Krzysiek Borek12.11.2017
iOS 11.1.1 i iPhone X złamane

Nie ukrywam, że używałem urządzeń mobilnych Apple ze względu na Jailbreak. Otwarcie systemu na aplikacje i wtyczki niedostępne w App Store dało mi wiele dobrego.

Jednak z biegiem czasu otwarcie systemu stawało się trudniejsze, a niedawno Keenlabs pokazało Jailbreak iOS 11.1.1 i iPhone’a X.

Liang Chen zaprezentował działający Jailbreak iOS 11.1.1 na najnowszym smartfonie Apple, Miało to miejsce podczas imprezy POC2017 odbywającej się w Seulu. Członek Keenlabs pokazał cały proces od początku do końca, w momencie swojego wystąpienia.

Teoretycznie jest się z czego cieszyć, pod warunkiem, że zależy wam na otwarciu systemu operacyjnego na dobra z Cydii. Problem w tym, że Keenlabs nie wspomniało, w jaki sposób uzyskało Jailbreak i nie pochwaliło się tymi informacjami z obecnymi. W takiej sytuacji musimy wybić sobie z głowy wydanie aplikacji mobilnej/komputerowej, która pomoże nam odblokować iOS 11.1.1.

Wcześniej Keenlabs chwaliło się działaniem ich aplikacji do Jailbreak na wersjach testowych iOS 11 i stabilnej odsłonie 10.3.2. Mam wrażenie, że każda z prezentacji miała na celu pokazanie umiejętności członków grupy, a ich ciężka praca została sprzedana odpowiednim firmom. Nie zdziwię się, gdy okaże się, że kolejne wersje iOS będą miały wzmiankę o błędach znalezionych przez tę grupę. Obecnie na liście podziękowań (za odkryte błędy) widnieje Luca Todesco.

Nie zmienia to jednak faktu, że pokaz umiejętności na pewno się udało. Pamiętajcie, że nowszy Jailbreak ma problemy z działaniem na iPhone’ie 7, a najnowszy działa bez problemów z układem scalonym A11 Bionic, zasilającym iPhone’a X. Nie wierzę w publiczne wydanie narzędzia, ale sam fakt może spowodować, że inne osoby pracujące na Jailbreak wezmą się do roboty.

Jestem ciekaw, jak inni programiści wykorzystaliby Face ID i kontrolę gestami. Oczywiście w połączeniu z odpowiednimi rozszerzeniami, które z pewnością zaczęłyby zalewać Cydię.

Źródło: redmondpie.com
Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

The Sins never die
@krzysiek_borek