Krzysiek Borek21.07.2015
Apple Music – recenzja

Apple Music daje użytkownikom dostęp do 30 milionów utworów, otrzymujemy do nich dostęp w ramach miesięcznej subskrypcji w wysokości 4.99€ dla użytkownika indywidualnego. Usługa strumieniowania muzyki daje również dostęp do radia Beats 1 dostępnego na całym świecie, a także wielu innych, interesujących funkcji.

Usługa strumieniowania muzyki bazuje w głównej mierze na iTunes, choć użytkownicy iGadżetów mogą z niej korzystać po aktualizacji iOS do wersji 8.4 lub 3 – ej wersji rozwojowej iOS 9, z której obecnie korzystam. Usługa jest dostępna od 30 czerwca bieżącego roku. Oznacza to, że każde urządzenie mobilne Apple z iOS 8.4 lub 9 ma dostęp do tej usługi, nie zapominajmy również o bezpłatnej subskrypcji, trwającej 3 miesiące, Spotify ma się czego bać.

Cena i konkurencja

Cena miesięcznej subskrypcji Apple Music kosztuje 4,99€ dla indywidualnego użytkownika i 7,99€ dla rodziny (do 6 użytkowników), jeżeli korzystamy z Chmury rodzinnej. Niektóre funkcje usługi są bezpłatne, a za inne będziemy zmuszeni uiścić opłatę. Jeżeli myślicie, że macie do czynienia z darmową usługą, w której znajdują się reklamy, to próżno ich tutaj szukać. Właśnie to przemawia za korzystaniem ze Spotify, jeżeli nie chcecie płacić za strumieniowanie muzyki, konkurencyjne rozwiązanie umożliwi wam darmowy odsłuch, gdzie od czasu do czasu pojawiają się reklamy. Nie wspominając o mniejszej ilości zmiany utworów podczas odsłuchu.

Rozpoczęliście darmową subskrypcję Apple Music i nie chcecie jej przedłużać? Na naszym portalu znajdziecie instrukcję, jak wyłączyć przedłużenie usługi.

Aplikacja mobilna

1

Początkowo podczas użytkowania aplikacja da się zauważyć, że jest przytłaczająca. Dotyczy to głównie pierwszej konfiguracji, gdzie skaczą nam bąbelki, co jest zdecydowanie chaotyczne i mało przemyślane. Aplikacja podzielona jest na pięć sekcji, a każda z nich podzielona jest na kolejne z wieloma możliwościami konfiguracji.

Ciężko wszystko od razu ogarnąć i najlepszym sposobem okazuje się tutaj metoda prób i błędów, a po paru dniach okazuje się, że użytkowanie dedykowanej aplikacji staje się banalnie proste. Nie trudno zauważyć błędy, z którymi boryka się Apple Music, ale to dopiero początek, a wraz z upływającym czasem wszystko się zmieni. Obecnie błędy są widoczne i niektóre potrafią sfrustrować użytkownika.

Biblioteka

5

W tym momencie Apple Music posiada około 30 mln utworów, znajdujących się w iTunes, to nie cała lista piosenek, które możecie kupić za pośrednictwem sklepu Apple. Brakuje koło 10 mln utworów. Brakuje takich twórców, jak Prince, The Beatles, ale Apple przekonało, chociaż Taylor Swift, która wystosowała list otwarty do giganta z Cupertino w sprawie opłat za piosenki nawet podczas trwania darmowej subskrypcji Apple Music. Poza tym list Taylor Swift sprawił, że Apple zmieniło politykę Apple Music właśnie w tej kwestii i jest to pierwsza usługa strumieniowania muzyki, w której możemy słuchać utworów Taylor Swift.

Nie tylko dostępne utwory są zaletą Apple Music, warto nadmienić, że dostępne są również listy odtwarzania ułożone według każdego z ogólnodostępnych gatunków muzyki. Znajdziecie listy odtwarzania dla każdego z gatunków lub waszego ulubionego, a także dla nastroju i ćwiczeń, z czasem na pewno się rozrosną.

Nawet magazyny muzyczne i portale internetowe o tej samej tematyce biorą udział w układaniu list odtwarzania. Są to między innymi: Rolling Stone, Mojo, Pitchfork,DJ i Shazam.

Odkrywanie muzyki i rekomendacje

3

Mimo początkowej konfiguracji, gdzie wybieramy ulubionych artystów i gatunki, Apple Music nie zna naszych preferencji w 100%. Podczas konfiguracji możemy uruchomić skanowanie naszej kolekcji, składowanej w iTunes lub bezpośrednio na urządzeniu mobilnym Apple.

Rekomendacje w Dla Ciebie z czasem staną się trafniejsze, ponieważ aplikacja każdego dnia uczy się naszych preferencji, co lubimy, a czego nie. Dodatkowo po stuknięciu w ikonkę serduszka (pokochaj) pokazujemy, jakie utwory lubimy, stukając kolejny raz Apple Music,dowie się, że nie lubimy danego utworu. Po odpowiedniej konfiguracji zakładka Dla Ciebie zacznie lepiej dobierać dla nas utwory do odsłuchu.

Podoba mi się, że za każdym razem można dodawać utwory do biblioteki, a nawet zapisać do odsłuchu bez potrzeby połączenia się z internetem. W praktyce oznacza to rozpoczęcie pobierania wybranych przez użytkownika utworów, które mogą zająć sporo miejsca, przynajmniej na iGadżetach. Jeżeli czekacie na samolot lub dużo spacerujecie, zapisana muzyka okaże się zbawienna.

