Wacław Niezgoda27.08.2015
Power Bank Green Cell PB 36 10.000mAh – recenzja

Trzy tygodnie temu dzięki uprzejmości  swiatbaterii.pl otrzymałem do testów Power Bank Green Cell PB36 o pojemności 10.000mAh. Moja sztuka była w kolorze szampańskim, choć do wyboru jest jeszcze wersja w srebrnej obudowie. Muszę powiedzieć, że dzisiaj nie wyobrażam sobie działania na smartphonie bez zapasu energii pod ręką. Ale od początku.

Kiedy wyciągnąłem Green Cell z opakowania, pozytywnie się zaskoczyłem, że produkt wykonany jest solidnie.

bat1

Połączenie metalowej obudowy i plastiku na bokach jest idealnie do siebie dopasowane. Nawet pomimo mocniejszego naciśnięcia na kancie, bank nie wydobył z siebie ani jednego skrzypnięcia. Aluminium oczywiście przyjemne w dotyku.

bat2
Nasze awaryjne zasilanie spokojnie zmieścimy do kieszeni. Wymiary to zaledwie 116mm długości, 72mm szerokości i 15mm grubości. Takie wymiary przy takiej pojemności możliwe są dzięki zastosowaniu akumulatorów litowo-polimerowych.

bat4
Na górze urządzenia znajdziemy dwa zwykłe porty USB i jeden port mini USB. Jeden port USB ma natężenie 1A, służy do ładowania telefonów komórkowych, mp3 i mp4 oraz nawigacji GPS.

bat7

Drugi z natężeniem 2.1A użyjemy do naładowania tabletu, smartphone’a lub konsol przenośnych. Za pomocą mniejszego brata- mini USB naładujemy sam power bank. Ilość zapasowej energii wskażą nam 4 diody LED.

bat6
Dołączony do zestawu kabel, zakończony jest 3 końcówkami, jedna micro USB, Lightning oraz starsze rozwiązanie od Apple– 30-pinowe złącze.

bat5
Dzięki zabezpieczeniom przeciwzwarciowym, termicznym, prądowym i napięciowym oraz przeciw przeładowaniu nasz bank oraz urządzenia do niego podłączone są całkowicie bezpieczne i nie będziemy musieli bać się, że bank się przegrzeje lub wywoła pożar.

Podsumowanie

Produkt Green Cell PB 36 10.000mAh jest według mnie zdecydowanie godny polecenia. Solidnie wykonany, bezpieczny oraz co najważniejsze kompaktowy z dużą pojemnością, która pozwoliła mi naładować iPhone’a 5s nawet 5-6 razy.

Jeśli jesteście zainteresowani kupnem to w tym miejscu znajduje się link do sklepu, któremu serdecznie dziękuję za udostępnienie sprzętu do testów.

Aktualnie Power Bank jest dostępny w promocyjnej cenie, więc gorąco zachęcamy do skorzystanie z tejże oferty.

Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS
  • Olek

    A co to za cuda, bateria o o pojemności 10.000mAh pozwoliła naładować iPhone’a 5s 6 razy? Od razu widać że autor wcale tego nie sprawdzał, przy tej pojemności da się to zrobić co najwyżej 4 razy.

    • Michal

      4-5 razy to ja ładowałem 5s baterią o pojemności 7.000mAh

      • Olek

        A ja 10 razy. Od 80% do 100%.

        • SIMON

          Nie no, nie rob jaj z tym co najwyzej 4 razy. Autor zaiste przegial z tym -6, ale naladowac iPhone’a do 5 razy, mozliwym jest jak najbardziej. Moze nie zawsze ten piaty raz przekroczy 70%, ale nawet 10% od zera moze uratowac komus zycie. Sam posiadam power bank ~10.000mAh podobnej klasy, zabieram go czesto w teren na rower korzystajac z nawigacji i zaiste powiadam Ci – jesli zwiesz to cudem, to cuda naprawde istnieja.
          BTW Artykul lekko sponsorowany, troche ubarwiony, ale do przyjecia, w koncu nikt nie ma nas tu za idiotow, trzeba cos zawyzyc, zeby skonczyc na przyzwoitym poziomie, kiedy zastosujemy swoje poprawki.

          • Olek

            Powerbank 10000 mAh oferuje faktyczną pojemność około 6000 mAh. Wynika to z konieczności podniesienia napięcia z 3.7V (tyle dają ogniwa w Powerbanku) do 5.1V (tyle jest na wyjściu USB w Powerbanku). iPhone 5/5s można nim więc od 0 do 100% naładować 4x i ewentualnie jeszcze 1x doładować o 10%. I nic więcej.

          • SIMON

            Olek, nie badz smieszny, prosze. Naprawde czekasz z ladowaniem do momentu, az Twoj smartfon osiagnie rozladowanie totalne? Nie sadze, pomijajac juz fakt, ze to raczej niezdrowe. W praktyce, siegamy po ladowarke, kiedy naszemu urzadzeniu pozostalo srednio 10 do 20%, rowniez albo przede wszystkim dlatego, ze nie chcemy zostac bez telefonu w momencie, kiedy mozemy go najbardziej potrzebowac. Uparles sie na ten naukowy belkot, mowisz o sprawnosci ogniw w power banku, a co z bateria w iPhone’ie, sadzisz, ze jej pojemnosc jest dokladnie taka, jaka deklaruje fabryka? Moze po prostu zakup ten power bank, przetestuj go w codziennych warunkach i wtedy daj znac, czy zaiste naladowac nim iPhone’a wiecej jak cztery razy, nie jest mozliwe.

          • Olek

            Czyli idąc do sklepu z 100 zł w kieszenie jesteś w stanie zrobić zakupy za 200 zł, tak? Proponuje powrót do szkolnej ławki jeśli proste wyjaśnienia to dla Ciebie „naukowy bełkot”.

          • Olek

            Ktoś już przetestował ten Powerbank, test jest dostępny pod podanym też w innym komentarzu adresie http://www.sajdyk.pl/2015/07/test-power-banku-green-cell-pb36-n.html
            Z testu wynika że faktyczna pojemność wynosi 5639mAh, tak więc jeszcze mniej niż 6000 które przypuszczałem, i oznacza to że iPhone 5/5s można doładować prawie 4x od zera do pełna.

          • Grzesiak

            No i tak oto zrównał Pan z ziemią gimabaze :)
            Ludziska kłócą się a co gorsza uważają że mają rację.Takie xiaomi ,huawei i inne tuzy oddają po max 60-70℅ a tu nagle czytam że jakiś green cell ładuje iphona 6razy :D

          • SIMON

            Rozumiem, ze nie przyszlo paniczowi do glowy udac sie z ta stowka do innego sklepu. Coz, tak to wlasnie jest, jak wielki uczony posluguje sie wiedza i teoriami innych, zamiast samodzielnie ruszyc glowa. Malo tego, wdajesz sie w dyskusje, ale nie masz zamiaru sluchac i przeanalizowac, co mowia do Ciebie inni. Pan Lem zaiste mial racje, ciezkie jest zycie w necie, posrod ludzi, ktorzy nie potrafia uzywac mozgu. Najwyrazniej nie uczyli o tym w szkolnej lawce.

          • Olek

            Co racja to racja, chylę czoła przed twoją argumentacją. Pójdę z baterią do sklepu i narobię zakupów na dwieście.

  • Andaar

    A jak ta bateria wypada w porównaniu z produktem Xiaomi?

    • Piotr Wielki

      Zobacz link wyżej.

  • Piotr Wielki