Krzysiek Borek04.11.2016
Dysk SSD ADATA SU800 Ultimate (3D NAND) – test i recenzja

Początkowo twierdziłem, że fabryczny dysk twardy w PlayStation 4 będzie mi wystarczał, ponieważ od razu po zakupie nie miałem zbyt wielu gier.

Z każdym dniem użytkowania ich przybywało, głównie przez promocje na wersje z cyfrowej dystrybucji, a potem doszły wersje na płytach. W tym samym momencie zastanawiałem się nad wymianą HDD na SSHD lub SSD, ale zanim to nastąpi, chciałem sprawdzić działanie jednego z nich w praktyce.

Postanowiłem skierować prośbę do firmy ADATA (jej działu PR) o udostępnienie dysku SSD w celach testowych i po dwóch dniach mogłem przystąpić do wymiany standardowego dysku na SSD ADATA Ultimate SU800 o pojemności 256GB (tylko takie pojemności były na stanie).

dsc02560

Wymiana dysku zajmuje od 30 minut do nawet dwóch godzin, o ile robicie wcześniej kopię zapasową danych z obecnego. Ja pominąłem ten krok i operacja zamknęła się w 45 minutach, ponieważ wybrałem złą wersję oprogramowania do ponownej instalacji. Potem przyszedł czas na instalację gier z płyt i pobieranie do nich zapisanych stanów gier z chmury PlayStation Plus.

dsc02564

Nie wziąłem wtedy pod uwagę, że zapis stanu gry Need for Speed (2015) nie został wysłany do żadnej chmury i prawdopodobnie będę musiał grać od nowa po zainstalowaniu gry. Gra instalowała się zdecydowanie szybciej niż na zwykłym dysku i jej czas zmalał do około 35 minut z niecałej godziny. Po instalacji byłem gotowy na granie od początku, ale okazało się, że mój stan gry pozostał nietknięty i mogłem grać dalej od momentu, w którym zakończyłem.

dsc02573

256GB to nie dużo, biorąc pod uwagę, że system operacyjny zajmuje ponad 60GB po instalacji z pliku ważącego prawie 900MB. Przez to na gry pozostało mi niecałe 190GB, co przy paru większych produkcjach znika w oczach. Jednak na czas testów postanowiłem, że na dysku będą gry dla siostrzeńca i dla mnie, a dodatkowo zainstaluje te, które otrzymam do recenzji.

hdd-wolne-miejsce ssd-wolne-miejsce

Interfejs SATAII nie pozwala na wykorzystanie pełnego potencjału dysku SSD, ale zostałem miło zaskoczony podczas instalacji Uncharted 4 Kres Złodzieja, ponieważ instalacja na dysku talerzowym trwała prawie godzinę, a czas na SSD skrócił się prawie o połowę, do 30 minut, a to zdecydowanie więcej niż dodatkowe 20 – 25 minut.

Podobnie było z wczytywaniem Need for Speeda i Uncharted 4, trwało to zdecydowanie krócej w porównaniu z fabrycznym dyskiem twardym, co dla mnie jest na wagę złota, ponieważ nie lubię długo czekać. Wolę szybciej rozpocząć rozgrywkę, niż czekać aż gra się wczyta, więc nawet do tego przydałby mi się SSD. Oczywiście, nie jest to długa rozłąka z rozgrywką, ale zawsze można ją skrócić o parę minut/sekund w zależności od tytułu.

dsc02575

Niestety, ale nie miałem, jak dokładnie zmierzyć czasów ładowania, ponieważ nie miałem obok drugiej konsoli ze standardowym dyskiem. Możecie mi zarzucić, że test nie jest miarodajny i, że powinien go przeprowadzić, jak należy lub przetestować produkt ADATA na laptopie, lub komputerze stacjonarnym. Jasne, chciałbym to zrobić, ale ze stacjonarki już dawno zrezygnowałem, a Chromebook ma wejście M.2 na SSD, a nie SATA, więc nie mogłem go do niego włożyć.

Podsumowanie

Pamiętajcie, że dysk SSD w konsoli Sony przyśpieszy odczyt danych o 30 – 40% i nie spodziewajcie się wyższych wartości, ponieważ to nie komputer. W ich przypadku odczyt może wzrosnąć nawet pięciokrotnie, co będzie widoczne gołym okiem. Warto również mieć na uwadze wysokie ceny dysków, biorąc pod uwagę, że PlayStation 4 korzysta tylko z interfejsu SATAII, który nie jest w stanie wykorzystać pełnego potencjału wymienionego dysku twardego. Wtedy należy przemyśleć, czy wydanie góry pieniędzy nam się opłaci.

Wymieniony dysk pokaże swoją siłę głównie w grach sieciowych pod warunkiem, że inni gracze również z nich (SSD) korzystają, ponadto zmiany można również zauważyć podczas instalacji/usuwania gier, przełączania się między działającymi aplikacjami/grami i przenoszeniem danych. Wszystko z powodu tego, że dyski SSD świetnie radzą sobie z wieloma operacjami jednocześnie i prędkości zapisu danych są wyższe od tradycyjnych dysków twardych. Jeżeli wam na tym zależy, możecie zainwestować w taki dysk.

Różnice są widoczne gołym okiem, przynajmniej mi się udało je zauważyć, ale nie liczcie na diametralne zmiany na lepsze. Konsola spokojnie radzi sobie z dyskami SSD, ale problem leży w systemie operacyjnym, który działa na własnych zasadach i samodzielnie przystosowuje się do wymienionego dysku twardego w konsoli, wyjąwszy oczywiście interfejs SATAII. Na szczęście PlayStation 4 Pro ma mieć złącze SATAIII, oferujące wyższe prędkości odczytu i zapisy danych, być może wtedy różnice będą jeszcze większe.

Zmian jest więcej, dzięki wymianie talerzowca na SSD zauważyłem, że konsola wydziela mniej ciepła niż poprzednio, a dzięki temu wentylator nie wchodzi już na najwyższe obroty. Wtedy PlayStation 4 jest głośniejsze od odkurzacza.

Dysk do testów udostępniła firma ADATA.

Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

The Sins never die
@krzysiek_borek
  • Sibul

    Niestety pojemność jak wspomniałeś nie do przyjęcia. 2TB to powinien być standard w ps4. Na moim ps4 głośno robi się tylko w lato jak jest gorąco.
    Wybiłem sobie z głowy ssd na ps4 po przeczytaniu kilku testów, że nic to nie daje w grach…Na komputerze powinno być obowiązkowe.

    • krzysiekb92

      U mnie dało, teraz wróciłem do HDD i dla mnie jest tragiczny. Pewnie 2TB to normalka powinna być, jednak nawet 512GB SSD by mi wystarczył. Różnice widać, ale nie aż tak, jak na PC. Wszystko przez SATAII i system operacyjny konsoli. Pro ma SATAIII podobno, ciekawe, jak to się przekłada na podłączenie SSD zamiast talerzowca.

      Ja mam niesławny model CUH-116A, w menu gier czasem wyje głośniej niż odkurzacz,a podczas rozgrywki jest cisza, jak makiem zasiał.

  • angol

    256gb to za mało. Kupiłem SSD Samsunga 2 TB w Chinach i jest Ok! Za chwile dotrze do UE.