Krzysiek Borek19.02.2016
Samsung Galaxy A5 (2016) – recenzja urządzenia

Samsung na nowo zapałał miłością do wysokiej jakości wykonania swoich mobilnych produktów, czego dowodem jest tegoroczna seria A.

Częściowo czerpie inspirację ze sztandarowych modeli serii S, więc lider rynku mobilnego powinien na nich co nieco zarobić. Mało kto na pierwszy rzut oka zauważy różnicę między A5 (6), a S6 i pieniądze ulokuje w prostszym, bezpieczniejszym i przede wszystkim tańszym gadżecie.

Ostatnie tygodnie pozwoliły mi sprawdzić to na własnej skórze i wniosek nasuwa się jeden, to rzeczywiście średniak, ale źle wyceniony, a sam wygląd to nie wszystko podczas wyboru następcy obecnego smartfona, co nie powinno przeszkodzić mu w znalezieniu swoich zwolenników i przeciwników.

Jak zwykle najpierw przyjrzymy się specyfikacji, która obejmuje:

  • wyświetlacz Super AMOLED o przekątnej 5,2 – cala i rozdzielczości Full HD (424 ppi), chroniony Corning Gorilla Glass 3
  • system operacyjny Android 5.1.1 Lollipop z nakładką TouchWiz
  • 64 – bitowy układ scalony Exynos 7580 (taktowanie 1,6GHz), 2GB pamięci operacyjnej i GPU Mali – T720
  • 16GB pamięci wewnętrznej z możliwością rozbudowy za pomocą karty microSD (do 128GB)
  • 13MPix aparat główny z przesłoną f/1.9,optyczną stabilizacją obrazu (OIS), autofocusem, diodą doświetlającą i możliwością nagrywania wideo w Full HD (30 klatek/s)
  • 5MPix na froncie z przesłoną f/1.9 i możliwością nagrywania wideo w FHD
  • WiFi 802.11 a/b/g/n/ (dwuzakresowe), Bluetooth 4.1, GPS z A – GPS, GLONASS i BSD (zależnie od regionu), NFC (tylko w modelu LTE), radio FM
  • port microUSB 2.0, czytnik linii papilarnych
  • niewymienna bateria o pojemności 2900mAh

Wygląd i jakość wykonania

DSC_0014

Zeszłoroczny model był zaskakująco cienki, ale brakowało mu wyglądu najdroższych słuchawek Samsunga, a w tym roku sprzęt zdecydowanie przypomina Galaxy S6. Niestety, wraz z nowym wzornictwem można zapomnieć o lekkiej konstrukcji, która była głównym atutem pierwowzoru, jednakże ten ma bardziej ambitny charakter od poprzednika. Bez wątpienia nie jest to najdroższy model w ofercie lidera rynku mobilnego, ale dla mnie to jego najładniejszy jak dotąd telefon, również na tle konkurencji.

DSC_0011

Widać, że szklana powierzchnia jest polerowana, dzięki czemu nie jest taka śliska, jak w S6 lub Xperii Z3+, a metalowa ramka ma starannie dobrany kształt, który poprawia chwyt w dłoni. Dzięki temu sprzęt leży lepiej niż obecny flagowiec, a wszystkie przyciski mają odpowiedni skok, poza tym palce w ogóle się na nich nie ślizgają.

DSC_0012

Nie ma szans, żeby sprzęt zsunął się z dłoni podczas użytkowania, ale od czasu do czasu w domu zauważyłem, że zsuwał się z biurka. Wtedy należy być ostrożnym i zostawiać go w bezpiecznym miejscu lub mieć go cały czas przy sobie. Na tle podobnych do siebie urządzeń mobilnych wykonanych z połączenia tworzywa sztucznego i metalowej ramki, A5 prezentuje się zdecydowanie lepiej. Obecnie zastosowane wzornictwo wyróżnia go na tle konkurencji, a dbałość o szczegóły i konstrukcja pokazują, że Samsung popracował nad estetyką i wygodą użytkowania.

