Krzysiek Borek18.11.2016
Apple bierze się za naprawę wadliwych iPhone`ów 6 Plus

Od dziś użytkownicy iPhone’a 6 Plus, który boryka się z niedziałającym panelem dotykowym, mogą w końcu oddać sprzęt do serwisu Apple w celu jego naprawy.

Wszystko z powodu problemu ze sterownikiem panelu dotykowego, który powoduje, że wyświetlacz nie reaguje na komendy użytkownika i widoczny jest szary, trzęsący się pas.

iPhone6s

Naprawa nie jest darmowa i wszyscy zainteresowani będą musieli wyłożyć 149$, jeżeli chcą, żeby ich sprzęt został naprawiony w salonie Apple. Producent tłumaczy problem według własnej interpretacji i wierzy, że jest spowodowany wieloma upadkami, a nie wadami fabrycznymi. Problem zauważono w sierpniu bieżącego roku, a urządzenia określono wtedy mianem „bomb zegarowych”.

Apple has determined that some iPhone 6 Plus devices may exhibit display flickering or Multi-Touch issues after being dropped multiple times on a hard surface and then incurring further stress on the device.

If your iPhone 6 Plus is exhibiting the symptoms noted above, is in working order, and the screen is not cracked or broken, Apple will repair your device for a service price of $149.

To nie wszystko, przedstawiciele firmy skontaktują się z pozostałymi właścicielami uszkodzonych telefonów w celu oddania im różnicy (pieniędzy) za naprawę, jeżeli zdecydowali się ją przeprowadzić gdzie indziej. Jeśli jeszcze tego nie zrobili, to powinni niezwłocznie skontaktować się z salonem w kwestii dogadania szczegółów oddania urządzenia do naprawy.

Nie rozumiem, dlaczego Apple każe sobie płacić za naprawę, skoro dostali wiele pozwów zbiorowych. Moim zdaniem naprawa powinna być darmowa, nie wydaje mi się, żeby tak wielu osobom iPhone 6 Plus upadł wiele razy. Z drugiej strony nie wiemy, jakie zapisy były w pozwach i, jak ma się do tego odpłatna naprawa.

Źródło: 9to5mac.com
Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

The Sins never die
@krzysiek_borek
  • Gun’s

    Apple zaczyna przyzwyczajać do faktu, iż robi k*** z logiki…

  • Dorian

    Apple zaczyna bardzo oszczedzac na serwisie. Wczesniej dawało poczucie ze klient czul sie vip a mimo ze czesto klienci naduzywali tego to w ogolnym rozrachunku apple sprzedawało dzieki takim krokom wiecej iphonow!!

  • Zarek

    Mam z tym tematem pewne doświadczenie. Oddałem swojego iPhone 6+ na wymianę gwarancyjna wyświetlacza bo miał „bright spot”. Wymienili na nową słuchawkę. Ucieszyło mnie to pomimo ze tamten iPhone był w idealnym stanie. Jakie było moje zdziwienie jak po przejechaniu do domu i aktywacji nowego iPhone pojawiły się paski i brak reakcji na dotyk!!
    Niestety musiałem znowu jechać do szczecina na wymianę gwarancyjna na kolejny nowy telefon.
    Nie zapłaciłem nawet złotówki ale niestety cała zabawa trwała ponad 4 tygodnie!

    Teraz jest już wszystko OK z nowym iPhone.

    Zastanawia mnie ile razy musiał im upaść ten iPhone ze po włączeniu odrazu u mnie nie działał.

    Jeszcze jedna rzecz: klienci będą musieli płacić za naprawę iPhone po gwarancyjną tak??

    • krzysiekb92

      W źródle nie ma o tym wzmianki, wiec chyba nawet mając gwarę, trzeba będzie zapłacić. Przynajmniej w USA.

  • angol

    Mogę się założyć z każdym niewolnikiem Apple,że ta firma w ciągu 4 lat zniknie z mapy producentów i Amazon wykupi go. Już w rozmowach Amazon jest gotów zapłacić Apple 194 mld. dolarów. Dojdzie chyba o proroctwa A.Page.