Michał20.11.2015
Liczba aktywnych iPhone’ów w USA przekroczyła 100 mln

Firma analityczna CIRP przeprowadziła w ostatnim czasie w Stanach Zjednoczonych badanie, którego celem było określenie popularności iPhone’a wsród mieszkańców kraju.

Jak się okazuje liczba aktywnych smartfonów Apple w Stanach Zjednoczonych przekroczyła już 100 milionów. We wrześniu tego roku było to dokładnie 101 mln, więc wynika z tego, że co trzeci Amerykanin wybiera, a następnie korzysta właśnie ze smartfonu Apple. Ciekawe jak to wygląda w Polsce?

iPhone6

Na koniec warto dodać, że ponad połowa z tych smartfonów to zeszłoroczne modele 6 i 6s.

Źródło: macrumors.com
Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

MacUser & fan Apple.
@michal_rz
  • Marcin Wojciechowski

    A w Polsce?

    • antichrist

      a w polsce może 20 tys.

      • Marcin Wojciechowski

        Tak mało osób posiada w Poslce iPhony? Ciekaw jestem ile iUrządzeń może faktycznie być w naszym kraju używamnych? Pisze się o USA i podaje się statystyki w tym kraju a nic nie pisze się o Polsce. Może kogoś i ten temat by zainteresował?

        • Rafał Gruszka

          Mnie by zainteresował ale któż zrealizuje to badanie?😂

          • antichrist

            to ja zaczne, mam 2 aktywne iphony w domu i jeden w szufladzie

          • Marcin Wojciechowski

            Ja mam dwa aktywne iPady Mini oraz Air 2:). No to już jest nas kilku jest:).

          • Rafał Gruszka

            Hehe, ja identycznie. Dwa iphony i trzeci na druga kartę sim. Moi rodzine maja po Iphone oraz moja siostra ze szwagrem rownież po sztuce. Mój kuzyn i jego żona ta sama historia. 😆

          • Marcin Wojciechowski

            No a w Polsce nie ma żadnych firm prowadzących takie badania? Myślę, że jakaś by się znalzła:). Jakiś CEBOS czy coś w tym rodzaju by się znalazło :).

  • Rafał Gruszka

    Zeszłoroczne modele 6 i 6s? To można było dostać esa w zeszłym roku? Czy po prostu artykuł miał sie ukazać po nowym roku?😜

  • raze

    Nie jestem zaskoczony. Przy ich relacji cen do zarobków…

    • Marcin Wojciechowski

      Właśnie dlatego poruszyłem kwestię ilości iPhonów w Polsce czyli relacja zarobki cena urządzenia, która zwyczajnie jest kosmiczna w przypadku osób zarabiających niespełna 2000 złotych. W USA gdzie zarobki są zdecydowanie wyższe to zakup takiego iPhona to jak splunąć. To samo w Wielkiej Brytanii gdzie pracownik może sobie kupić nowego iPhone za tygodniówkę. W Polsce na taki smartfon trzeba niestety pracować nawet i pół roku jak nie dłużej oszczędzając na innych wydatkach. Tym samym ilość smartfonów Apple w naszym kraju nie ma szans na pokonanie ilości androidowców i windowsfonów, które są do zakupu właściwie dla każdego mieszkańca. Tym samym zastanawiam się po co podawać ilości działających iPhonów za oceanem skoro nas to nie dotyczy?

  • Moodrala

    OK. Skoro rozpoczęliśmy liczenie sprzętu to jaaaaa mam 😀:
    iPhone 2G; iPhone 3GS; iPhone 4s; iPhone 5 i od wczoraj 6s. Dwa pierwsze są szufladowe ale dzieci się na nich wychowały. Ja osobiście do wczoraj używałem 4s, żona 5. Seria 4 i 5 to dla mnie najlesze serie.

    • Marcin Wojciechowski

      A ja mam już 4 iPada. Najpier była 2, potem Mini i 4 a teraz mam Aira 2 chociaż pozostawiłem sobie jeszcze Mini pierwszej generacji, którego używam jako tabletu terenowego. iPhone może kupię po nowym roku ale nie jestem przekonany do konieczności jego posiadania przeze mnie. Nie jest mi niezbędny i raczej zainwestuję w Nexusa 5X od LG.

      • antichrist

        Ciekawy wybór, ale ma słabą baterie, trzyma tylko jeden dzień

        • Marcin Wojciechowski

          Masz na myśli LG Nexus 5X?

          • antichrist

            Tak, nawet LG mówi o nim wydajność na cały dzień :)

          • Marcin Wojciechowski

            Bardzo możliwe o nie będę się spierał.

          • antichrist

            Myślę, że największą rewolucją nie będzie iPhone wodoszczelny, czy z 4 GB RAM, nawet ekran 4K, ale nic tak nie poruszy konsumentów już nie tylko Apple, lecz wszystkich nowych smartfonów jak żywotność bateri rodem z nokii 6310. To jedyna rewolucja jaka jeszcze nie została osiągnięta i chyba nigdy nie będzie…

          • Marcin Wojciechowski

            A może tą rewolucją będą smartfony o budowie modułowej, w których będzie można sobie do woli wymieniać baterię? Na długotrwałość pracy zbliżoną choćby do Nokii 6310 raczej bym już nie liczył choćby ze względu na wielkość ekranu. To już nie te czasy…

          • antichrist

            To były piękne czasy, ekran wielkości większego znaczka pocztowego, ponad tydzień pracy na bateri i gra w węża… Nikt nie liczył pikseli w aparacie, bo nie było aparatu. Pamięć? 250 kontaktów i ileś smsów. Minuta połączenia 2,99 zł :)

          • Marcin Wojciechowski

            Dokładnie:)

  • edziu

    w kraju ojczystym mieszkającym 330 mln ludzkówi(+80mln nienaleganie) czy to dużo ? Przez 9 lat lat mieszkałem w Bronksu wśród Negrów, Latynosów gdzie używali smartfony LG i Samsung.Rzadko które używali iPhone