Wyświetlacz i dźwięk

Sporych rozmiarów wyświetlacz S AMOLED zajmuje większość przodu, a po uruchomieniu A5 wiedziałem, co mnie czeka. Przesycone kolory w trybie adaptacyjnym zmusiły mnie do użytkowania sprzętu w trybie podstawowym. Dzięki temu zabiegowi odwzorowanie kolorów jest naturalne, czernie są głębokie, a kąty widzenia nie zawodzą.

DSC_0005

Wyświetlacz w ogóle mnie nie zaskoczył, wykazuje te same właściwości, co w droższych modelach, a rozdzielczość 1080 × 1920 pikseli jest wystarczająca. Drobna czcionka jest ostra, a wyświetlany obraz wyraźny, szkoda tylko, że kolory są wyprane. Nawet tryb podstawowy nie pozwala na 100% radość z użytkowania, da się zauważyć, że balans kolorów schodzi w zieleń, a to nie pojedynczy problem, mam nadzieję, że Samsung w niedalekiej przyszłości go wyeliminuje.

DSC_0004

Za to jego jasność to majstersztyk, na zewnątrz w każdej chwili odczytamy zawartość wiadomości, SMS-ów, powiadomienia i wiele innych, a w nocy nasze oczy nie będą się męczyć podczas używania A5 (2016).

DSC_0006

Muzyka odtwarzana przez jedyny głośnik w urządzeniu jest dość głośna, ale da się wyczuć metaliczny huk, a niektóre zniekształcenia w wysokich tonach powodują, że dźwięk nie ma odpowiedniej głębi. Oczywiście mówię o tym w ujęciu porównawczym, ponieważ miałem do czynienia z wieloma lepiej grającymi od niego urządzeniami mobilnymi. W ich przypadku wysokie tony są wyraźniejsze, a niskie są głębsze.

DSC_0008

Po podłączeniu słuchawek do standardowego gniazda słuchawkowego można spodziewać się lepszej jakości odtwarzanej muzyki. Jakość dźwięku z fabrycznych słuchawek jest zadowalająca, na szczególne wyróżnienie zasługują niskie tony, choć brakuje im klarowności.

Oprogramowanie

Można pomyśleć, że Samsung nie sprawdza własnych produktów, jeżeli by tak było przedsiębiorstwo na pewno poprawiłoby żałosne doświadczenia z użytkowania ich sprzętu.

Ekran główny i siatka aplikacji

Odsuńmy na bok fakt przestarzałego systemu (Android 5.1.1) i braku Marshmallow z marszu. Liczy się to, że TouchWiz ponownie psuje prawie całe doświadczenie z użytkowania.

Tryb wielu okien

Mam wrażenie, że A5 korzysta z testowej wersji oprogramowania, TouchWiz od samego początku boryka się z wieloma błędami, które psują odczucia związane z korzystaniem sprzętu lidera rynku mobilnego. Niemal w każdej chwili da się zauważyć wykonywanie akcji w zwolnionym tempie, a od czasu do czasu widać nawet dłuższe „myślenie” systemu operacyjnego. Gdyby inżynierowie i testerzy wzięli sobie to do serca, to w oprogramowaniu nie byłoby żadnych problemów, ale śmiem twierdzić, że nikt tego nie sprawdza, jak należy, a użytkownik końcowy po zakupie musi uważać, żeby nie zejść na zawał. Zauważyłem, że czasami uruchamiane są losowe operacje, nawet mając telefon w kieszeni spodni. Poza tym wydajność systemu przypomina obcowanie z 3 letnim HTC z tego samego pułapu cenowego.

Wielozadaniowość

Jest za co chwalić Samsunga, interfejs jest żywy, a kolory są jasne i przyjemne. Najważniejsze, że wszystko jest spójne, co chociaż chwilowo rekompensuje słabe działanie oprogramowania.

