Krystian08.12.2013
Podłączamy iPhone do garnka!

Często zdarza mi się oglądać Discovery, a szczególnie przygody w dziczy, gdzie Bear Grylls zjada robactwo, śpi w norach i robi inne odrażające rzeczy dla każdego gadżeciaża. Jestem pewien, że nigdy nie ma on ze sobą telefonu z bardzo prostego powodu – bateria padła by już wieczorem.

Jest jednak nadzieja na ratunek, ponieważ na kickstarter.com wylądował właśnie garnek, w którym możemy ugotować wspomniane robaki oraz zupełnie przy okazji podłączyć kabel ładowania. Jak to jest możliwe? Już tłumaczę – specjalny garnek został zaprojektowany przez grupę zapaleńców lubiących podróżować po lasach i innych bezdrożach. Na takich wycieczkach często obóz stawia się dopiero wieczorem, a bateria słoneczna w takiej sytuacji już na nic się nie przyda. Potrzeba matką wynalazku i oto jest garnek!

Pierwszy projekt, który niestety nie był za piękny, powstał w 2008 roki i powoli ewoluował aż do obecnej formy. Prawie niczym nie różni się od zwykłego garnka poza podwójnym dnem z wystającym kabelkiem, a sama obsługa jest bajecznie prosta. Wlewamy wodę, stawiamy na ogień, kuchenkę, czy inne źródło ciepła i podłączamy telefon – gotowe. Całość działa na podstawie zamontowanego w spodzie garnka ogniwa Peltiera, które wykorzystuje ruch energii cieplnej z dołu do góry do wytworzenia energii – cała tajemnica.

Wróćmy jednak do garnka, ponieważ projekt został już w całości opłacony, produkcja ruszy zgodnie z planem przedstawionym na stronie. Do wyboru mamy dwa rozmiary, 3,8l i 2,3l – jest to jedyna różnica, moc obu jest identyczna i wynosi 5V, 10W i 2A. Spokojnie nam to wystarczy do ładowania dwóch smartfonów na raz, lub jednego iPada. Co ciekawe producenci twierdzą, że garnek będzie działał zawsze, dlatego udzielają na niego wieczystej gwarancji – trzeba przyznać, że jest to bardzo odważny krok.

Najtańszy zestaw, czyli mały garnek i kabel można kupić w cenie $189, jeżeli jednak macie trochę zacięcia do majsterkowania, w sprzedaży jest też samo ogniowo za które życzą sobie $19 – a to już cena bardzo przyzwoita. Zapraszamy więc do zakupów i wielu ekscytujących wycieczek w głuszy.

Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

Stay Hungry. Stay Foolish. 

@narkoman_