Krzysiek Borek02.07.2015
myPhone S – line 16GB – recenzja

Parę miesięcy temu posiadanie sprzętu mobilnego rodzimych producentów mogło okazać się obciachem. Brakowało odpowiedniej jakości wykonania, oprogramowania, nie wspominając o walorach estetycznych. Sytuacja się zmienia wraz z wydanem myPhone S – line 16GB.

Zanim przejdziemy do recenzji urządzenia mobilnego, warto przyjrzeć się specyfikacji technicznej, która obejmuje:

  • wyświetlacz IPS o przekątnej 4,7 – cala i rozdzielczości 720p
  • Android 4.4.2 Kitkat
  • 4 rdzeniowy procesor MediaTek MT6582 (4x Cortex A7 o taktowaniu 1,3GHz), 1GB pamięci operacyjnej i GPU Mali – 400MP
  • DualSIM
  • bateria o pojemności 1,800mAh
  • Bluetooth 4.0, WiFi 802.11 b/g/n
  • aparat główny o rozdzielczości 8MPix z diodą doświetlającą
  • przedni aparat o rozdzielczości 2MPix
  • 16GB pamięci wewnętrznej, rozszerzalnej za pomocą kart microSD

Zawartość pudełka

IMG_20150421_170519910

Producent w przeciewieństwie do największych tuzów rynku mobilnego dodaje nie tylko oczywisty zestaw akcesoriów. Wraz ze smartfonem otrzymamy instrukcję obsługi, kartę gwarancyjną, słuchawki, kabel USB, ładowarkę, przeźroczystą nakładkę na pokrywę baterii, folię ochronną na wyświetlacz i ściereczkę do jego czyszczenia.

Zdecydowanie jest to bogaty zestaw, dzięki któremu nie musimy dodatkowo dokupować etui i folii na ekran. Wiąże się to z zachowaniem gotówki konsumenta, w końcu nie musi dodatkowo kupować paru, ważnych akcesoriów.

IMG_20150421_170352737

Pudełko jest minimalistyczne, zauważyć na nim można rzeczone urządzenie mobilne, specyfikację techniczną, a także hasła reklamujące produkt. myPhone S – line zachęci konsumenta widniejąc na półce sklepowej, a po otwarciu pudełka zostaniemy mile zaskoczeni.

Wygląd i jakość wykonania

IMG_20150416_180920442

Polskie kontrukcje nieszczególnie wyróżniają się wzornictwem, ale nie można tego powiedzieć o modelu S – line. Wszystko dzięki obłej, cienkiej i smukłej budowie. Urządzenie nie tylko dobrze leży w dłoni, ale i w kieszeniach spodni.

Smartfon wykonany jest z białego, błyszczącego tworzywa sztucznego. Kolorystyka jest stonowana i przypomina trochę Samsunga Galaxy S4. Pewnie większość z was jest przyzwyczajona do materiałów z najwyższej półki, ale zapewniam was, nic nie trzeszczy,a konstrukcja jest zwarta. Jedynie do czego mogę się przyczepić to pokrywa baterii, którą łatwo uszkodzić, jeżeli często wymieniace karty SIM/kartę pamięci.

IMG_20150416_180756838_HDR

Na przodzie produktu myPhone znajdziemy wyświetlacz o przekątnej, wynoszącej 4,7 – cala. Z kolei nad nim mamy do czynienia z przednim aparatem, czujnikiem oświetlenia i głośnikiem. Pod nim mamy klasyczne przyciski pojemnościowe, odpowiadające za powrót, początek i edycję ekranu głównego. Teoretycznie brakuje przycisku wielozadaniowości, ale wystarczy dłużej przytrzymać przycisk początek, aby wywołać to menu.

IMG_20150416_181002041

Pomiędzy białym plastikiem znajduje się srebrna ramka ( z tego samego tworzywa), prawdopodobnie imituje ona aluminium i nawet dobrze jej to wychodzi. Na górnej części mamy do dyspozycji standardowe gniazdo słuchawkowe (3,5mm) i port microUSB, służący do ładowania smartfonu i przesyłania danych. Żaden z nich nie jest chroniony przez zaślepki, więc należy uważać, aby nie zachlapać ich wodą.