Powiadomienia i skróty

Nie mam wątpliwości, że A5 (2016) to nowoczesny smartfon, w końcu wspiera Samsung Pay. Ma również czytnik linii papilarnych, który pozwala na opłaty z kompatybilnymi terminalami. Problem w tym, że czytnik działa tak samo, jak oprogramowanie. Po zarejestrowaniu, 5 z 10 prób nie przeszło weryfikacji i nie mogłem go odblokować (poza wpisaniem hasła).

Aparat

Wyposażono go w 13MPix aparat główny z optyczną stabilizacją obrazu (OIS), szerokokątnym obiektywem i jasną przesłoną (f/1.9), która pozwala na przechodzenie większej ilości światła. Z przodu mamy tylko i wyłącznie 5MPix aparat, który może służyć do wideo rozmów i wykonywania selfie.

DSC_0016

Aplikacja aparatu to jedna z najlepszych wspiera szybkie uruchomienie (dwukrotne wciśnięcie przycisku początek) i od razu się włącza. Interfejs jest wygodny i łatwy w obsłudze, od razu zauważymy oddzielne przyciski do robienia zdjęć i kręcenia wideo, poza tym podczas nagrywania można robić zdjęcia i w każdej chwili wstrzymać nagrywanie, aby po chwili je wznowić. Przycisk odpowiedzialny za zmianę aparatu jest ułożony w dogodnej pozycji i nie miałem problemów podczas testów.Aparat

Warto nadmienić, że domyślnie wykonane zdjęcia mają proporcje 16:9 (rozdzielczość 9,6MPix) i ręcznie musimy ustawić maksymalną rozdzielczość. Po jej ustawieniu proporcje zostają zmienione na 4:3.

Jakość zdjęć jest zadowalająca, ale nie świetna. Głównym problemem jest częste prześwietlanie fotek i wypalanie bieli, przez to cierpi również zakres dynamiki. Jasna przesłona, optyczna stabilizacja obrazu i szerokokątny obiektyw w niesprzyjających warunkach oświetleniowych sobie nie radzą. Obrazy często są rozmyte, wszystko przez niską prędkość migawki w takich warunkach. Lampa błyskowa równomiernie doświetla fotografowane obiekty i wprowadza zimne przebarwienia, co sprawia, że tak wykonane zdjęcia nie mogą pochwalić się odpowiednią jakością. Wszystko ze względu na złe odwzorowanie kolorów.

20160216_101636 20160218_124107

Wszystkie zdjęcia – tutaj.

Autoportrety są w porządku, ale nic ponadto. Często są rozmyte, jednakże kolory są w porządku, a cera twarzy naturalna. Warto wspomnieć, że tutaj również zastosowano szerokokątny obiektyw, więc nic nie stoi na przeszkodzie, aby zrobić zdjęcie grupowe. Fotografując siebie, zdjęcia wydają się za szerokie.

20160216_183242 20160217_155923

Zapomnijcie o 4K, wideo nagracie tylko i wyłącznie w 1080p z 30 klatkami/s. Zarejestrowane materiały są przyzwoite, choć brakuje im szczegółowości w porównaniu do czterokrotności Full HD. Kolory również stają na wysokości zadania i nie można im nic zarzucić, poza tym, czasem można zauważyć, że aparat podczas nagrywania ma kłopoty ze złapaniem ostrości. Wtedy na ratunek przychodzi optyczna stabilizacja obrazu i problem znika jak za dotknięciem magicznej różdżki. Dodatkowo w centrum kadru widać, że filmy są wolne od drgań, a na krawędziach widoczne są drgania (od czasu do czasu).

Jakość rozmów

Nie miałem poważnych problemów jakością połączeń na A5 (2016).

