Krzysiek Borek07.02.2018
Baterie iPhone’a 8, iPhone 8 Plus i iPhone X mniej podatne na zarządzanie wydajnością

Najnowsze modele iPhone’a mają przebudowany system zarządzania baterią w porównaniu do swoich poprzedników. To oznacza, że w przypadku obu ósemek i dziesiątki różnice będą mniej zauważalne.

Apple opisało to w dokumentacji najnowszej wersji testowej iOS 11.3. Wg producenta najnowsze obecnie modele mają bardziej zaawansowane komponenty i oprogramowanie, które jest w stanie lepiej zarządzać zasilaniem i przewidywać jego zapotrzebowanie.

Nie zmienia to jednak faktu, że wraz z biegiem czasu również w tych modelach wydajność spadnie z tego samego powodu, czyli zużycia baterii. Dopiero wymiana ogniwa na nowe przywróci pełną wydajność urządzenia, a to akurat dotyczy każdego modelu z osobna, nie tylko najnowszych.

Na ten moment iPhone 8, 8 Plus i X nie mają przełącznika w zakładce Ustawienia → Bateria → Kondycja baterii (beta). Co prawda pojawia się informacja o pojemności, ale przełącznika tam nie uświadczycie.

Kondycję baterii można sprawdzić wyłącznie na następujących modelach iPhone’a:

  • SE
  • 6/6 Plus
  • 6s/6s Plus
  • 7/7 Plus

Jedynie na wyżej wymienionych modelach pojawia się dodatkowa opcja i właśnie na nich możemy sprawdzić czy procesor będzie działał wolniej niż dotychczas.

Aktualizacja oprogramowania do iOS 11.3 beta 2 automatycznie wyłącza zarządzanie wydajnością i przywraca je tylko w momencie, gdy nasze urządzenie nagle się wyłączy (na mrozie lub nie). Dopiero wtedy możemy wyłączyć obniżenie wydajności, ale będziemy musieli to robić po każdym nagłym wyłączeniu.

W przypadku mojego iPhone’a 6 Plus, na którym testuje iOS 11.3 beta 2 pojawia się informacja o oddaniu do autoryzowanego serwisu. Próbowałem to zrobić, ale urządzenie nie przeszło diagnostyki Apple i nie zakwalifikowało się do wymiany baterii. Jednak niedługo zamierzam zrobić to samemu, ponieważ obecna kondycja baterii waha się między 63 (3uTools), a 65% (BatteryLife z App Store).

Źródło: macrumors.com
Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

The Sins never die
@krzysiek_borek