Dawid Liwski23.09.2017
Puro 0.3 Nude dla iPhone’a 6s – zalety i wady

Jeśli chodzi o pokrowce, jestem wymagający. No dobrze, zawsze jestem wymagający, ale na Wasze szczęście ten tekst jest o produkcie Puro, nie o mnie.

Bardzo nie lubię, kiedy etui gdziekolwiek odstaje (nawet minimalnie) oraz kiedy otwory nie są dobrze rozmieszczone. To główne bolączki wielu pokrowców, które miałem okazję sprawdzić. Na ich tle Puro 0.3 Nude wypada całkiem nieźle. Przede wszystkim dobrze przylega i nie pozostawia żadnych szczelin wokół ekranu. Wycięte otwory nie są idealne, ale nie nachodzą na odsłonięte elementy – bez problemu skorzystamy ze słuchawek czy ładowarki. Przyciski zostały zakryte, przez co trochę trudniej wyczuć ich wciśnięcie, ale szybko można przywyknąć. Tak na dobrą sprawę, iPhone wygląda jakby był pokryty grubą folią. Przypomniały mi się czasy, kiedy popularna była folia InvisibleShield na pierwszy model iPhone’a.

Opisywane przeze mnie etui jest stosunkowo cienkie, co jest i dobre i złe. Po założeniu prawie nie czuć różnicy, ale na pewno ochrona w razie upadku nie jest najlepsza.

Puro 0.3 Nude jest w swojej formie dość klasyczne, dlatego przejdę od razu do zestawienia zalet i wad.

Zalety:

  • Cienkie, prawie niewyczuwalne po założeniu
  • Mocno przezroczyste, dzięki czemu tył iPhone’a jest dobrze widoczny
  • Dobrze leży w dłoni, nie jest śliskie
  • Prawidłowo przylega
  • Nie stanowi problemu dla szkła zachodzącego na rogi (inne pokrowce odklejały moje szkło przy wciskaniu przycisku zasilania)

Wady:

  • Cienkie, może nie uchronić przed uszkodzeniem w razie upadku
  • Osoby z tendencją do potliwości dłoni mogą odczuwać dyskomfort
  • Zakryte przyciski nie klikają tak odczuwalnie jak bez pokrowca
  • Obiektyw aparatu delikatnie wystaje, więc jest narażony na zarysowania mimo noszenia iPhone’a w pokrowcu

Pokrowiec przeciętny, spełnia swoje zadanie, ale można kupić podobne produkty za mniejsze pieniądze. Ciekawe czy po dłuższym czasie używania zżółknie i się rozciągnie. Jeśli nie, to będzie to jego przewaga nad tańszymi zamiennikami. Póki co mogę polecić jako etui do codziennego użytku (dom, biuro), natomiast w sytuacjach bardziej spontanicznych zdecydowanie założyłbym coś grubszego.

Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

Użytkownik produktów Apple od 2007 r.
@dliwski
  • elliott

    Największa wadą to wpadający drobny kurz, drobny syf który rysuje obudowę.

    • Dawid Liwski

      Ten problem najczęściej występuje w pokrowcach suchych, sztywnych. Ten jest bardzo miękki. Używam podobnego od ponad roku i nie mam ani jednej kropki na obudowie. Kiedyś miałem slimcase bardziej sztywny i rzeczywiście wpadające drobiny zostawiały ślady. Zobaczymy jak będzie tutaj.

      • elliott

        Puro ostatnimi czasy robi bardzo przeciętne etui.

  • Sebastian

    „Obiektyw aparatu delikatnie wystaje, więc jest narażony na zarysowania mimo noszenia iPhone’a w pokrowcu”

    Serio? Przecież szkło aparatu jest szafirowe :-)

    • krzysiekb92

      no w 8 też jest szafirowe i się może zarysować.

      • TrueOne

        Czyli ten szafir z prawdziwym nie miał nigdy nic wspólnego. True story. Spójrz na zegarki z wyższej półki ze szkłem „prawdziwie” szafirowym. Kilka lat bez nawet minimalnej rysy. Chyba że diamenty nosisz w kieszeni.