Krzysiek Borek27.09.2016
IBM sukcesywnie wdraża wsparcie dla nowego języka programowania Apple – Swift

IBM ogłosił, że dalej zamierza implementować Swift, a firma poinformowała o tym za pomocą notatki prasowej na swoim blogu.

Od teraz Swift jest dostępny na ich serwerach razem z Bluemix Runtime, będącym integralną częścią zapoczątkowanego niedawno przez Apple języka programowania.

W praktyce oznacza to, że aplikacje pisane na iPhone’a, Maki i komputery będą lepiej działać na serwerach internetowych. Poprawi się również ich wydajność, co powinno sprawić, że programiści będą mieli mniej problemów z implementacją nowego języka.

IBM nie zapomniał o wyjaśnieniu działania Bluemix:

IBM gladly announces general availability of the IBM Bluemix Runtime for Swift. By including the latest Swift tools and taking care of system dependencies, this runtime allows you to focus on writing your server-side Swift services. And experienced enterprise developers take note: the Swift runtime includes all optimizations necessary to run in IBM Bluemix public, dedicated and local cloud deployments.

Mike Glifix udzielił również krótkiego wywiadu w ComputerWorld i powiedział, że Apple dzięki Swift tworzy wspaniałe cyfrowe doświadczenia. Dla programisty oznacza to, że będzie w stanie szybciej poprawić swoją pracę lub zacząć ją od zera.

Apple is smartly creating great digital experiences and I think they know that great digital experiences mean unleashing tons of innovation from the community overall. Swift is one of the drivers for a first class mobile experience. There’s incredible developer energy around it and Apple has made it its focus

Więcej informacji znajdziecie tutaj.

Źródło: https://9to5mac.com/2016/09/25/ibm-announces-next-implementation-of-apples-swift-developer-language/
Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

The Sins never die
@krzysiek_borek
  • Implementacja – uwielbiam to słowo :)
    No to miejmy nadzieję, że będzie tak, jak się zapowiada. Programowanie nie jest moją dobra stroną, ale wiem, jak wygląda siedzenie nad czymś, co nie chce dobrze zadziałać na jednym z języków. Dlatego bycie informatykiem to dla mnie najtrudniejszy i najbardziej wymagający w cierpliwości zawód.