Krzysiek Borek06.02.2016
Lenovo Moto 360 (2015) 42 mm – recenzja urządzenia

W 2014 roku wprowadzono do sprzedaży pierwszą generację inteligentnego zegarka Moto 360, który od razu zrobił furorę na rynku mobilnym razem z Android Wear. Był to atrakcyjny sprzęt naręczny i sprzedawał się lepiej od swojej konkurencji — wszystko dzięki niemal okrągłej kopercie, która imitowała klasyczny zegarek.

Niestety Moto 360 1gen miała sporo grzechów, głównym była bez wątpienia kiepska żywotność baterii, a za nią wydajność i rozmiar, który nie pasował do większości nadgarstków konsumentów.

Na szczęście producent miał rok na wdrożenie poprawek do kolejnej generacji, a Android Wear w ciągu tego okresu zyskał wiele nowych funkcji. Aktualizacja bez wątpienia pozwoliła na dłuższą pracę na baterii, a poza granicami naszego kraju można nawet dostosować wygląd zegarka do własnych preferencji. Moto 360 2 gen występuje w dwóch rozmiarach (męskich) i jednym (żeńskim). Zmianom uległy również wnętrzności inteligentnego zegarka, które zdecydowanie poprawiają interakcję między nim a użytkownikiem.

Rok to sporo czasu na rynku mobilnym, a zmian względem poprzednika jest wiele, czy pozwolą one na zainteresowanie konsumenta i ewentualny zakup zegarka?

Wygląd i jakość wykonania

Model z 2015 roku prawie w ogóle nie różni się od poprzednika. Przód zdominowany jest przez niemal okrągły wyświetlacz, choć wciąż widać charakterystyczną „bródkę” skrywającą czujnik zbliżeniowy i oświetlenia. Zegarek ma nawet jeden przycisk, służący do jego włączenia/wybudzenia wyświetlacza, jednakże nie leży w centralnej części, a przeniesiono go wyżej. W tym przypadku zmiana jest idealna, ponieważ palec za każdym razem zatrzymuje się na nim. W tym modelu wyprowadzono miejsce na pasek na zewnątrz, dzięki temu łatwiej go zdejmiemy i wymienimy na nowy. Poza tym, takie rozwiązanie jeszcze bardziej wskazuje na inspirację tradycyjnym zegarkiem.

IMG_20160129_115648043

Najważniejszą zmianą jest wprowadzenie dwóch rozmiarów (42 mm i 46 mm), od tej chwili każdy może wybrać idealny dla siebie. Dodatkowo 360 2gen korzysta z pasków o długości 20 lub 22 mm, są to typowe rozmiary, więc każdy znajdzie coś dla siebie, jeżeli standardowy pasek się uszkodzi lub znudzi.

IMG_20160129_121702448

Warto wspomnieć o Moto Maker, gdzie możemy dostosować wygląd 360 przed zakupem, niektóre z opcji mogą podwyższyć cenę gadżetu, ale wtedy mamy pewność, że nikt w mieście lub dzielnicy nie ma tak samo wyglądającego sprzętu. Niestety, w Polsce usługa jest niedostępna i możemy kupić jedynie domyślne warianty kolorystyczne.

IMG_20160129_115150709

Model, który otrzymałem do testów miał 42 mm kopertę ze stali nierdzewnej w kolorze czarnym, to samo dotyczyło skórzanego paska. Pasek jest wygodny i miły w dotyku, a obydwie części w tym samym kolorze wyglądają idealnie. Mieszanka różnych kolorów nie wygląda najlepiej. Druga generacja zegarka z 42 mm kopertą jest lżejsza od pierwowzoru, ale słyszałem, że 46 mm wariant jest ciężki (osobiście nie mogłem tego sprawdzić).

IMG_20160129_115157169

Dla mnie Lenovo Moto 360 (2015) 42 mm to nadal jeden z najlepiej wyglądających smartwatchy. Cechuje się prostym, eleganckim wzornictwem, które nie męczy użytkownika w porównaniu z wieloma innymi urządzeniami naręcznymi z Android Wear na pokładzie. Oczywiście, możecie się ze mną nie zgodzić i mieć swój ulubiony zegarek.

Wyświetlacz

IMG_20160129_120601553

Do dyspozycji użytkownik otrzymuje wyświetlacz o przekątnej 1,37 – cala i rozdzielczości 360 × 325 pikseli, co przekłada się na wyższą rozdzielczość względem pierwszej generacji. W praktyce przekłada się to na ostrzejszy obraz, ale to nic specjalnego. Od teraz jest on czytelniejszy w świetle słonecznym, a wyższa rozdzielczość jest mile widziana, szkoda, że kolory są nie wyraźne. Tak czy owak, na wyświetlacz spoglądamy od czasu do czasu, więc w ogólnym rozrachunku można na niego przymknąć oko.

Oprogramowanie

Android Wear na Moto 360 w ogóle nie różni się od wersji tego systemu operacyjnego na Huawei Watch lub Sony SmartWatch 3. Od czasu jego debiutu pojawiły się nowe funkcje, ale nadrzędnym celem platformy nadal jest wyświetlanie powiadomień ze smartfona, sugestii z Google Now i wydawanie komend głosowych.

Android Wear

Wszystkie te funkcje są obsługiwane przez drugą generację, odwołanie powiadomień działa zarówno na zegarku, jak i zsynchronizowanym z nim smartfonem. Jednak pojawił się problem z komendami głosowymi. Po wypowiedzeniu Ok Google nie wszystkie komendy były rozpoznawane. Na szczęście można przechodzić między kolejnymi ekranami, aby dojść do interesujących nas informacji.