Na tyle umieszczono pokrywę baterii, którą łatwo zdjąć, oznacza to jej łatwą wymianę.Oprócz niej zauważymy trójkątne otwory na aparat główny i diodę, która go doświetla. Nie zapominajmy również o kolejnym głośniku.

Wyświetlacz

Producent zdecydował się na zaimpementowanie wyświetlacza o przekątnej, wynoszącej 4,7 – cala i rozdzielczości 720p, co przekłada się na 312ppi/cal. Jest to zdecydowanie lepsze rozwiązanie, niż pakowanie matrycy Full HD, przy takiej przekątnej. Wątpię, aby ktokolwiek zauważył róznicę w ostrości i jego szczegółowości. Niestety, odbiłoby to się na jego wydajności, czasie pracy na jednym ładowaniu i cenie, która bez wątpienia by wzrosła.

IMG_20150416_181223685

Jeżeli macie wprawne oko, to nietrudno zauważyć pojedyńcze piksele na wyświetlaczu. Podczas codziennego użytkowania mało kto je zauważy, przekłada się to na sprawne czytanie książek i przeglądanie witryn internetowych. Wszystkie czcionki będą czytelne, to samo tyczy się oglądania filmów i uruchamiania gier.

Kontrast i odwzorowanie kolorów kuleją, jednakże są one do przyjęcia i nie odbijają się negatywnie na codzienne użytkowanie. To samo tyczy się jasności wyświetlacza, do czasu jest bardzo dobrze, ale w pełnym świetle musimy zasłonić go dłonią, aby cokolwiek przeczytać. Nie można nazwać tego wadą, ponieważ wszystkie typy wyświetlaczy mają z tym problem (OLED, AMOLED). To nie koniec wad wyświetlacza, wprawne oko użytkownika zauważy również siatkę digitizera, co jest nie do przyjęcia. Czujnik oświetlenia sprawuje się idealnie, odpowiednio reaguje na zmiany oświetlenia, co pozwala na komfortowe użytkowanie i dłuższy czas pracy na jednym ładowaniu.

Żywotność baterii

Bateria o pojemności 1,800mAh przy wyświetlaczu o przekątnej 4,7 – cala to niezbyt dobry pomysł. Należy zaznaczyć i jednocześnie pochwalić producenta, że daje możliwość samodzielnej wymiany baterii. Naładowanie baterii zajmuje około 2 godziny i 50 minut, to dobry wynik. Jeżeli przyjrzymy się rozładowaniu baterii, w czego skład wchodzą operacje takie, jak rozmowy wychodzące, przeglądanie internetu, komunikacja, słuchanie muzyki i uruchamianie gier, to bateria wystarczy na 12 godzin. Wynik ten osiągnąłem będąc na dworze, bez jakiegokolwiek dostępu do ładowarki.

Nie trudno zauważyć, że podczas grania w bardziej wymagające tytuły bateria zdecydowanie szybciej się rozładuje. W tym przypadku S – line wypada tak, jak większość smartfonów, obecnych na rynku. Czasem zdarzało się, że podłączając go do ładowarki był jeszcze lekki zapas mocy.

Łączność i przeglądarka internetowa

Początkowo rzuci nam się w oczy standardowe gniazdo słuchawkowe (3,5mm) i port microUSB 2.0, który nie posiada wsparcia dla OTG, wiążę się to brakiem możliwości podłączenia pendrive’a lub kontrolera do gier. Po zdjęciu pokrywy baterii mamy dostęp do trzech portów, jeden z nich odpowiada za kartę microSD (niestety takowej nie posiadam i nie mogłem sprawdzić jego działania), a pozostałe przeznaczone są dla kart SIM. W jednym zmieści się karta microSIM, a w drugim standardowa. Dzięki temu nie musimy docinać jednej z nich, aby móc korzystać z obu.

