Krzysiek Borek12.04.2016
Nie liczcie na zmianę wyglądu następcy Apple Watcha

Jak się mają użytkownicy urządzenia noszonego Apple? Wygląda na to, że w tym roku pojawi się jego następca i naturalną koleją rzeczy jest mocniejsza siła przerobowa. Niestety, na waszym miejscu nie wypatrywałbym zmian we wzornictwie w porównaniu do obecnie sprzedawanego zegarka.

Kuo twierdzi, że druga generacja nie będzie się różnić wyglądem od obecnej, a zmian możemy spodziewać się w wyświetlaczu i baterii. Ekran będzie czytelniejszy w świetle słonecznym, a niewymienne ogniwo pojemniejsze.

iW2

Ming nie podał szczegółowych informacji na temat komponentów nadchodzącego urządzenia naręcznego Apple, ale według niego sprzedaż pierwszej generacji zamknęła się w 7,5 mln egzemplarzy w ubiegłym roku. Według niego Tim Cook i spółka do sklepów dostarczyli 10,6 mln sztuk (w ubiegłym roku), jednak producent nie podał jeszcze dokładnych liczb i chyba się na to nie zanosi, skoro przy informacjach o zarobkach pozycjonują go, jako „inne”. Pokazuje to, że sprzedaż Apple Watcha wzrastała każdym kwartale od jego premiery w kwietniu 2015 roku.

iW5

Obecnie nie wiemy, kiedy zadebiutuje jego następca, ale myśleliśmy, że nastąpi to podczas marcowej konferencji prasowej. Z drugiej strony, wiele źródeł mówi o premierze podczas tegorocznego WWDC (8 – 12 czerwca). Jest również szansa na bezpośredni debiut obok obydwu wariantów iPhone’a 7 we wrześniu.

Warto nadmienić, że Apple Watch doczekał się obniżenia ceny o 50$ i teraz można kupić go za 299 (38 mm) lub 349 (42 mm). Z jednej strony może być to decyzja, która pomoże w podbiciu słupków sprzedaży, a z drugiej wyczyszczenie magazynów i przygotowanie gruntu pod następcę.

Źródło: phonearena.com
Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

The Sins never die
@krzysiek_borek