Krzysiek Borek14.12.2014
Czy Apple iPad z 16GB pamięci to zły zakup?

16GB pamięci na dane użytkownika w przypadku iPada to mało miejsca. Wielu z Was pewnie twierdzi, że z taką ilością pamięci nie będziemy w stanie sprawdzić większej ilości aplikacji, czy gier. Niestety, w tym momencie jesteście w błędzie.

Nie będę się rozpisywał o tym temacie względem iPhone’a lub iPoda. Jednakże dla wielu użytkowników 16GB to za mało. Przecież system też zajmuje miejsce na urządzeniu, w wyniku czego do dyspozycji dostajemy zazwyczaj mniej, niż 16GB pamięci na dane.

Często najważniejszą kwestią podczas zakupu iPada jest ilość miejsca na dane przyszłego użytkownika. Jeżeli chodzi o tablet Apple, ceny za poszczególne warianty pamięciowe nie są zbyt wygórowane. Z drugiej strony pojawia się temat,ile tak na prawdę potrzeba nam pamięci, nie raz, nie dwa niektórzy użytkownicy nie wykorzystują większej ilości. Wszystko zależy od tego, jak wykorzystujemy tablet.

iPadAir2

Jeżeli pod uwagę weźmiemy te dwa aspekty, należy wybrać odpowiedni wariant, aby nie zabrakło nam pamięci. Jeżeli wasz budżet nie pozwala Wam na kupno urządzenia z większą ilością miejsca, wybór jest prosty, ale nie najlepszy. Macie tablet z Androidem ? W tym przypadku nie musicie się martwić, nawet jeżeli macie 16GB, to możecie poszerzyć tę pamięć o kartę microSD. W przypadku iPada nie mamy tego luksusu, nad czym osobiście ubolewam…

Jeżeli tak, jak ja posiadacie iPada z 16GB pamięci na wasze dane, to mam dla was parę wskazówek, jak można sobie z nim radzić na codzień. Dzięki nim nie będziecie się martwić, że macie problemy z małą ilością wolnej pamięci.

Używajcie chmury

Tablet wyprodukowany przez giganta z Cupertino bardzo dobrze sprawuje się, jako urządzenie multimedialne. Dotyczy to nie tylko oglądania filmów,słuchania muzyki, przeglądania zdjęć i innych operacji. Wszystkie wymienione przeze mnie aktywności zajmują sporo (pamięci) na urządzeniu,w zależności od tego ile posiadamy danych plików. Oczywiście, nie musicie ich przechowywać bezpośrednio na iPadzie, możecie je umieścić w chmurze.

Żeby było jasne, nie mam na myśli iCloud. Są dużo lepsze alternatywy, w postaci Dropbox, Netflix i wielu innych. Jeżeli chodzi o słuchanie muzyki, nie przetrzymujcie jej bezpośrednio na tablecie, a zacznijcie używać Spotify lub Rdio. Jeżeli chcecie oglądać filmy, czy programy telewizyjne, możecie użyć do tego TVN Player lub Ipli. Oczywiście, do wszystkich wymienionych przeze mnie programów wymagane jest połączenie z internetem. Dzięki takiemu zabiegowi, mamy wszystko pod ręką i nie musimy przechowywać tego na iPadzie.

Macie dużą ilość zdjęć? Wrzućcie je na Dropbox’a lub Dysk Google. W każdej chwili będziecie mogli je przeglądać, a niektóre otworzyć bez dostępu do sieci.

Usuwanie niepotrzebnych aplikacji

Programy przeznaczone dla iOS nie zajmują dużo – zazwyczaj poniżej 200MB. Niestety pliki tymczasowe i inne potrafią zajmować więcej miejsca, niż aplikacja przez nas zainstalowana. Instalujcie tylko te aplikacje, które rzeczywiście są dla was niezbędne. Im więcej aplikacji, tym mniej wolnego miejsca. Pewnie większość z was instaluje wiele aplikacji, ale korzysta z nich raz na jakiś czas. Takie aplikacje zajmują tylko miejsce na urządzeniu, a nie są przez nas używane, wtedy przychodzi odpowiedni czas, aby się ich pozbyć. Dzięki temu zaoszczędzimy nieco miejsca na naszym urządzeniu.

