Krzysiek Borek10.02.2017
BlitzWolf BW-P4 – test i recenzja powerbanka z Quick Charge 3.0

BlitzWolf niedawno wprowadził do sprzedaży nowe powerbanki. Model BW – P4 nie ma najwyższej pojemności (5200mAh), ale ma coś czego większość produktów konkurnecji powinno mu zazdrościć.

Wszystko za sprawą wsparcia dla Qualcomm Quick Charge 3.0, ale czy to oznacza, że jest lepszy od innych? Za chwilę się tego dowiecie.

Pragnę podziękować producentowi i sklepowi Banggood za udostępnienie tego egzemplarza do testów. Testowany model możecie kupić tu.

Zawartość pudełka

Wewnątrz znajduje się:

  • powerbank BW – P4 z Quick Charge 3.0
  • kabel micro USB (płaski)
  • instrukcja obsługi
  • karta gwarancyjna

Wygląd i jakość wykonania

Nie mam wątpliwości, że pracownicy BlitzWolf mają talent, widać to właśnie w wyglądzie i jakości wykonania BW-P4. Podoba mi się to, że konstrukcja jest prawie w całości wykonana z aluminium. Dzięki temu materiałowi zniesie trudy życia codziennego swojego użytkownika. Jest tak mały, że spokojnie zmieści się do kieszeni większości spodni.

Porty i przyciski umieszczono na przedniej części obudowy i mamy do dyspozycji przycisk do włączania zewnętrznej baterii, port microUSB i USB ze wsparciem dla szybkiego ładowania (QC 3.0). Łatwo go zauważyć, ponieważ obok niego widnieje logo technologii wymyślonej przez Qualcomma. Z tyłu nie ma nic ciekawego poza specyfikacją urządzenia.

Na górze umieszczono diody LED informujące użytkownika o poziomie naładowania baterii. Każda z nich odlicza 25% z całości, więc łatwo dostrzec, jaką mniej więcej pojemność ma nasz powerbank podczas użytkowania. W momencie, gdy go ładujemy każda z diod miga, a potem świeci stale (to mówi o naładowaniu do danego przedziału procentowego).

Użytkowanie

Ładowanie odbywa się za pomocą kabla micro USB (dołączonego lub innego) i zajmuje godzinę i 20 minut (od 1 świecącej diody do wszystkich). Na szczęście ten model można również ładować za pomocą ładowarek z Quick Charge 3.0. W sumie innej w domu pod tego typu urządzenia nie mam i wywiązała się z zadania idealnie. Bardzo dobrze, że BW – P4 można ładować za pomocą szybkiego ładowania, ponieważ trwa to krócej w porównaniu do Xiaomi o pojemności 10 tysięcy mAh, z którego korzystałem do wakacji zeszłego roku.

Oczywiście pojemności się różnią, ale naładowanie zewnętrznej baterii do pełna w 8 godzin sprawiało, że ładowałem ją tylko wieczorem. Z tym modelem nie ma takiego problemu i ładuję go w dowolnej chwili, ponieważ trwa to zdecydowanie krócej. 

Ładowanie urządzenia jest dziecinnie proste, wystarczy jeden koniec kabla podłączyć do niego, a drugi do BW-P4. Wtedy rozpoczynamy ładowanie baterii i nie trzeba naciskać przycisku do włączenia. Tak samo było w przypadku Xiaomi i tak powinno to działać w każdym. Ładowałem nim Xiaomi Mi 5s, więc w 100% wykorzystałem możliwości urządzenia. Naładowanie baterii od 8% do pełna zajmowało godzinę i 5 minut, więc to dobry wynik. Najważniejsze, że Mi 5s i powerbank w ogóle się nie nagrzewają podczas wykorzystywania Quick Charge 3.0, co ma miejsce podczas używania ładowarki BW – S5 tego samego producenta.

Podczas pierwszego ładowania z się, bo Mi 5s ma baterię o pojemności 3200mAh, a BW-P4 5200 mAh i po jednym naładowaniu musiałem ponownie naładować powerbank. Zdaje sobie sprawę z tego, że ma niską pojemność, ale nie sądziłem, że QC 3.0 wykorzystuje prawie całość.

Postanowiłem go również wykorzystać do ładowania tabletu siostrzeńca — Lenovo Tab3 7. Jednak w jego przypadku ładowanie baterii o pojemności 3450 mAh trwało prawie 4 godziny, ponieważ większość układów scalonych MTK nie wykorzystuje szybkiego ładowania, nie wspominając o tym, że one mają Pump Express, a nie Quick Charge. Na szczęście w przypadku tabletu po naładowaniu baterii zostaje ¼ pojemności powerbanku.

Podsumowanie

BlitzWolf BW – P4 to prawie idealny powerbank wyjąwszy jego niską pojemność, która maleje w oczach podczas wykorzystywania go z szybkim ładowaniem. Bardzo dobrze, że wystarczy podpiąć do niego urządzenie, żeby rozpocząć ładowanie, bo przyciskanie przycisku byłoby denerwujące (przynajmniej dla mnie).

Produkt jest świetnie zbudowany i wspiera Quick Charge 3.0, co dla mnie jest świetnym rozwiązaniem, ponieważ ładowanie baterii w moim Xiaomi Mi 5s odbywa się błyskawicznie. Jeżeli macie sprzęt wspierający Quick Charge 3.0, warto zainteresować się tym powerbankiem lub pojemniejszym. Jednak w przypadku pojemniejszych trzeba (podobno) naciskać przycisk, aby rozpocząć ładowanie.

Za:

  • wsparcie dla Quick Charge 3.0
  • kompaktowy rozmiar
  • prawie w całości wykonany z aluminium
  • można go ładować za pomocą ładowarki z Quick Charge 3.0 (skraca czas ładowania)
  • diody LED informujące o stanie naładowania i pojemności ogniwa (po ładowaniu)

Przeciw:

  • niska pojemność ogniwa
  • krótki kabel (dołączany do zestawu)
Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

The Sins never die

@krzysiek_borek