A.05.02.2014
Głośniki bluetooth – Divoom Solo i Bean (recenzja)

Testowałem wiele bezprzewodowych głośników, stacji muzycznych i słuchawek. Posiadały one piękne wzornictwo, a ich jakość dźwięku zapierała dech w piersiach. Jednak z nimi zawsze był jeden problem – były drogie, przez co przeciętny klient nie mógł sobie na nie pozwolić. W przypadku głośników Divoom jest inaczej. Czy lepiej? Przekonajmy się.

Divoom Bluetune Solo X-BASS

Divoom

Divoom Bluetune Solo X-BASS to bezprzewodowy głośnik bluetooth zasilany przez wbudowany akumulator. Dzięki swoim zaskakującym gabarytom można go zabrać ze sobą dosłownie wszędzie. Wrzucić do plecaka, postawić w kuchni, zabrać na piknik. Możliwości jest naprawdę sporo, bo wbudowana bateria litowo-jonowa zapewnia aż do 8 godzin użytkowania! Podczas normalnego korzystania z urządzenia, głośniki Divoom są w stanie wytrzymać nawet kilka dni. Co moim zdaniem jest bardzo dobrym wynikiem.

Divoom Bluetune Solo posiada również zintegrowany mikrofon umożliwiający prowadzenie rozmów i traktowanie głośnika jako zestawu głośnomówiącego co może się bardzo dobrze sprawdzić w podróży samochodem.

Divoom

Powyższe zdjęcie pokazuje jak naprawdę mały jest ten głośniczek. Kiedy pierwszy raz zobaczyłem go na oczy to pomyślałem, że to jakaś mała atrapa. Na żywo wygląda przekomicznie patrząc z perspektywy jego ogromnych możliwości.

Jakość dźwięku

Po włączeniu muzyki pierwszym moim wrażeniem było ogromne zaskoczenie. To urządzenie potrafi naprawdę głośno zagrać. Małe pomieszczenia, takie jak kuchnia w pełni wypełnia muzyką. Nie testowałem go na przestrzeni otwartej, jednak myślę, że i w tym przypadku sprawdziłby się znakomicie.

Jakość muzyki wydobywającej się z tego urządzenia jest co najwyżej średnia. Gorsza od wbudowanych w MacBooka Pro, jednak znacznie lepsza od iPhone, czy iPada. Czy jednak jest to wada? Ależ, skąd! I mówię to z pełną odpowiedzialnością. Głośniki bezprzewodowe innych firm takich jak Bose, czy Beats oscylują w cenach od 800 do 1200zł nie oferując tak naprawdę niczego poza logiem firmy, za które płacimy 3/4 ceny. To w takim razie, jak myślicie – Ile kosztuje ten głośniczek? 500? A może 300?

Divoom Bluetune Solo X-BASS kosztuje zaledwie 169zł. Szokujące prawda? To najtańszy głośnik bluetooth z jakim się spotkałem, Co ciekawe, jego tańszy odpowiednik Divoom Bean moim zdaniem oferuje jeszcze lepszą jakość dźwięku. Cóż za paradoks!

Divoom Bluetune Bean

Bean

Główną różnicą młodszego brata Solo, Divoom Bean jest design oraz wykorzystany materiał, który w tym przypadku jest miękki i gumowy. Dzięki haczykowi na górze możemy przyczepić urządzenie do plecaka i cieszyć się muzyką razem z innymi pasażerami w autobusie (mam nadzieję, że wyczuliście moją ironię). Moim zdaniem haczyk lepiej by posłużył za powieszenie urządzenia w dowolnym miejscu na ścianie np. w kuchni lub łazience, aniżeli zmuszanie innych do słuchania muzyki w miejscu publicznym. Cena tego głośniczka to zaledwie 119zł. To nie są duże pieniądze jak na urządzenie oferujące tyle możliwości.

Jakość dźwięku

W przypadku tej wersji głośnika firmy Divoom postanowiono na naturalność. Wyższe tony są bardziej intensywne i wyraziste w stosunku do wersji Solo ze wzmocnionym basem. Ja osobiście preferuje dźwięk bliższy oryginałowi, więc w moim przypadku Bean byłby o wiele lepszym wyborem niż Solo. Jednak jak wiadomo każdy ma inne preferencje muzyczne i wybierze głośnik, który będzie bliższy jego upodobaniom.

Podsumowanie

Czy polecałbym głośniki firmy Divoom? Jak najbardziej! Jeżeli czytaliście moje poprzednie recenzje, to zapewne wiecie, że mnie bardzo ciężko dogodzić. Jednak w tym przypadku, kiedy mówimy o cenie nie przekraczającej 169zł to narzekanie byłoby mocno nie na miejscu. Gdyby głośniki kosztowały ponad 400zł to z czystym sumieniem mógłbym je zjechać z góry na dół. Tak jak to zrobiłem z bardzo drogimi stacjami muzycznymi Bowers & Wilkins.

Ponad to myślę, że głośniki firmy Divoom to idealny prezent dla każdego. Nie są drogie a prawdopodobieństwo, że komuś się nie spodobają jest naprawdę niskie. Działają z każdym smartfonem, tabletem czy laptopem wyposażonym w bluetooth, niezależnie od systemu operacyjnego. Gdybym jednym słowem miał je opisać, to byłoby nim – uniwersalność. Działają wszędzie i ze wszystkim. Divoom Solo i Bean to głośniki naprawdę wart swojej ceny. Polecam.

Urządzenie testowałem dzięki uprzejmości firmy JMT Partners.

Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

@
  • Solo – polecam każdemu, jak za te pieniądze świetny sprzęt :)