Krzysiek Borek06.07.2018
HyperX Cloud Alpha – test i recenzja

Od momentu rozpoczęcia swojej przygody z PlayStation 4 zawsze towarzyszyły mi słuchawki firmy HyperX. Jak na razie najlepszymi (dla mnie) okazały się bardzo tanie Stingery, ale dzięki uprzejmości firmy mogłem sprawdzić model Cloud Alpha w akcji.

Zawartość opakowania

Opakowanie, w którym dotarły do mnie słuchawki było bardzo duże, a jego zawartość to rzeczone słuchawki, dwa kable. Jeden przyda się do konsoli, a drugi do komputera, jeżeli chcemy podłączyć osobno mikrofon i słuchawki. Nie zapomniano również o pokrowcu.

Pokrowiec jest w stanie pomieścić wszystko bez najmniejszych problemów, dlatego zdecydowałem, że wyrzucę pudełko, które będzie zajmowało miejsce na półce w pokoju.

Wygląd i jakość wykonania

Cloud Alpha nawiązują swoim wyglądem do modelu Cloud II, ale to nie oznacza, że producent nie dodał elementów odróżniających obydwa modele. Każda nausznica trzyma się na aluminiowej części w czerwonym kolorze, co nie tylko podkreśla przeznaczenie słuchawek, ale również pozwala je regulować. Być może to jeden z najtańszych zestawów dla graczy, ale wygląda na znacznie droższy.

Mikrofon i kabel przeznaczony dla podłączenia słuchawek z kontrolerem konsoli są wyciągane, więc w dowolnej chwili możemy je wyciągnąć i schować w pokrowcu. Szkoda, że nausznice nie są wyginane w 90 stopniach, jak te w Stingerach. Taki zabieg pomógłby je lepiej przenosić, ale dedykowany pokrowiec świetnie chroni słuchawki.

W kwestii komfortu użytkowania wymagam wiele od słuchawek i nie mogą być za ciężkie, ponieważ od razu to wyczuwam. Właśnie dlatego nie byłem w stanie długo używać słuchawek Revolver, ponieważ były po prostu za ciężkie, co było odczuwalne po paru godzinach grania.

Na szczęście w przypadku Cloud Alpha tak nie jest, a skóro podobny materiał wyścielający nausznice nie powoduje dyskomfortu podczas długich godzin spędzonych na graniu w ulubione gry. Bardzo cieszę się, że producent poszedł po rozum do głowy i pozwala regulować nausznice, brakowało mi tego w modelu Revolver, a dopiero w Stingerach poczułem ulgę.

Jednak nie ma róży bez kolców, słuchawki „siedzą” zdecydowanie za sztywno, a przy obecnie panujących temperaturach już paru minutach moje uszy są gorące.

Jakość dźwięku (mikrofon + słuchawki) i konfiguracja z konsolą

HyperX Cloud Alpha używałem z dwoma konsolami Sony (PlayStation 4 Slim i Vita OLED). Konfigurację słuchawek przeprowadziłem wyłącznie na konsoli stacjonarnej, ponieważ nie musiałem robić tego na handheldzie Sony. Skonfigurowanie słuchawek nie należy do najtrudniejszych i każdy powinien sobie z tym poradzić.

Wystarczy przejść do menu podręcznego lub Ustawienia → Urządzenia → Urządzenia audio i ustawić całość dźwięku na słuchawki, jeżeli zostawimy to domyślnie, będziemy słyszeli jedynie znajomych z imprezy. W tym samym miejscu możemy również zmienić poziom mikrofonu i od razu zauważyłem, że jest mniej czuły w porównaniu do tego z modelu Stinger.

Słuchawek starałem używać się cały czas podczas grania ze znajomymi lub samotnie, choć wtedy nie mogłem sprawdzić działania mikrofonu. Na szczęście udało się pograć przez sieć i zauważyłem, że mikrofon pomimo niższej czułości daje lepszą jakość dźwięku. Znajomi słyszeli mnie lepiej niż na Stingerach i nie było tutaj żadnego pogłosu.

Problemem okazał się kontroler Nacon Revolution Pro Controller 2 po podłączeniu do niego słuchawek. Za pierwszym razem dźwięk był zniekształcony tak, że nie dało się nic usłyszeć, musiałem wypiąć kabel od słuchawek i wpiąć z powrotem, dopiero wtedy problem znikł.

Dźwięk wydobywający się ze słuchawek jest bardzo dobry, szczególnie podczas grania w różnorakie strzelanki, gdzie dobrze słyszeć kroki nadchodzących/nadbiegających przeciwników. Dobrze wypadają również wybuchy i dźwięki w tle. W każdej z ogrywanych gier jakość dźwięku była nadzwyczajna.

Jak już wspominałem kabel i mikrofon są wyciągane, a w tym pierwszym nie zapomniano o dodaniu pilota odpowiedzialnego za regulację głośności i wyciszenie mikrofonu. Drugi kabel jest przeznaczony dla użytkowników komputerów, ponieważ ma osobne wejścia na mikrofon i słuchawki, czego nie uświadczymy w kablu dedykowanym konsolom.

Podsumowanie

Byłem gotów kupić drugi egzemplarz słuchawek HyperX Cloud Stinger, ale testy Cloud Alpha pokazały, że godnie je zastąpią. Producent wyeliminował dziwne dźwięki zaraz po podłączeniu słuchawek, a mikrofon jest zdecydowanie lepszy.

Cloud Alpha są niezwykle komfortowymi słuchawkami i wierzę, że ich konstrukcja zniesie wiele, a same słuchawki będą mi długo służyły. Mikrofon mógłby być lepszy, ale w porównaniu ze Stingerami wychodzi, jako zwycięzca.

Najważniejsze, że słuchawki są kompatybilne z większością dostępnych na rynku konsol, komputerami i urządzeniami mobilnymi. Dzięki temu jedna para słuchawek wystarczy do użytkowania z wieloma posiadanymi przez użytkownika urządzeniami.

Za:

  • świetna jakość wykonania i wygląd
  • wysoka jakość dźwięku
  • szeroka kompatybilność
  • wysoki komfort użytkowania
  • bogaty zestaw akcesoriów

Przeciw:

  • mikrofon mógłby być lepszy
  • nausznice mogłyby być nieco wygodniejsze
Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

The Sins never die
@krzysiek_borek