Próżno szukać tutaj LTE, będziemy musieli zadowolić się 3G. Niestety obydwie karty SIM nie mogą działać jednocześnie i nie zmienimy tego nawet w ustawieniach. S – line posiada wsparcie dla darmowego internetu Aero2 (obecnie nie posiadam karty i nie mogłem sprawdzić jego działania). Kartę microSD możemy wyjąć w dowolnym momencie bez uruchamiania sprzętu ponownie, a jeżeli chcemy wymienić którąś z kart SIM, będziemy musieli wyjąć baterię.

W skład łączności bezprzewodowej wchodzi Bluetooth 3.0, WiFi 802.11 b/g/n. myPhone nie wyposażył modelu S – line w NFC, jednakże smartfon bez problemów łączy się z akcesoriami Bluetooth. Nie zauważyłem też żadnych problemów z łącznością internetu.

Interfejs użytkownika

Po wyjęciu S – line’a z pudełka zauważymy Androida w wersji 4.4.2 (KitKat) bez jakiejkolwiek nakładki. Jest to czysta wersja systemu operacyjnego Google dla urządzeń mobilnych.

Blokada

Ekran blokady to klasyka, sprawdzimy na nim datę i godzinę. Dodatkowo możemy wdrożyć do niego widżety, żeby mieć dostęp do niektórych aplikacji bez odblokowania ekranu głównego.

Ekrany główne myPhone

Na pulpicie głównym umieścić możemy skróty do pobranych aplikacji i widżety. Wszystkie animacje przejść są płynne i nie zauważymy jakichkolwiek zwolnień animacji.

Powiadomienia i skróty myPhone

Centrum Powiadomień nie uległo żadnym zmianom i po przesunięciu palcem od góry w dół mamy dostęp do powiadomień i skrótów ustawień. Po dłuższym przytrzymaniu na jednym z nich zostajemy przeniesieni do systemowej aplikacji ustawień.

Multitasking

Interfejs wielozadaniowości również nie uległ zmianom,może poza gestem jego uruchomienia. Po dłuższym przyciśnięciu przycisku „początek” uzyskujemy dostęp do menu wielozadaniowości. Możemy się przełączać po uruchomionych aplikacjach lub je wyłączyć.

Siatka aplikacji myPhone

Spodobało mi się podejście producenta, który postawił na czystą wersję Androida. Wszystko jest schludne i działa bez przycięć. Udało się to uzyskać dzięki prostszym animacjom przejść, braku śmieciowych aplikacji i trójwymiarowych pulpitów.

Wszystko działa, jak powinno, pokazuje to, że myPhone na tym polu nie jest gorszy od bardziej rozpoznawalnych smartfonów i ma do zaoferowania więcej, niż się wydaje.

Wydajność

Procesory z rodziny A7 są mniej wydajne od topowych jednostek, ale cechuje je energooszczędność. Wystarczą one do codziennego użytkowania smartfonu i grania w prawie każdą grę bez zwolnień animacji. Nie tylko procesor jest za to odpowiedzialny, wspomaga go 1GB pamięci operacyjnej i GPU Mali – 400MP.

Sprzęt jest wydajny, co umożliwia uruchamianie nawet najnowszych produkcji. Wygodnie przejrzymy witryny internetowe i skorzystamy z wielu dostępnych w Google Play Store aplikacji. Odtwarzanie muzyki, wykonywanie zdjęć, oglądanie filmów w Full HD też nie jest problemem dla myPhone’a S – line.

AnTuTu myPhone

MediaTek MT6589 to układ przeznaczony dla urządzeń mobilnych z połowy stawki. Nie jest to demon prędkości, ale każdą operację wykonuje bez czkawki. Warto nadmienić, że podczas użytkowania myPhone się nagrzewa (najbardziej obok aparatu głównego), ale nie jest to temperatura niebezpieczna dla urządzenia.

Geekbench 3 myPhone

Zdecydowaną bolączką modelu S – line jest mała ilość pamięci wewnętrznej, nie całe 6GB pamięci to zdecydowanie za mało. Ten problem można załatwić poprzez korzystanie z kart pamięci MicroSD.