Podczas prowadzonych rozmów, głosy moich rozmówców brzmiały bardzo naturalnie i wyraźnie, z odpowiednią głośnością w bardziej zatłoczonych częściach miasta. Podobnie jest na drugim końcu linii: dźwięk prowadzony przez mikrofon jest prowadzony czysto, nie mam co do tego zastrzeżeń.

Wydajność i żywotność baterii

Przepraszam, że zepsułem wam niespodziankę opisem działania oprogramowania, ale A5 jest tragicznie powolny, niezależnie od zastosowanego układu scalonego. Egzemplarz testowy jest wyposażony w ośmio rdzeniowego Exynosa 7580, 2GB RAM i GPU Mali – T720. Niestety, nawet tak potężny (na papierze) SoC jest tłamszony przez TouchWiza, przyczyniając się do mniej korzystnej wydajności.

GFXBench

Mali – T720 wystarczy do mniej wymagających produkcji, nawet jeśli włączymy te najpopularniejsze, to detale zostaną zmienione na minimalne lub średnie, a wtedy pojawią się artefakty podczas rozgrywki. Nie trudno zauważyć, że sprzęt nie został wyprodukowany w celu poznawczym wielu dobrych produkcji. Odpuśćcie Nova 3 lub Real Racing 3, a grajcie w Alto’s Adventure, NfS No Limits i inne gry, które nie sprawią problemów układowi graficznemu.

Basemark OS II

Uwaga: Na niektórych rynkach A5 (2016) jest wyposażony w Snapdragona 615, więc wydajność będzie taka sama.

Wydajność

Niewymienne ogniwo o pojemności 2900mAh pozwala na wyciśnięcie prawie 6h SoT (włączonego ekranu), a w cyklu mieszanym (WiFi + LTE), czas działania maleje do 4h i 40 min. Podczas bardziej przemyślanego użytkowania nie ma problemu z ładowania sprzętu, co drugi dzień lub na po południu następnego.

Podsumowanie

Samsung Galaxy A5 (2016) jest pięknym, ale wadliwym produktem. Da się go polubić za jego wzornictwo i jakość wykonania, ale to wszystko.

Nie mam wątpliwości, że to sprzęt dla osób, które za wszelką cenę chcą się wybić z grona znajomych, a później zniknąć w tłumie. Tak samo jest z tegorocznym modelem A5, robi piorunujące pierwsze wrażenie, ale nie oferuje niczego ponadto i rzeczywiście ginie w tłumie podobnie lub niżej wycenionych gadżetów.

Jakość wykonanych zdjęć jest ponadprzeciętna, ale przecież głównodowodzącym jest TouchWiz. Przyszedł odpowiedni czas i pora, aby Samsung wziął się za swoje oprogramowanie, samo usunięcie niepotrzebnych aplikacji nie daje wiele. Doświadczenie z użytkowania ciężko przedstawić w formie rdzeni procesora, taktowania, ilości megapikseli w aparacie, a to najbardziej lubi lider rynku mobilnego, więc bardziej obeznani użytkownicy wyczują to od razu. Głównym problemem jest nakładka na Androida, więc czas na jej poprawę, inaczej Samsung straci podczas walki z podobnie lub niżej wycenioną konkurencją.

A5 (2016) to wydatek około 1700 zł, co oznacza, że w tej kwocie jesteśmy w stanie kupić Nexusa 5X, który jest od niego wydajniejszy, ale daleko mu do prezencji koreańskiego produktu. Nie można zapomnieć o OnePlus X, choć brakuje mu renomy marki, ale w rzeczywistości nie ulega A5 pod względem wykonania, do tego działa sprawniej od niego. Wybór, jak zwykle należy do was, wybierzcie mądrze.

