Krzysiek Borek08.07.2016
f.lux (preview) – test i recenzja

Odkąd korzystam z urządzeń mobilnych Apple, zawsze staram się nie męczyć oczu wieczorami, co bez Night Shift (integralnej części oprogramowanie) i f.luxa (dedykowanej aplikacji) jest zupełnie niemożliwe.

Od niedawna obok sprzętu z iOS używam również Vernee Thor, ale na szczęście nic nie stało na przeszkodzie, żeby pobrać wersję rozwojową f.lux i sprawdzić, jak działa.

Zanim zainstalowałem moją ulubioną aplikację, wypróbowałem Twilight, ale tam wszystko trzeba ustawiać ręcznie, co nastręcza wielu problemów, jednak f.lux w wersji preview konfiguruje wszystko automatycznie. Jedynym wymogiem do działania aplikacji jest ROOT waszego urządzenia mobilnego, bez niego program jest bezużyteczny i ciągle będzie pojawiał się komunikat „Uruchamianie f.lux”, co na pewno będzie was denerwowało.

1

Interfejs aplikacji jest intuicyjny i znajdziemy wszystko, co nas interesuje, dla niektórych jego wadą może być język angielski, ale tak naprawdę po instalacji nie trzeba nic konfigurować, a wszystkie podpunkty nie są trudne do zrozumienia, więc użytkownicy nie powinni mieć problemów z użytkowaniem.

f.lux skupia się na zrównoważeniu kolorów wyświetlanych przez ekran smartfona/tabletu i wolno obniża wartości niebieskiego, podbijając czerwień i zieleń. Oznacza to, że barwy są „cieplejsze” i nie powodują „zmęczenia” oczu. W programie możemy zmienić poziomy wyświetlania kolorów i ustawić dokładną godzinę, o której wstajemy z łóżka.

Pamiętajcie, że aplikacja do działania wymaga ROOT-a, ale oznacza to również brak możliwości wykonywania zrzutów ekranowych po uruchomieniu funkcji programu. Próbowałem je zrobić, aby pokazać wam różnicę i wykonałem sześć takich samych zrzutów ekranowych. Na szczęście aplikacja do nagrywania ekranu podołała zadaniu i możecie zobaczyć aplikację w akcji.

2

Program działa świetnie i wywiązuje się ze swojego zadania idealnie. Za dnia z niego nie korzystam, ale wieczorami, jak najbardziej. Wreszcie nie bolą mnie oczy po dłuższym użytkowaniu telefonu, co wcześniej zdarzało się nagminnie, ponieważ jasność minimalna Vernee Thor pozostawia wiele do życzenia. Po zainstalowaniu f.lux wszystko wróciło do normy i nie odczuwam już dyskomfortu podczas korzystania ze smartfonu wieczorem.

Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

The Sins never die
@krzysiek_borek
  • masi0

    Szkoda, że do działania wymagany jest root…. może wersja pełna nie będzie tego wymagać… zresztą chyba podobne rozwiązanie będzie w nowym TouchWizie

    • krzysiekb92

      Żadne szkoda. Czytałeś na forum autorów dlaczego jest wymagany? Bez niego f.lux w ogóle by nie działał,bo te aplikacje bez ROOTa nie są w stanie zrobić tego samego.

  • Adrian Misiak

    Z tego co pamiętam, f.lux nie działa na każdym urządzeniu z Androidem. Nie ważne czy root’a ma czy nie, musi jeszcze obsługiwać zmianę kolorów w sterowniku ekranu.

    • krzysiekb92

      To masz jakiś sprzęt, na którym rzeczywiście nie działa?

      • Adrian Misiak

        Z tego co pamiętam na moich wcześniejszych urządzeniach (Xperia Z, SP, T nie chciało to działać jak powinno). Na aktualnym N5 i G2 wszystko działa poprawnie :)