Krzysiek Borek09.07.2017
iOS 11.1 wprowadzi bezprzewodowe ładowanie do nowych iPhone`ów

Bezprzewodowe ładowanie w świecie urządzeń mobilnych z Androidem to żadna nowość, ale w przypadku iOS jest inaczej. iPhone 8 na pewno otrzyma taki rodzaj ładowania baterii i będzie wykorzystywał ładowanie indukcyjne.

Nowa metoda ładowania baterii w urządzeniu może okazać się przydatna, choć z drugiej strony Apple zamierza sprzedawać ładowarkę oddzielnie i boję się, że zablokuje większość ładowarek indukcyjnych (Qi). Dlaczego o tym mówię? Obecnie w sprzedaży mamy ich wiele i jest z czego wybierać, mam nawet wrażenie, że ich cena będzie niższa od ładowarki Amerykańskiego potentata. Jednak liczę się z tym, że Apple może zablokować kompatybilność z każdą ładowarką i klienci będą zmuszeni do zakupu droższego akcesorium, pozwalającego naładować baterię bezprzewodowo.

Sprzęt to nie wszystko, ponieważ oprogramowanie jest równie ważne, więc iOS 11.1 odblokuje bezprzewodowe ładowanie, a co za tym idzie umożliwi klientom ładować nowe modele bez dodatkowych kabli. Wydaje mi się, że odblokowanie ładowania bez kabli może mieć związek z opóźnieniem wydania własnej stacji dokującej z ładowarką, chociaż równie dobrze może chodzić o dopracowanie funkcji, jak to miało miejsce przy trybie portretowym w iPhone 7 Plus.

Mam nadzieję, że opcjonalny zakup stacji dokującej, umożliwiającej bezprzewodowe ładowanie nie jest równoznaczne z niestandardowym zastosowaniem Qi, ponieważ wtedy tylko akcesorium Apple będzie w stanie ładować bezprzewodowo iPhone’a. Wolałbym, żeby był to jednakowy standard, co przełoży się na szybszą dostępność ładowarek (są już w sprzedaży) w momencie wydania iOS 11.1.

Źródło: redmondpie.com
Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

The Sins never die
@krzysiek_borek
  • Nie kręci mnie ładowanie bezprzewodowe w ogóle. Przynajmniej nie w obecnej formie. W momencie, kiedy rozwinie się technologia i bezprzewodowo będzie można ładować urządzenia po wejściu do domu (nie odkładając ich na ładowarkę) to wtedy ma to szansę naprawdę być fajne. W obecnej chwili wolę jednak kabel – raz mniej miejsca zajmuje – a dwa – mogę korzystać w tym czasie z telefonu.

    • krzysiekb92

      To kup sobie biurko, wytnij w nim dziurę, włóż tam ładowarkę indukcyjną i będzie tak, jak chcesz.

      • Szymon

        Nie, nie będzie tak jak chce.

      • Henryk

        sportpoz ma racje. Co za różnica czy odkładając telefon pionowo na ładowarkę bezprzewodową (tak jak jest w przypadku Samsunga) będzie tam mały „bolec”, który wpinamy czy nie. Naprawdę ilość osczedzonego czasu
        jest znikoma.
        Ps. Należy jeszcze wspomnieć o beszczelnym komentarzu samego redaktora, który nie przyjmuje do siebie żadnych argumentów upodabniając się zachowaniem do 7 letniego, rozpieszczonego dziecka.

  • Michał Sokołowski

    Ladowanie indukcyjne jest bardzo potrzebne do samochodu. Pomoże to w dalszej integracji systemów multimedialnych. W domu i biurze będzie miało trochę mniejsze znaczenie co nie zmienia faktu że Apple dąży do całkowitego zamknięcia obudowy.