miasta, dlatego już spieszę z tłumaczeniem. Manhattan = bogactwo, Newark = bieda. Zarobki w tym pierwszym oscylują w okolicy 67.000$ rocznie, natomiast w drugim jest to 17.000$ rocznie.

andro

Wniosek jest prosty – bogaci kupują iPhone, biedni Androida.

Taka sama sytuacja powtarza się w wielu różnych miastach w USA, czy nawet poza nim.

screen_shot_2014-04-03_at_10.3333342.14_am
screen_shot_2014-04-03_at_1222221.31.37_am
screen_shot_2014-04-03ssssss_at_1.01.33_pm

Potwierdzają to również statystyki zakupów np w sklepach internetowych czy w sklepach AppStore i PlayStore. Użytkownicy iUrządzeń wydają częściej i większe kwoty niż posiadacze Androida.

Źródło: businessinsider.com
Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

Stay Hungry. Stay Foolish. 
@narkoman_
  • Popis głupoty

    A może po prostu ludzie, którzy żyją w Newark nie muszą komentować każdych 5 minut życia za pomoca twitera?

    • Pewnie nie mają jak, bo mają wyłączony pakiet danych w swoim androidzie

      • piotr

        Tylko użytkownicy Androida pieprzą tweetowanie i inne pierdoły podczas gdy im nikt nie blokuje możliwości ściągania aplikacji czy gier pod LTE jak robi to pieprzone Apple.Poprpstu wykorzystują swoje urządzenia w bardziej dojrzały sposób.

    • steveminion

      Tu nie chodzi o ilość tweetów ale udział procentowy systemów za pomocą których zostały wysłane…

  • AdamP

    Tytuł wpisu i wnioski rodem z tabloidu…. W dodatku obrażający pewną grupę osób. Popatrz na ceny topowych modeli z Androidem.

    • To jeszcze sprawdź ile sie ich sprzedaje, garstka w porównaniu do iPhone.

      Wiadomo, ze Android to 90% jak bie wiecej biedafony w abo za 29zł.

      • AdamP

        I to upoważnia Ciebie do kpin i nazywania użytkowników Androida biedotą?

        • Taka prawda, wyciągam tylko wnioski z szeroko dostępnych danych.

          • AdamP

            Bardziej chodzi mi o obraźliwą, tabloidową, gardzącą formę przedstawienia tych wniosków.

      • piotr

        Pierdolnij się w łeb.Ale tak mocno.Jak nie zadziała to raz jeszcze.

      • piotr

        Zobacz ile w sumie sprzedało sie Galaxy,Nexusow i HTC One a potem pierdolnij sie w łeb.Znow

  • Odysseusz

    Android to wolny system dala wolnych ludzi.

    • Jedyna wolność, która wykorzystują jego użytkownicy, to ściąganie crakowanych gier, zamiast kupić w Google Play.

      Prawdziwe modyfikacje wprowadza może 1% użytkowników (liczba bardzo na wyrost i tak).

  • steveminion

    Choć sam używam ogryzka to uważam, że taki tytuł to lekka przesada. Zresztą, jak twierdzą miłośnicy Androida, w USA iPhone’a mają nawet sprzątaczki…

    • Sprzątaczka z Wall Street mówisz? ;-)

      • steveminion

        To nie jest moja teoria, więc mnie nie pytaj :)

      • Daniel Jendrecki

        Taka prawda, w stanach iPhone jest za minimalną krajową, w Polsce to są to 2x pensja krajowa.

  • John Kofee

    i co z tego niby wynika – my biedni też musimy mieć swój system :) problem jest z takimi osobnikami jak ja co mają i jedno i drugie… od teraz nie wiem czy jestem biedny czy bogaty :)

    • Kurcze, ja też mam dwa telefony. Mam pomysł, bogacze z fanaberiami, co Ty na to? :-)

  • Wqqqqrw

    Powiem tylko, że chce pogratulować twórcy tego artykułu. Jestem szczęśliwym posiadaczem Iphona, ale pracować na niego musiałem długo. Jak mozna kogoś oceniać po telefonie którego używa… Autorze artykułu puknij sie w ten pusty baniak. Bo widze coraz częściej ze Iphone to telefon dla „babanowych zjeb*w”. Lubię tą stronę bo informuje mnie o ciekawych aplikacjach i informacjach a nie idiotyczne naśmiewa sie z ludzi których nie stać było na IOS’a. Całe szczęście ze autor tego super ważnego art. Jest kosmiczne bogaty i stać go na takie super telefony. Tym art. Osiągnęliście dla mnie poziom dna i 5 metrów mułu.

  • Użytkownik

    …uuuu ,widzę tu pacjenta z pewnymi zaburzeniami,do tego jest małym odwetowcem,w dodatku jego zdanie musi być zawsze płętą,często pozbawioną sensu.Osobiście codziennie pracuję na obu systemach ,bo nie istnieje jeden idealny.Wracając do tematu ,to żal ,że taki ktoś redaguje artykuły (robi to tendencyjnie),wszystkim normalnym userom obu systemów życzę udanego weekendu.

  • Jakub Mocarski

    Tytuł i wyciągnięte wnioski to juz trochę przegięcie. Oczywiste jest, ze osoby, których nie stać na drogi telefon kupują tańszy, zazwyczaj z Androidem. Ale co powiecie na to, ze ajfony widzi sie często u nastolatków, które na pewno nie sa bogate, bo nie zarabiają. A np. wielu dyrektorów banków ma xperie starszej generacji, bo taki dostali od operatora i nie kupują ajfonow – nie sta ich? No nie sadze.

  • piotr

    Cóż,mieszkam w UK i tu stać na iPhone’a i dyrektora i nieroba na zasiłku więc powiedz mi kurwa o co Ci chodzi?Nie sądzę by w USA było inaczej.

  • Przecin

    Porównanie iOs z Androidem jest totalnie bez sensu. iOs jest tylko na Iphona, a Android jest na całej reszcie. Tak samo jak porównanie sprzedaży iphona z samsungiem. To tak jakby porównać mercedesa z dacią. W sumie jedno i drugie jeździ, to po co przepłacać. Windows phone na razie na rynku się ślizga, ale jak dopracuje (choć nie wierzę) oprogramowanie, to może będą z tego dzieci.

  • Daniel Jendrecki

    Wpis żałosny i to chyba tyle w temacie ;) oj niestety w sumie to nie wiem czy mogę komentować tutaj bo nie wiem czy się nadaje bo używam Android’a i Windowsa i jestem taki biedny :( co teraz ze mną będzie?

  • Smutny

    Pisałem już kiedyś, że właściciele powinni zakończyć pracę z tym redaktorem (pisane chyba na wyrost). Autor ma zachwiane poczucie wartości. Wszelkie nieprzychylne komentarze usuwa (może boi się prawdy?). Chciałem wrócić do czytania bloga, przeczytałem kilka artykułów normalnych ludzi, a potem zobaczyłem ten. I nie myliłem się, autora po odrzucającym stylu wypowiedzi rozpoznałem od razu. Żałuję że mam iPhome, gdyby nie to, nigdy bym nie doświadczył publicznie wyrażanej informacjii o braku swej erudycji. Bloga zostawiam znowu, sprawdzę za kilka miesięcy czy skończyliście współpracę, bądź naprostowaliście tego grafomana.

    • To mój portal wiec bede tu zawsze. Żegnam.

      A komentarze usuwam bo nie podajesz prawdziwego mail tylko spamujesz w każdym temacie to samo.