Krzysiek Borek24.03.2016
iPhone SE wydajniejszy od 6s i Samsunga Galaxy S7

W ubiegły poniedziałek zaprezentowano iPhone’a SE, którego okrzyknięto najwydajniejszym 4 – calowym smartfonem na świecie, poza tym to pierwsza słuchawka bez cyfry w nazewnictwie. Większość przeprowadzonych testów wydajności wskazuje, że nowy sprzęt jest wydajniejszy od najmocniejszej konkurencji, w której skład wchodzi iPhone 6s i Samsung Galaxy S7.

Na szczególną pochwałę zasługuje zastosowanie 2GB pamięci operacyjnej, choć informacje po konferencji mówiły o zaledwie 1. To zdecydowanie więcej pamięci niż w iPhonie 6/6Plus, co przekłada się na sprawniejsze działanie Safari i lepszą wielozadaniowość.

iPhone-SE-Speed-3

SE w teście AnTuTu osiągnął wynik 134,358 punktów, więc jest mocniejszy od obydwu wariantów 6 (80000 pkt), 6s (132,500 pkt). Ponadto kompaktowa konstrukcja okazała się mocniejsza o Samsung Galaxy S7, którego wyniki w tym programie wahają się od 105 do 125000 punktów. Wszystko dzięki zastosowaniu A9 żywcem wyjętej z 6s i 4 – calowego ekranu o niskiej rozdzielczości. Biorąc pod uwagę jego cenę, mam wrażenie, że to zdecydowanie lepsze rozwiązanie zakupowe od wymienionych urządzeń, choć zdjęcia na pewno robi gorsze od S7.

Warto wspomnieć, że SE napędza 2 rdzeniowy układ scalony A9 (64 – bit) o taktowaniu 1,85GHz, 6 rdzeniowy układ graficzny PowerVR GT7600, 4 calowy wyświetlacz o rozdzielczości 1136 × 650 pikseli i gęstości równej 326 pikselom/cal. Nie zapomniano również o aparacie z 6s i NFC dla usługi Apple Pay.

Jeżeli jesteście zainteresowani zakupem, to mam dla was dobrą wiadomość, dziś w paru krajach rusza przedsprzedaż tego modelu, więc nic nie stoi na przeszkodzie, aby go nabyć. Zanim to zrobicie, warto zastanowić się nad wariantem pamięciowym (16 lub 64GB). Osobiście wybrałbym 64GB, ponieważ 16 to na dzisiejsze standardy zdecydowanie za mało.

Źródło: appleinsider.com
Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

The Sins never die
@krzysiek_borek