Zacznijcie grać w prostsze gry

Gry na iOS to najlepszy przykład, jak szybko można zapchać urządzenie. iPad idealnie nadaje się do grania (mówi to osoba, która wcześniej granie na wyświetlaczu dotykowym uważała za nieporozumienie). Jednakże wszystko zależy od gier i ich jakości. Rozmiary zaczynają się od paru megabajtów do gigabajta lub więcej.

Za przykład może posłużyć tutaj Real Racing 3 i Infinity Blade III, są to gry,które zajmuja nawet 1,5GB. W przypadku, gdy mamy tylko 16GB pamięci w naszym tablecie, możemy umieścić tylko 2 takie gry. Jednakże w App Store znajdziemy dużo ciekawych gier, które nie nadszarpią szczególnie pamięci w iPadzie.

Jak widzicie, jeżeli ma się chęci można używać iPada w najniższym wariancie pamięciowym. Nie wszyscy są z tego zadowoleni, osobiście wolałbym, aby domyślną pamięcią były 32GB. Może za dużo nie gram na tablecie, ale nagminnie robi to 5 letni siostrzeniec. W większości przypadków w Angry Birds, więc mam jeszcze sporo miejsca na urządzeniu. Brakuje mi w nim także portu na karty micro SD, ale tego na pewno zbyt szybko nie zobaczymy w produktach giganta z Cupertino.

Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

The Sins never die
@krzysiek_borek
  • MacMax

    Z iPadem jest dziwna sprawa. Używam iPadów od pierwszej generacji, tylko 16GB i zawsze mi wystarczy. To wlaśnie na iPhone zawsze brakuje mi miejsca :)

    • … bo pewnie iPadem nie robisz zdjęć i nie słuchasz z niego muzyki.

  • wiesiek

    „Zacznijcie grać w prostsze gry”. Kapitalne. Mam dla was jeszcze jeden argument – Nie kupuj iPada.

  • Shortys

    mam Air – 16GB i stwierdzam że dla mnie to takie średnie rozwiązanie :) z jednej strony wystarcza, a z drugiej jednak brakuje. Nie gram na tablecie bo od tego mam PS4, nie słucham muzyki bo nie poręczne, a jak już to istnieje Spotify, tablet idealna rzecz żeby błyskawicznie coś sprawdzić, zobaczyć/pokazać zdjecia, oglądać YT lub czytać wiadomości – w tych sytuacjach 16GB jest wystarczające. Tak jak było mówione zależy sporo od osoby która będzie to używać. Dla mnie póki co starcza 16GB, jednakże zmiana tabletu na model wyżej już celowałbym 64GB
    (32GB – nie ma w sprzedaży dla AIR 2 i bardzo dobrze :) ) – dla świętego spokoju. :)

