Krzysiek Borek15.09.2015
Początek października oznacza prezentację nowego flagowca LG?

LG rozesłało wczoraj zaproszenia na ich nadchodzącą konferencję prasową, która odbędzie się 1 – ego października w Nowym Yorku. Niestety, nie znamy szczegółów, dotyczących sprzętu, który ujrzymy, ale prawdopodobnie LG szykuje kolejnego flagowca.

W tym roku pojawiały się doniesienia o kolejnym wariancie modelu G4, który miałby konkurować ze sprzętem z serii Galaxy Note Samsunga. Ostatnio pojawiały się nowe spekulacje wraz z rzekomymi zdjęciami smartfona, które zdradza nam, czego możemy się spodziewać po koreańskim producencie urządzeń mobilnych?

Jedna sprawa nie daje mi spokoju, nazwa nadchodzącego sprzętu, wątpię, aby nazywał się LG G Note, choć niektórzy sądzą, że to kolejna edycja smartfona z serii G Pro, choć ostatnie doniesienia mówią o nazwie „LG V10”. Podejrzewam, że wraz z prezentacją i wdrożeniem tego modelu do sprzedaży, LG porzuci nazewnictwo związane z ich najbardziej dochodową serią G, choć mogę się mylić. Na ten moment najlepszym strzałem okazuje się LG V10, ale czas pokaże, jak rozwinie się sytuacja.

Co mówi nam zaproszenie o LG V10 lub smartfonie o innej nazwie? Nie wiele, na zaproszeniu widnieje klaps znany z Hollywood, co może oznaczać nowe i interesujące funkcje, związane z rejestracją materiałów wideo za pośrednictwem aparatu głównego. Jeżeli jesteście ciekawi, co jeszcze ma do zaoferowania, trzeba oddać się wirowi plotek.

save-date

Według Evana Blassa (evleaks) LG V10 będzie korzystał z dodatkowego wyświetlacza, poświęconego na wiadomości przychodzące i inne treści. Nawiązuje on do Continuum od Samsunga, choć znajduje się nad regularnym wyświetlaczem, a nie pod. Reszta doniesień mówi o układzie scalonym Snapdragon 808,3GB pamięci operacyjnej,64GB pamięci wewnętrznej, 16MPix aparat główny, a 5MPix na froncie. Nie zapominajmy również o wymiennej baterii i porcie na karty microSD.

Poznajecie ten sprzęt? Wydaje mi się, że to nieco przemodelowany G4 z paroma nowościami, których próżno szukać u konkurencji, choć ich przydatność podczas codziennego użytkowania jest dyskusyjna. Nie wiem, czy tego typu dodatki pozwolą na odpowiednią sprzedaż sprzętu. Jak myślicie, co ciekawego ma w zanadrzu LG?

Źródło: androidauthority.com
Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

The Sins never die
@krzysiek_borek