Same testy wydajności nie pokazują, jak urządzenie mobilne radzi sobie na co dzień i podczas grania. Postanowiłem pobrać trzy gry i sprawdzić, jak myPhone sobie poradzi. Do testów użyłem Dead Trigger 2, Fast&Furious: Legacy i Marvel Contest of Champions. Dwie ostatnie działały idealnie, a lekkie zwolnienia animacji były widoczne podczas rozgrywki w Fast&Furious, a myślałem, że gra nie jest aż tak wymagająca.

Gry

Jakość rozmów

Głos wydobywający się z głośnika jest głośny i zrozumiały, jednakże jego jakość jest jedynie zadowalająca. Nie zmienia to faktu, że rozmowę możemy prowadzić swobodnie. Jak już wspominałem urządzenie posiada wsparcie dla dwóch kart SIM, niestety nie można używać dwóch na raz, a tylko jedną w danym momencie. Miłośnicy darmowego internetu Aero2 będą zachwyceni, gdyż producent przewidział wsparcie dla bezpłatnego dostępu do internetu.

Aparat i kamera

Smartfon wyposażono w aparat główny o rozdzielczości 8MPix z dotykowym autofocusem i diodą doświetlającą. Za wykonywanie autoportretów i wideorozmowy odpowiada aparat ulokowany nad wyświetlaczem o rozdzielczości 2MPix. Przy sprzyjających warunkach oświetleniowych główny aparat radzi sobie bardzo dobrze. Wykonane zdjęcia są ostre, a odwzorowanie kolorów nie zawodzi.

Jeżeli wykonujemy zdjęcia przy sztucznym oświetleniu lub jego braku, zauważymy że zdjęcia tracą ostrość i prezentują się, co najwyżej miernie.

Chcecie nagrywać nim wideo? Nie ma problemu, S – line pozwala na rejestr materiału wideo w rozdzielczości 1920×1080 pikseli przy 30 klatkach/sek, przedni wykonuje wideo w rozdzielczości 640×480 pikseli. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby ustawić niższą rozdzielczość podczas nagrywania aparatem głównym.

Zarejestrowane materiały wideo są przyzwoite, biorąc pod uwagę panującą porę roku. Obecnie oświetlenie nie jest tak intensywne, jak w lecie. Wystarczy spojrzeć na nagrany materiał wideo, aby się o tym przekonać.

Podsumowanie

Początkowo do testów myPhone’a S – line podchodziłem sceptycznie, ale testy pokazały zupełnie inny obrót spraw. Sprzęt sprzedawany przez Polaków okazał się nadzwyczaj udany. Miłym gestem jest dodanie czegoś więcej, niż tylko podstawowe akcesoria, choć niektóre z dodatków nie są najlepszej jakości. Ciekawa stylistyka pokazuje, że nawet mniej znaczący na rynku producent może przykuć uwagę konsumenta, w końcu większość z nas kieruje się też wyglądem sprzętu podczas zakupu.

Za myPhone powinni podążyć inni, Polscy sprzedawcy sprzętu mobilnego. W końcu każdy smartfon nie musi wyglądać tak samo, a konsumenci często kupują je oczami, a specyfikacja techniczna jest sprawą drugorzędną.

Za:

  • elegenckie wzornictwo
  • bogaty zestaw akcesoriów
  • wsparcie dla Aero2
  • DualSIM
  • stabilna praca oprogramowania
  • wyświetlacz
  • niska cena
  • samodzielna możliwość wymiany baterii
  • czysty system Android

Przeciw:

  • brak wsparcia dla OTG
  • słaba jakość zdjęć w niesprzyjających warunkach
  • zbyt wysoka minimalna jasność wyświetlacza
  • jakość wykonania słuchawek i nakładki pozostawia wiele do życzenia
  • widoczna siatka digitizera w mocnym świetle słonecznym
Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

The Sins never die
@krzysiek_borek
  • March

    Heh, szczyt snobizmu : smartfon marki myPhone ze starterem TuBiedronka

    • Slid

      Jak za 450zł to całkiem niezły telefon, nie każdego stać na iPhone…

    • krzysiekb92

      starteru nie otrzymałem, a szkoda :)

  • adrian

    dziś 1GB pamięci operacyjnej to za mało na funkcjonowanie telefonu z androidem

    • krzysiekb92

      z tym się nie zgodzę. Posiadam Moto G (XT1032) z 1GB RAM i wszystko działa płynnie, żadnych zwolnień animacji,czy zawieszek systemu operacyjnego.