  • misi333k

    on nie jest zły on jest bardzo zły, autor tego bloga (bo inaczej ciężko to nazwać) zapomniał do czego ipad jak i każdy tablet został stworzony, a mianowicie do czytania, książek, czasopism, gazet codziennych, w wielu przypadkach 20-30 tytułów miesięcznie, bardzo szybko braknie miejsca, a jeśli od czasu do czasu wraca się do wcześniejszych tytułów, to 16 giga to naprawdę niewiele, gry to w przypadku ipada czy innego tabletu sprawa drugorzędna, albo trzeciorzędna wystarczy zainstalować pakiet iwork i używać do pracy z dokumentami czy prezentacjami, a 16 giga a w zasadzie 12,6 które mamy dostępne bardzo szybko się skurczy, i staniemy przed faktem porządkowania, jeśli jeszcze dorzucisz nawigację na wszelki wypadek, bądź dla wygody (10 calowa nawigacja robi wrażenie) to już jesteśmy w punkcie dostępności miejsca na poziomie minus 2-3 giga, stąd najlepszym możliwym wyborem ipada czy innego tabletu to 32 giga, dla ludzi którzy oglądają filmy kupione w itunes czy pobrane na urządzenie to 64 giga jest optymalne, wystarczy sezon serialu w 720 p i już mamy 30 giga zapchane, cieszy natomiast pojawienie się wersji 128 giga, co dla kierowcy ciężarówki np, bedzie idealnym wyborem gdyż spokojnie spełni jego oczekiwania, czy to serialowo-filmowe czy książkowo-czasopismowe, dlatego odpowiedź na to pytanie brzmi tak 16 gigowy ipad czy inny tablet to błąd, błąd zasadniczy ograniczający możliwości użycia urządzenia w aktywny sposób, sprawa chmury też nie wygląda dobrze, wystarczy wyjechać za granicę i pojawia się problem zużycia danych przez telefon tablet, i brak możliwości skorzystania z chmury, szukanie darmowych hotspotów z punktu widzenia człowieka wygodnego to też tak jakby bzdura, więc warto mieć te wolne 5 giga na jakieś materiały (książki, gazety, kilka filmów) w razie braku dostępu do sieci. pytanie winno brzmieć dla kogo ipad 16 giga,dla kogo 32 a dla kogo 64 czy 128.
    ps. dziękuje za blokadę na jabłkowym telefonie, teraz nie wchodzę wcale, od czasu do czasu jeszcze na komputerze, dzięki czemu poziom głupoty który dostarcza mi internet jest na niskim poziomie, ale nawet nieliczne wizyty, skłaniają do zadania sobie pytania, dlaczego poziom informacji przekazywanych za pomocą onetech jest tak wysoki jak krawężniki w Pompejach? na to pytanie odpowiedzi nie uzyskałem i zapewne nie uzyskam.
    pps. porada z grami zabiła we mnie wiarę w inteligencję osób tu piszących.

    • krzysiekb92

      Pisałem to ze swojego punktu widzenia. Książki czytam w oryginale, e-booków przeczytałem 5. Wysiwetlacz iPada się do tego nie nadaje, no chyba że mamy rozszerzenie flux z Cydii. Poza tym, nie oglądam na nim filmów, od tego mam TV,czy komputer. Kazdy używa urządzenia wg . własnych potrzeb. Mi ipad nie raz służy do grania stąd część o graniu. Niedlugo zainwestuje w nowszy model,a ten będzie używany przez inną osobę, gdzie 16GB będzie dla niej wystarczające.

      • misi333k

        Każdy ocenia świat ze swojego punktu widzenia, jeśli owy punkt jest ograniczony, to powstają takie „artykuły”, a wracając do tematu, ciężko oglądać tv wspomnianemu już kierowcy ciężarówki który znajduje się 1000 kilometrów od domu, podobnie ciężko oglądać filmy w samolotach czy pociągach na wygodnym 55 calowym wyświetlaczu, ja natomiast na ipadzie przeczytałem już 300 książek, i regularnie czytam prasę, począwszy od tygodników a skończywszy na prasie motoryzacyjnej i gazetach codziennych, które zabieram ze sobą w każdy zakątek świata, oczywiście przeglądanie internetu również, ale w głównej mierze jest to właśnie czytanie, czasem oglądam filmy i seriale w miejscach typu pociąg poczekalnia lotniskowa, czy sam samolot, nie latam strasznie dużo, ale jednak przydaje się, a podczas codziennej wycieczki metrem 20 minut upływa o wiele szybciej kiedy oglądam jakiś serial czy przeglądając poranną gazetę, jeśli posiada się tablet i nie używa go poza miejscem zamieszkania, to i 16 giga jest za dużo, ale jeśli tegoż urządzenia używa się do codziennego życia, to jasne i oczywiste jest że 16 giga to zdecydowanie za mało. a tytuł artykułu nie stawia pytania czy mnie autorowi wystarczy, ale czy jest to zły zakup, odpowiedź nie jest prosta i powinna zawierać rozsądny proces decyzyjny i użytkowy nie tylko autora, ale również innych potencjalnych użytkowników. albo tytuł artykułu winien brzmieć, „mnie ipad 16 giga wystarcza” i to jeszcze bez modemu bo po co mi modem skoro nie wynoszę go z domu.