Moto Connect

W oprogramowaniu dodano wiele nowych tarcz zegarów, które zawierają komplikacje (dodanie nowych informacji na tarczy, jak np. przebyty dystans, wykonane kroki lub spalone kalorie (z Moto Body lub Google Fit). Poza tym niektóre są interaktywne, wyświetlają również obecną datę i temperaturę. W rzeczywistości te funkcje powinny się pojawić od razu w systemie, a nie po paru aktualizacjach z rzędu. Ważne, że w końcu je dodano, w końcu Android Wear nie będzie w tyle za watchOS 2.

3

Platforma Wear pozwala również na uruchamianie pełnych aplikacji na ekranie zegarka, choć niektóre z nich służą jedynie jako skróty do włączenia ich na sparowanym telefonie. Większość z nich skupia się tylko i wyłącznie na szybkiej interakcji. Google Keep wyświetla dokładnie te same notatki, do których dostęp mamy w aplikacji webowej lub na słuchawce. Jedynym mankamentem w tym rozwiązaniu jest Spotify, po rozpoczęciu odtwarzania za pośrednictwem zegarka mija parę sekund, zanim muzyka zacznie grać na telefonie.

Twitter

Najlepiej w tym przypadku sprawdzają się aplikacje Google, podczas korzystania z Hangoutów, możemy odpowiadać na wiadomości głosowo, rysując emotki lub przewijać je wstecz. Mapy Google pozwalają przybliżać i oddalać ustalony punkt na mapie, dodać ulubione miejsce i wiele innych. Większość aplikacji Google jest wspieranych, więc wszystkie powiadomienia na pewno pojawią się na tarczy inteligentnego zegarka Lenovo.

2

Działanie niektórych aplikacji jest zależne od ilości danych na serwerach Google, dotyczących użytkownika. Jeżeli korzystamy z większości usług, dostaniemy więcej interesujących informacji podczas korzystania ze wspieranych programów. Osobiście najbardziej zawiodłem się na Google Now podczas dodawania celu w Mapach Google, lepiej działało jego ręczne dodanie i uzyskiwanie informacji o warunkach na drodze.

Aktywność fizyczna

W nowym modelu nie zabrakło cyfrowego pulsometru, który mierzy tętno przez określony czas podczas aktywności fizycznej użytkownika. Korzystałem tylko i wyłącznie z aplikacji Moto Body, choć wiem, że Google Fit również działa, ale nie lubię mieć zdublowanych programów do tego samego. Dedykowana aplikacja daje wgląd do aktywnie spalanych kalorii, przebytego dystansu, wykonanych kroków i  aktywności serca (w minutach). Ta ostatnia funkcja podaje informacje o rzeczywistym czasie aktywności użytkownika, poza tym każdego dnia musimy spełnić te cele, ale wyświetlane  dane z intensywniejszych treningów nie są dostępne.

Moto Body

Nie przeszkadza mi to, ponieważ biegam od czasu do czasu, a to samo tyczy się gry w piłkę nożną, więc nie potrzebuje bardziej rozbudowanych aplikacji do śledzenia mojej aktywności fizycznej.

Żywotność baterii

300mAh pojemności na pierwszy rzut oka może wydać się żartem i taka była moja pierwsza reakcja. Bateria wystarcza na pełny dzień intensywnego użytkowania lub półtora od czasu do czasu (z włączonym i wyłączonym Ambient Display). W pierwszym scenariuszu wieczorem zostawało około 30% baterii, więc nie musiałem się przejmować szybkim odłożeniem zegarka na dedykowaną stację dokującą, aby go naładować.

Android Wear #2

W obydwu przypadkach nie martwiłem się, że 360 2gen się rozładuje,będąc poza domem, więc w porównaniu do pierwowzoru jest zdecydowanie lepiej.

Podsumowanie

Dzięki zmianom sprzętowym w Moto 360 (2015) i nowościom w Android Wear mogę z czystym sumieniem polecić ten inteligentny zegarek, nie byłem w stanie tego zrobić w przypadku poprzedniej generacji, która miała wiele problemów wieku dziecięcego. Wreszcie konstrukcja uległa poprawie i dodano różne rozmiary, więc każdy znajdzie odpowiedni. Żywotność baterii również jest mocnym punktem urządzenia tak samo, jak nadal rozwijający się Android Wear.

W przypadku systemu operacyjnego wszystko zależy od częstotliwości korzystania z usług Google, ale jeżeli zależy wam na niemal tradycyjnym zegarku warto dopłacić do najnowszego modelu, będzie to inwestycja na lata, czego nie mogę powiedzieć o pierwowzorze. Mam jedynie nadzieję, że Android Wear nadal będzie rozwijany i nie będzie przysłowiowym gwoździem do trumny.

Za:

  • solidna żywotność baterii
  • wiele rozmiarów zamiast jednego
  • poprawiona wydajność
  • eleganckie wzornictwo
  • lekka konstrukcja
  • łatwa wymiana paska na inny (kompatybilny)

Przeciw:

  • wysoka cena
  • „bródka” na czujnik oświetlenia i zbliżeniowy
  • brak ekskluzywnych funkcji w Android Wear, odróżniających od konkurencji

Sprzęt do testów dostarczyło Lenovo Polska.

Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

The Sins never die
@krzysiek_borek
  • Tolu

    A jak zegarek sprawuje się z iPhonem? Jakie są ograniczenia?

    • krzysiekb92

      Nie mam iPhone, ale tylko i wyłącznie powiadomienia są dostępne. Więcej można mieć korzystając z aplikacji Google na iOS.