Krystian30.04.2014
iPhone 6 z elektroniczną stabilizacją obrazu?

Zupełnie nowy iPhone 6 zbliżą się do nas wielkimi krokami, chociaż oczekiwanie zdaje się ciągnąć w nieskończoność.

Nieskończone są też przewidywania analityków co do jego wnętrzności i możliwości. Tym razem swoje przewidywania omawia nam analityk Sun Chang Xu. Według jego opinii, w iPhone 6 znajdziemy aparat ponownie o rozdzielczości 8Mpx, ale za to o jeszcze większych pikselach 1,5µm mamy teraz, w nowym ma to być 1,75µm. Zmiana taka jest oczywiście na plus – dzięki temu w ciemnych pomieszczeniach uda nam się zrobić jeszcze lepsze zdjęcia i zdecydowanie lepszej jakości.

Dodatkowo aparat nie ma posiadać mechanicznej stabilizacji obrazu (OIS), prawdopodobnie ze względu na to, że zajmuje ona za dużo miejsca. Ciężko zmieścić cały obiektyw z mechanizmem w telefonie o grubości 6mm. Zamiast tego zobaczymy tą samą technologię co obecnie – stabilizacja programowa (EIS), która na podstawie ruchów telefonem podczas robienia zdjęć poprawa obraz zanim zapisze go do gotowego pliku.

Wszystko wydaje się ładne i piękne, jednak osobiście uważam, że już czas iść w trochę więcej pikseli. Nie mówię tu zaraz o 30 jak w Nokii czy coś, ale chociaż o 10 lub 12 – dodało by to na pewno szczegółowości na zdjęciach. Podczas ostatnich testów Samsugna Galaxy S5 muszę przyznać, że jest on mocną konkurencja w tym temacie.

Źródło: macrumors.com
Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

Stay Hungry. Stay Foolish. 
@narkoman_
  • Piotr Kozdra

    Nie wazne piksele ale ważniejszea jest optyka a zdjęcia z duzą ilością pikseli wiecej zajmuja w pamieci