        • krzysiekb92

          Proszę Pana nie wynoszę go ze sobą na dwór ponieważ nie chce byc no life’m to pierwsza kwestia. Poza tym prawie 10″ ma mało wspólnego z poręcznością w niektórych sytuacjach, ktore Pan przytacza. Kazdy użytkuje tablet wg. własnego widzimisie. Byc moze gdybym był w podobnej do Pana sytuacji miałbym inne zdanie na ten temat. Nawet jak wychodzę z domu to nie patrzę sie co chwile w wyświetlacz smartfona. Moze przy czekaniu na kogoś/cos jeszcze sie sprawdzi. Pomimo,ze mam w nim modem GSM to,co mi po nim skoro nie ma LTE,a z App Store i tak nie pobiorę większego pliku, niz 100 MB. Co do czasopism,czy książek to nie czytuje ich, ponieważ wszystko jest płatne,a na to mnie nie stać.

          • misi333k

            Skoro sobie panujemy to szanowny Panie skoro pana nie stać na zakup do miłego i przyjemnego użytkowania sprzętu to pytanie brzmi PO CO go Pan zakupił w najtańszej najmniejszej wersji i próbuje pan wmówić wszystkim że to wystarcza, cytując klasyka „naczytałeś się Pan książek o żabkach a teraz na siłę próbujesz udowodnić, że masz racje”, w sprawie Lte to jego namiastki już powstają i z czasem spokojnie się to zmieni, żyjemy w kraju biedaków, więc infrastruktura komórkowa rozbudowuje się wolniej, choć firmy pokroju ptk, ptc stać na duże inwestycje to reszta infrastruktury np. internetowej jest słaba, a co za tym idzie brak inwestycji adekwatnych do możliwości, a 10 calowy tablet jest o wiele bardziej poręczny od netbooka, czy innego laptopa, z którymi widuję ludzików na ulicy, stąd wygłaszanie opinii przez Pana, które nie są ograniczone tylko światopoglądowo a również i finansowo jest nie na miejscu, po raz kolejny udowadnia to brak wyobraźni, jak również brak konstruktywnego myślenia ze strony w cudzysłowie redaktorów, rozpisujących się o sprzęcie którego nie potrafią wykorzystać, a tyczy się to nie tylko platformy ios/mac ale również android i windows nie wspominając już o linuksie którego jakby się nie zauważa w naszym kraju bo łatwiej „pożyczyć” okienka niż nauczyć się obsługi banalnego ubuntu/kubuntu czy innego oprogramowania darmowego, pytanie więc brzmi PO CO kupił pan sprzęt na którego użytkowanie pana nie stać, lepiej było kupić tańszego w użytkowaniu androida coś z serii nexus, bądź jakiegoś dobrego asusa transformera który udowodnił że konstrukcje z androidem potrafią być dobrze wykonane i konkurencyjne cenowo, a co za tym idzie bardziej opłacalne dla biednego użytkownika, Pana zachowanie można jedynie porównać do człowieka który kupuje samochód nowy i nim nie jeździ bo go nie stać na paliwo i ubezpieczenie, czyli przeczy logice, a w sprawie ograniczeń pobierania nie służy ono pobieraniu półtora gigowych gier a służy do czego innego, bo użytkowanie tabletu z modemem, jest takie samo jak bez z jednym ale, a mianowicie brak smyczy która trzyma Pana w jednym punkcie, a będąc na innym końcu świata niż ten który się widzi, kupując za kilka złotych starter z netem można dalej być podłączonym do sieci, korzystać z jej pełnych zasobów, nie tylko pobierania, ale również publikowania treści, konsumowania ich na wszelkie sposoby, jeśli ktoś myśli jak Pan, że tablet to kolejny mebel w mieszkaniu to jest w ogromnym błędzie i nie zrozumiał idei przyświecającej powstaniu tego urządzenia, ale do tego potrzebna jest również wolność umysłowa i w miarę możliwości brak ograniczeń finansowych, albo przynajmniej swobodny przepływ gotówki bez nerwowego spoglądania na stan konta po każdych zakupach czy wizycie w knajpie ze znajomymi.
            ps.i dalej nie wiem po co modem skoro tablet nie opuszcza domu.

  • mobileg4u