Krzysiek Borek18.03.2016
Przeciek zdjęcia iPhone`a 7 ? Nie, to MEIZU 6 Pro

Na początku bieżącego tygodnia cały świat obiegło zdjęcie, które rzekomo przedstawiało zmianę wyglądu tylnego panelu iPhone’a 7 (dotyczyło umieszczenia linii antenowych), więc wszyscy szybko podłapali temat i umieścili u siebie tę informację.

Wczoraj pojawiło się kolejne zdjęcie i w nie rzeczywiście można uwierzyć, ale nie wiedzieliśmy jaki przedmiot został sfotografowany. Na szczęście sprawa została wyjaśniona i okazuje się, że to MEIZU Pro 6, informację potwierdził jeden z zarządców Meizu na portalu społecznościowym Weibo.

iphone-7-stripe meizu-pro-6

Różnice względem schematów były zauważalne, a umieszczony pasek był dalej od końca krawędzi. Poza tym dziwię się, że widzieliśmy tylko skrawek urządzenia, bez wyeksponowania plecków w całości. Przez taki obrót wydarzeń ciężko było stwierdzić, czy to rzeczywiście nadchodzący iPhone 7, czy inny sprzęt.

Nie musicie wierzyć Meizu na słowo, chociaż potwierdzeniem ich tezy jest zdjęcie Pro 6 powyżej, które częściowo zdradza nam wygląd słuchawki Chińskiego producenta. Obecnie nie wiemy, czy Apple pójdzie tą samą ścieżką podczas projektowania nowego modelu iPhone’a.

Źródło: pocketnow.com
Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

The Sins never die
@krzysiek_borek
  • smackthat

    Jaka podróba iPhone, masakra… Nie pierwsza i pewnie nie ostatnia.

    Wszystkie te krypto firmy powinny zostać zamknięte, a nie dalej podrabiają pomysły ludzi, którzy wyznaczają trendy w rozwoju technologii

    • firing

      Jak się wzorować to od najlepszych.

      • Rysiu

        yeeeaaaa…:)

  • Enter

    Co z tego że wyglada jak iPhone, nigdy nim nie będzie tylko nędzną podróbką dla biedaków

  • Bart

    jak wiadomo diabel tkwi w szczegolach – i tak np. jaki to stop aluminium? Bo jak taki jak w iPhone 6 to ja przepraszam.

    To samo jak np. rozdzielczosc czytnika linii papilarnych – ciekawostka – dlaczego testujacy kopie odcisku palca omijaja najnowszego iPhone 6S w testach? :)