Krzysiek Borek11.08.2015
Czy seria Note straciła swój blask?

Rozpoczęcie produkcji serii Galaxy Note przez Samsunga okazała się nie tylko ciekawostką, ale również przyniosła rewolucję na rynku urządzeń mobilnych. Początkowo nikt nie myślał, że tak duże urządzenie może odnieść międzynarodowy sukces.

Na ten moment ciężko znaleźć flagowca, którego wyświetlacz nie mierzy 5 – cali, a nieoficjalnym sloganem jest „większe jest lepsze”. Początkowo sam głowiłem się, jak można korzystać z tak wielkiego kloca na co dzień.

Za 3 dni będziemy świadkami prezentacji kolejnej generacji fabletu lidera rynku mobilnego i zacząłem się zastanawiać, gdzie należy go umieścić w „łańcuchu pokarmowym” rynku. Na ten moment mamy do czynienia z wieloma flagowcami o podobnej konstrukcji i przekątnej wyświetlacza, a niektóre nawet go przewyższają.

Do głowy przychodzi mi teraz wiele interesujących modeli Samsunga, choć seria Note według mnie jest najlepszą, jaką do tej pory stworzono. Początkowo byłem sceptycznie nastawiony do takich rozmiarów, ale są one usprawiedliwione, choć sprzęt mi się podoba, wątpię, żebym kiedykolwiek korzystał z niego prywatnie (odstrasza mnie do tego TouchWiz). Rysik to ciekawe rozwiązanie, choć osobiście wole korzystać ze swoich dłoni, a nie z niego, dla mnie jest on po prostu zbędnym dodatkiem, z którego korzystam od czasu do czasu. Funkcje, korzystające z rysika są niczego sobie, ale nie widzę w nich żadnego sensu. W moim przypadku przez większość czasu rysik leży na swoim miejscu, a nie w mej dłoni.

IMG_20150807_193332495

Kolejnym mocnym punktem jest żywotność baterii, nawet aktualizacji jej nie zmieniają. Nie trudno zauważyć, że większy sprzęt jest równoważny z możliwością zamontowania pojemniejszej baterii. Żywotność baterii w  połączeniu z trybami oszczędzania energii może zdziałać cuda i będziemy korzystali ze sprzętu dłużej, niż zazwyczaj ma to miejsce u konkurencji, nie wspominając o możliwości wymiany baterii, którą w tym roku nie zostaniemy uraczeni.

Brak wymiennej baterii to zdecydowany krok wstecz względem jego poprzedników, choć chwalę Samsunga za jedną sprawę, nadal pozostają przy tej samej przekątnej wyświetlacza, podczas gdy sprzęt konkurencji mierzy nawet 6,3 – cala lub nawet 6,5. Wiadomo, że tak duży sprzęt jest niemal bezużyteczny, jeżeli chcemy z niego korzystać jedną ręką, choć w przypadku Note po części można go tak używać.

IMG_20150807_193311204

Nie wydaje mi się, żeby skończył się bum na sprzęt tej klasy, a Note nadal będzie święcił tryumfy względem fabletowej konkurencji, która nie ma do zaoferowania tak bogatych funkcji i rysika, a jedynie przekątną wyświetlacza i reszta specyfikacji przypomina Samsungowego Notesa.

Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

The Sins never die
@krzysiek_borek