Za:
  • eleganckie wzornictwo
  • wysoka jakość wykonania
  • aparat z optyczną stabilizacją obrazu
  • długi czas pracy na jednym ładowaniu
  • możliwość rozbudowy pamięci
  • zadowalająca jakość zdjęć
  • poręczna konstrukcja
 Przeciw:
  • przestarzała wersja systemu zamiast najnowszej
  • wydajność systemu jest nie do przyjęcia
  • TouchWiz potrzebuje wielu poprawek
  • brak diody powiadomień
  • niska jakość odtwarzanego dźwięku (z głośnika multimedialnego)

Sprzęt do testów dostarczył Samsung Polska.

Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

The Sins never die
@krzysiek_borek
  • Qwert

    Jak to jest Panie Redaktorze jak się puszcza gaz…… Na widok konkurencji a tak zawodowo nawołujecie do NIE hejtowania

    • krzysiekb92

      To nie hejt, prywatnie korzystam z dwóch smartfonów z Androidem. Poza tym, zbyt bardzo skupiłem się na zbyt wielu denerwujących mnie aspektach urządzenia i to wszystko. Być może jestem zbyt uprzedzony do urządzeń Samsunga ze względu na TouchWiza, który nawet na najdroższych słuchawkach ma problemy z działaniem.

  • Qwert

    „przestarzała wersja systemu zamiast najnowszej” to jest HICIOR WADA SzP retaktorze /premedytacja/ ten stary system robocika i tak potrafi tyle, ile wersja IOS 7777 w wydaniu szczęśliwym. A co dała by Panu retaktorowi najnowsza wersja systemu? Czy umie Pan w pełni skorzystać kartki oraz kredki. ?.!.

    • krzysiekb92

      jeżeli ktoś go kupi, będzie czekał na aktualizacje i może się jej po prostu nie doczekać, skoro Samsung ma problem z aktualizacją nawet flagowych modeli.

  • qwert

    Bardzo dziękuję za odpowiedz, penie jest Pan odczytać w mich wypowiedziach żal oraz „jad” co do urządzeń z jabłkiem, przyznaje się że tak właśnie jest. Ja korzystam z IP 6s + po przesiadce z Sg S6 , to jest koszmar co muszę znosić z tymi wszystkimi „super” aplikacjami itd. mam na myśli np..; zdjęcia oraz mobilność urządzeń względem siebie (ios……pozostali) pracy na codzień w biznesie, brak „rozmowy” podstawowych form komunikacji. pisałem do jabłka co myślę na temat podstawowych błędów w tym genialnym systemie (kilka kont e-mail) na sraj-fonie, otrzymałem odpowiedz :”iphone nie jest telefonem biznesowym”!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • qwert

    Chcę przeprosić za pisanie tych wypocin, może pokrótce, posiadam w firmie dwa Lg G2 oraz SG S 4 i nie potrzeba żadnych aktualizacji telefony śmigają jak ta lala. Teraz zauważyłem że właśnie jabłko przyzwyczaiło nas do ciągłych aktualizacji brakiem wymiernego świeżego systemu. 3 D w iphonie to jak by wersja na (przepraszam za kolokwializm) na 2-4 lat przed betą w s t y d .

  • Paweł Janiak

    @qwert zawsze można wrócić z powrotem do naszych urządzeń Samsung zwłaszcza jeżeli bardziej Panu odpowiadają. Telefony z serii S6 oraz przedpremierowo S7 są przystosowane zarówno dla klientów biznesowych jak indywidualnych. Dodatkowo modele Edge z zaokrąglonymi rantami ekranu posiadają funkcję przypisania kolorów do kontaktów dzięki czemu będzie Pan wiedział kto dzwoni nawet podczas gdy telefon będzie wyciszony, a Pan będzie na spotkaniu. Ambasador marki Samsung

  • maxxx

    Recenzja już napisana dawno ale wiąż aktualna. Niedawno nabyłem samsunga a5 2016 wszędzie recenzenci chwalą jakie to super hiper urządzenie. Prawda jednak jest taka że system działa pod względem płynności gorzej od a5 2015. O całej reszcie nie będę pisał gdyż na tą półkę cenową jest ok.