Michał09.05.2017
iOS 11 z automatycznym trybem oszczędzania baterii

Im bliżej prezentacji iOS 11 tym coraz więcej pojawia się w sieci na temat następcy iOS 10. Dziś mamy dla Was kolejne informacje.

Najnowsze doniesienia, które rzekomo pochodzą z bardzo wiarygodnego źródła mówią nam o tym, że iOS 11 otrzyma opcję automatycznego włączania trybu oszczędzania baterii. Co to znaczy?

Jeśli poziom naładowania baterii w naszym iUrządzeniu z iOS 11 będzie niższy niż 20%, to tryb oszczędzania baterii włączy się automatycznie, ale tylko wtedy gdy nie będziemy w zasięgu naszej sieci Wi-Fi lub wtedy gdy ją po prostu opuścimy.

„Here’s how hit works. If you leave your home wifi network and you have 20% or less, it will turn on low power mode automatically. Since you left your home wifi,  your phone know that you’re not near your charger. This obviously makes the assumption that you don’t have a charger in your car, etc. But it’s pretty smart. This feature is still being debated by the engineers and may actually not ship.”

iOS 10 posiada już opcję oszczędzania energii, ale funkcję można aktywować ręcznie w momencie gdy poziom baterii spadnie poniżej 20%.

Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

MacUser & fan Apple.
@michal_rz
  • Łukasz Banach

    Ale super, automatyczne włączanie oszczędzania energii, szkoda gadać, nie powinno się nawet wspominać o takich ‚usprawnieniach’, które nic nie wnoszą. Polska siri, tryb nocny, możliwość większej personalizacji systemu, to są zmiany na które większość czeka

    • Jeicam

      Tryb nocny oczywiście zagości w iOS 11. Wątpię aby Apple nie zastosowało go wraz z nowymi iPhone’ami, które będą posiadały wyświetlacze AMOLED. Polska Siri? Raczej się nie doczekamy, chciałbym zaznaczyć, że Polska nie posiada jeszcze ani jednego oficjalnego Apple Store’a – jakiś jest tego powód, prawda? I my wszyscy oczywiście wiemy jaki… nasze polskie realia mają się nijak to wszystkich innych. Polacy często muszą pracować nawet po kilka miesięcy aby móc pozwolić sobie na sprzęt Apple’a (oczywiście nie wszyscy!). Po co wprowadzać coś, z czego będzie korzystała marginalna liczba osób – takie jest zapewne myślenie Apple i jest ono raczej zrozumiałe. Pamiętaj, że CEO Apple jest księgowym, zarobki to dla niego kwestia priorytetowa ;] Większa personalizacja systemu to coś, czego potrzebujemy. Możliwości edycji ControlCenter według własnego uznania… bajka, ale raczej nie w tym roku, o ile w ogóle ;] Ja osobiście mam nadzieję na poprawę stabilności i działania systemu. To jak działa iOS 10 w porównaniu chociażby do 9 to istny dramat. Bugi w iPhonie 7 nie zostały załatane od początku, ile to już jest? Prawie rok!

      Ale się rozpisałem :DDD

      • Danax

        Prawdopodobnie chodzi o penetrację rynku. Bezwzględnym dominatorem rynku smartfonów jest w Polsce Android. iPhone to u nas plankton.