    • Juras

      Przy prawie czystym androidzie działa bardzo płynnie. poza tym znajdź mi telefon za mniej niż 400zł który ma więcej ram… (pomijając sprowadzane chińczyki oczywiście)

  • maja

    Podobają mi się detale w tym modelu, kształt aparatu i wycięcie głośnika jest całkiem fajne :) Poza tym ma dobry wyświetlacz i dział dość płynnie :)

    • krzysiekb92

      jasne, dobry pomysł ze strony producenta. Większość smartfonów obecnie ma podobne do siebie, a to szczegóły, które wyróżniają sprzęt na tle konkurencji.

  • Kuler

    Wow, dawno nie czytałem tak wyczerpującej recenzji, spojrzałem na własny telefon z innej perspektywy, ale w większości przypadków się z tobą zgadzam, czekam na kolejne teksty.

    • krzysiekb92

      To jeszcze w starym wzorze recenzja, teraz mam zamiar robić krótsze, ale bardziej szczegółowe. Nie trzeba pisać książki na temat smartfona, tudzież tabletu.

  • Futro

    Mam S-Line od prawie roku i dobrze mi służy, jak najbardziej mogę polecić, szczególnie, że teraz jest sporo tańszy :) Niewiele stracił z wydajności po roku użytkowania.

  • czasami sypiam

    to samo co przedmówcy – NEGATYWNY , telefon kupiony jako zapasowy i użyty kilkanaście razy po czym nie można było naładować telefonu, serwis stwierdził uszkodzenie płyty głównej i zażądał naprawy za 340 zł, – jakieś kpiny bo telefon kosztował 370,
    Telefon wygląda jak nowy, żadnej najmniejszej ryski łącznie z fabryczna folią!!!
    sklep x-kom również się wypina na klienta bo zakup na firmę a podpierają się ocena z serwisu my phone,
    jak widać jedni i drudzy czynią praktyki złodziejskie bo jak nazwać to co wyprawiają z klientami – po wpisach choćby poniższych, tu swą sytuacje opisze kilku wq.. wionych klientów a reszta przemilczy i kupi jakiś inny tel. obchodząc łukiem My – gówno,
    ja nie odpuszczę tematu i pójdę do sądu ze złodziejami…

  • Jester

    Telefon ładny, dość szybki, nie wiesza się. Dużo pamięci ROM, ilość RAMu też wystarczająca dla niezbyt wymagających. Bardzo dobry wyświetlacz choć w nocy zdecydowanie razi w oczy – nie można ustawić ciemniejszego podświetlenia. Bateria faktycznie raczej słaba. Pracujący wyświetlacz pożera energię w mgnieniu oka.

    Teraz o serwisie – totalna porażka. Standartowa usterka to oczywiście gniazdo ładowania. Serwis wnikliwie badając stwierdził mechaniczne uszkodzenie płyty głównej, nie podlegające naprawie gwarancyjnej. Zaproponowano mi naprawę odpłatną za jedyne 420 zł. Pomimo trzech tygodni oczekiwania na decyzję serwisu zacząłem już szukać innego telefonu o podobnych parametrach. Sądząc po wpisach innych użytkowników dotyczących tej wady gniazda ładowania jest to klasyczna wada procesu produkcji, a serwis się na to zwyczajnie wypina wmawiając klientom, że uszkodzili mechanicznie telefon.

    Pozostaje jeszcze dochodzenie swoich praw z tytułu rękojmi, ale jeśli sprzedawca będzie szedł w zaparte to chyba tylko rzecznik praw konsumenta może pomóc. 549 zł za 6 miesięcy użytkowania telefonu to trochę zbyt drogo.

    Ogólne wrażenie bardzo pozytywne, ale trwałość gniazda microUSB przekreśla wszystkie pozytywy. Telefon po prostu nie nadaje się do użytku, a serwis myphone zwyczajnie zbywa klientów wmawiając im celowe uszkodzenia.