Krzysiek Borek05.04.2018
Baza aplikacji w App Store uległa pomniejszeniu

W zeszłym roku Apple zdecydowało się usunąć setki tysięcy aplikacji dostępnych w App Store. Poza tym postanowiono całkowicie wyprzeć 32-bitowe aplikacje i przejść na 64-bitowe i nie ma to najlepszych efektów w kwestii powiększania bazy aplikacji/gier.

W tym momencie w App Store jest 2,1 miliona aplikacji, choć wcześniej było ich 2,2 miliona. Usunięcie aplikacji i przejście na 64-bitowe to nie jedyna przyczyna, ponieważ programiści w zeszłym roku wydali mniej aplikacji na iOS. W zeszłym roku pojawiło się tylko 755 tysięcy nowych aplikacji, co sprawiło, że w tym przypadku odnotowano spadek aż o 29%. To pierwszy taki przypadek od 2008 roku, ale przynajmniej najnowsze gry najpierw pojawiały się na iOS, a później na Androidzie.

Sklep Play doczekał się 1,5 miliona nowych aplikacji, co po dodaniu do obecnych daje nam prawie 4 miliony aplikacji dostępnych do kupienia lub pobrania za darmo.

Łatwo dostrzec różnicę, ale Apple kieruje się głównie jakością aplikacji, a Google ich ilością. Właśnie dlatego gigant z Cupertino zdecydował się na wyrzucenie wielu aplikacji ze względu na ich lichą jakość lub rak aktualizacji od dłuższego czasu. Podobno ta czystka miała na celu poprawienie działania App Store, ale ciężko mi w to uwierzyć, ponieważ obecny interfejs jest dla mnie mało zrozumiały i ciężko w nim znaleźć odpowiednie aplikacje.

Z drugiej strony pomniejszenie bazy aplikacji nie wpłynie negatywnie na użytkowników iPhone’a, a to jest chyba najważniejsze.

Źródło: iphonehacks.com
Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

The Sins never die
@krzysiek_borek