Jakość odsłuchu

Strumieniowanie muzyki w Apple Music działa w 256Kbps, co powoduje, że jakość jest nieco gorsza, niż w Spotify Premium (320Kbps), ale wypada lepiej na tle bezpłatnej usługi konkurenta (160Kbps), choć obydwie usługi korzystają z różnych formatów i ciężko dostrzec różnicę. Obydwie odpowiadają zwykłym użytkownikom, ale audiofile mogą być zawiedzeni, chcąc lepszej jakości.

Connect

To interesujące przedsięwzięcie, choć uważam, że nie wszyscy będą z tego korzystać. Odkąd korzystam z usługi Apple ani razu tam nie zajrzałem. To funkcja pozwalająca na dzielenie się (artystów) z fanami zdjęciami, materiałami wideo, wysyłać wiadomości i wielu innych. Użytkownicy nie mogą zamieszczać własnych wideo, czy zdjęć do komentowania, ale mają dostęp do zawartości udostępnionej przez ulubionych artystów, którą mogą komentować lub polubić.

Jeżeli lubicie tego typu przedsięwzięcia, funkcja okaże się przydatna, ale nie wydaje mi się, żeby wielu artystów korzystało z Connect. Nie zapominajcie, że to darmowa funkcja i nie musicie za nią płacić, ani korzystać z subskrypcji Apple Music, nadal będziecie mieć dostęp do zawartości w tej sekcji.

2

Radio

Głównym bohaterem usługi jest bez wątpienia radio Beats 1, nadaje 24 godziny na dobę z Londynu, Nowego Yorku i Los Angeles w zależności od godziny. Podczas odsłuchu możemy dodawać utwory z radia do naszej biblioteki, aby odsłuchać je później. Dodatkowo od czasu do czasu są tam wywiady z różnymi artystami.

Niestety tutaj sytuacja wygląda podobnie, jak z Connect, Beats 1 nie będzie odpowiadać każdemu użytkownikowi z osobna. Każdy ma swój gust i wątpię, żeby muzyka, która tam jest wpadła do ucha każdemu. Niestety, nie ma możliwości wybory następnej piosenki lub poprzedniej, jak u konkurencji. To kolejna część usługi, która jest bezpłatna i nie potrzebujemy do niej nawet subskrypcji Apple Music.

W sekcji Radio mamy do dyspozycji znacznie więcej, niż tylko Beats 1, reszta stacji jest pogrupowana w zależności od gatunku muzyki. To zdecydowana różnica względem Beats 1, gdzie grają DJ’e z całego świata, a ta część bazuje na iTunes Radio, które nie było ogólnodostępne dla wszystkich użytkowników produktów Apple.

Możemy również utworzyć własną stację radiową, która będzie grała muzykę inspirowaną jedną piosenką lub wybranym artystą. Należy pamiętać, że dostęp do radia mają tylko użytkownicy z połączeniem internetowym, więc siłą rzeczy musimy mieć połączenie sieciowe, żeby słuchać muzyki z radia.

Apple Watch i Siri

Usługa strumieniowania muzyki Apple została wykonana tak, aby Siri mogła z nią współpracować. Podczas użytkowania Siri, możemy wydać komendę „odtwarzaj więcej takich samych utworów” lub poprosić o odtwarzanie muzyki, która była najlepsza w danym roku lub ze względu na gatunek itp. Apple Music jest również dostępne na Apple Watchu.

Werdykt

Apple Music ma przed sobą długą drogę i mam wrażenie, że sporo użytkowników iGadżetów z iOS 8.4 postanowi skorzystać przynajmniej z okresu próbnego, aby zapoznać się z propozycją giganta z Cupertino. W tym momencie nawet Spotify jest zagrożone, ponieważ użytkownik iPhone’a,iPada, czy iPoda ma aplikację od razu, nie musi nic dodatkowo pobierać. Usługa jest płynnie zintegrowana z urządzeniami mobilnymi, więc to naturalny wybór dla użytkowników sprzętu z nadgryzionym jabłuszkiem w logotypie.

Większość użytkowników pewnie pokusi się o wypróbowanie okresu próbnego (3 miesiące), a po zauważeniu, że używają usługi codziennie, 4,99€ nie będzie problemem podczas przedłużenia subskrypcji, nawet jeżeli wcześniej nikt nie korzystał z tego typu usługi.

Oczywiście, obecnie usługa i aplikacja dostępne są tylko dla systemu operacyjnego iOS, ale jeszcze w tym roku pojawi się wersja dla Androida, a wtedy Spotify może mieć problemy. Obecnie użytkownicy Androida, którzy szukają darmowej usługi nie mają czego szukać, choć może w niedalekiej przyszłości to się zmieni.

Jest jeszcze sporo do poprawy, ale start usługi jest udany. Jeżeli jeszcze nie skorzystaliście z darmowej subskrypcji radzę ją wypróbować nie zawiedziecie się, przez ten okres możecie wyrobić sobie zdanie, czy warto ją przedłużyć, oczywiście odpłatnie. Podejrzewam, że niejeden z was się zdziwi ile radości przychodzi z użytkowania Apple Music.

Za:

  • darmowe radio Beats 1
  • strumieniowanie muzyki bezpośrednio z iTunes
  • długi okres próbny (3 miesiące)
  • rekomendacje
  • listy odtwarzania

Przeciw:

  • mała ilość darmowych funkcji
  • trudna w obsłudze aplikacja mobilna
  • sporo błędów
Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

The Sins never die
@krzysiek_borek
  • To tylko JA

    A czy można zapisywać pliki z ulubionymi kawałkami na stałe na iPhone/iPad? I czy po tym okresie próbnym jak je zapisze, to mi znikną? Czy zostaną? Wie ktoś?

    • krzysiekb92

      pewnie znikną, zawsze możesz sprawdzić na własną rękę. Apple po połączeniu z internetem sprawdza, czy nadal masz aktywną subskrypcję, czy nie.