Krzysiek Borek25.07.2016
iPhone 6SE – tak ma nazywać się nowy iPhone

W tym roku nie powinniśmy spodziewać się radykalnych zmian w następcach modeli 6s, więc teoretycznie nie powinny one zasłużyć na nazwę z cyfrą 7.

Tak przynajmniej wynika z jednej z ostatnich plotek krążących wokół nadchodzących smartfonów z Cupertino.

Podobno ich nazwą ma być 6SE, źródłem tej informacji są Chińczycy, a według Apfelpage.de Amerykanie wyprodukowali nawet pudełka z wyżej wymienionym nazewnictwem. Biorąc pod uwagę brak dowodów na ten temat, nie traktowałbym tego, jako pewną informację.

iPhone7

Spółka z Cupertino diametralne zmiany wprowadza raz na dwa lata, stąd wymyślili sobie międzygeneracyjny model „S”, w którym zmiany skupiają się tylko i wyłącznie na jego wnętrznościach. Jednak wszystkie dotychczasowe doniesienia wskazują na niemal identyczne ( z poprzedników) wzornictwo.

Ciężko mi uwierzyć, żeby model z kosmetycznymi zmianami (oby nie) zasłużył na miano iPhone’a 7. Nie wydaje mi się, że Apple w taki sposób będzie promowało następcę 6S. Warto nadmienić, że w nadchodzących modelach nie znajdziemy standardowego gniazda słuchawkowego, a linie antenowe znajdą się w skrajnych punktach obudowy. Podobny większy (5,5 – calowy) ma otrzymać 3GB pamięci, aparat z dwoma obiektywami i złącze Smart Connector służące do ładowania jego baterii.

Obydwa (nowe) modele powinny zadebiutować 16 września bieżącego roku, więc wtedy się przekonamy, co jest prawdą, a co fałszem.

Źródło: appleinsider.com
Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

The Sins never die
@krzysiek_borek
  • Dorian

    Bedzie miało to sens 6se ale pod warunkiem nizszej ceny. 2599zl. Ale wątpie by apple chciało zrezygnowac z takiej marzy i z starej tradycji w nazwie.