Krzysiek Borek04.07.2016
Samsung Galaxy S7 – test i recenzja urządzenia

Pamiętam, jak oglądałem na żywo premierę Galaxy S7/S7 Edge i częściowo byłem zachwycony nowym produktem lidera rynku mobilnego, ale najbardziej zdenerwował mnie fakt, że nie poczyniono drastycznych zmian we wzornictwie urządzenia.

Wtedy czułem, że Samsung szykuje nam odgrzewany kotlet z nieco lepszą specyfikacją i to wszystko. Jednak byłem w błędzie, bo Koreański potentat zaskoczył mnie w wielu kwestiach, które drażniły mnie podczas używania Galaxy S6 Edge.

Wygląd i jakość wykonania

Łatwo dostrzec kosmetyczne zmiany we wzornictwie, choć w porównaniu do poprzednika są ważne. Przód wygląda tak samo, jak wcześniej, więc początkowo możecie mieć problem z rozpoznaniem S7 leżącej obok S6. Szczególnie widać to po przyciskach znajdujących się pod wyświetlaczem 1440p. Sprzęt dzięki ekranowi o przekątnej 5,1 – cala jest kompaktowy i używanie go jedną ręką sprawiało mi przyjemność. Jest też trochę grubszy od propozycji konkurencji, ale w ogóle mi to nie przeszkadza.

DSC_0008 DSC_0007

Ostatnim smartfonem Samsunga z wodoodporną konstrukcją był Galaxy S5 (obecnie ma 2 lata), a w najnowszym wydaniu Galaxy S wreszcie powróciła wodoodporność, która nie raz sprawdzi się podczas codziennego użytkowania. Wcześniej wodoodpornością mogło pochwalić się tylko i wyłącznie Sony.

DSC_0014 DSC_0015

Jak już wspominałem, S7 jest nieco grubsza, ale to na pewno nie wada. Dzięki temu zabiegowi można było umieścić w nim pojemniejszą baterię, a obiektyw aparatu nie wystaje zbytnio ponad bryłę urządzenia. Warto nadmienić, że z przodu i z tyłu umieszczono szkło hartowane Gorilla Glass 4. Najwięcej zmian można zauważyć na tylnym panelu, który w końcu jest lekko zakrzywiony (boki), co sprawia, że sprzęt idealnie leży w dłoni i z niej nie wyleci.

DSC_0017 DSC_0020

Na przodzie ulokowano standardowy zestaw czujników, diodę powiadomień, głośnik do rozmów i kamerkę. Nawet przycisk początek pełniący rolę czytnika linii papilarnych jest w takim samym kształcie i miejscu, co w S6/S6 Edge. Różnice w konstrukcji Galaxy S7 w porównaniu do poprzedników czuć dopiero po wzięciu urządzenia w dłoń. Dwa leżące obok siebie urządzenia nie zdradzą nam wielu zmian, które poczynił producent.

Wyświetlacz i dźwięk

Jak zwykle zastosowano wyświetlacz Super AMOLED o przekątnej 5,1 – cala i rozdzielczości 1440p (2560 × 1440 pikseli), co sprawia, że ekran jest ostry, jak żyleta i szczegółowy. Kontrast i odwzorowanie kolorów również nie zawodzą, czego dowodem są idealne czernie i bardzo dobra widoczność podczas padania promieni słonecznych bezpośrednio na wyświetlacz (jasność musi być ustawiona na maksimum).

DSC_0019 DSC_0013

Producent świetnie rozwiązał automatyczny dobór jasność wyświetlacza, za którą odpowiedzialny jest czujnik oświetlenia. Najlepiej jego pracę można zauważyć wieczorem, właśnie wtedy wartość jasności się zmienia i ekran nie kłuje użytkownika po oczach.

DSC_0004 DSC_0011 (1)

Ekran, ekranem, ale najbardziej spodobała mi się funkcja Always on Display, która sprawia, że na części wyświetlacza możemy ujrzeć godzinę, datę, procent naładowania baterii i powiadomienia. Ponadto można uruchomić kalendarz i wtedy pod aktualną godziną pojawi się dodatkowy widok. Dzięki zastosowaniu panelu AMOLED zapotrzebowanie na zasilania jest nikłe, a w ciągu godziny spada 1 lub 2% baterii. Tylko poszczególne piksele są włączane, więc cały ekran nie jest podświetlany w przeciwieństwie do LG G5. Nie zauważyłem również, żeby funkcja miała negatywny wpływ na baterię, więc przez cały okres testów z niej korzystałem.

DSC_0009 (1)

Wbudowany głośnik bardziej nadaje się do prowadzenia wideo rozmów, aniżeli odtwarzania ulubionych utworów. Właśnie przez to postanowiłem sprawdzić jakość dźwięku na fabrycznych słuchawkach i prywatnych. Jakość dźwięku wydobywającego się z nich jest do przyjęcia, choć osobiście oczekiwałem więcej w tej kwestii. Nawet po podłączeniu słuchawek Technics (nausznych) dźwięk nie uległ diametralnej poprawie, ale w każdej chwili możemy to poprawić za pomocą systemowego korektora. Szkoda, że Koreańczycy nie zdecydowali się na zastosowanie głośników stereofonicznych, jakość dźwięku na pewno uległaby poprawie.

Oprogramowanie

Nadal mamy do czynienia z autorską nakładką (TouchWiz) na Androida, która teraz bazuje na wersji 6.0.1 (Marshmallow). Oprogramowanie jest zdecydowanie lżejsze od EMUI i LG UI, ale widać, że nie do końca bazuje na czystej wersji, ponieważ wygląda inaczej i w każdej chwili możemy pobrać wybrany przez siebie motyw. Jest również wiele duplikatów aplikacji (służących do tego samego), chciałbym, aby w przyszłości Samsung wzorował się na HTC i Google i umiejętnie podzielił dystrybucję fabrycznych programów.

Upday i ek. główny

Osobiście nie gram zbyt dużo na smartfonach, ale nie mogłem przejść obojętnie obok Game Launcher, w tym miejscu będziemy mieli dostęp do wszystkich (zainstalowanych) gier i nic nie stoi na przeszkodzie, żeby nagrywać rozgrywkę podczas gry lub wykonać zrzut ekranowy. To nie wszystko, można też wyłączyć pojawianie się powiadomień, zablokować przycisk wstecz i ostatnio uruchomionych aplikacji lub zminimalizować grę.Zauważyłem, że jest również funkcja, która pozwala użytkownikowi grać dłużej, ale odbija się to negatywnie na wydajności S siódemki.

Game Launcher

Samsung nadal nie odrobił pracy domowej z poprzednich wersji TouchWiza. Tym razem nie chodzi o Briefing (agregat wiadomości), a o Upday. Niestety, ale nadal wejście i wyjście na dedykowaną aplikacji stronę odbywa się z dość widocznym opóźnieniem, na które producent nie powinien sobie pozwolić. Zrozumiałbym, gdyby to był Galaxy A3 (2016), ale nie sztandarowy model na bieżący rok. Na szczęście w każdej chwili można wyłączyć Game Launcher i Upday.

Nie ma szans, żebyśmy usunęli nieużywane aplikacje, ponieważ producent nie przewidział tego w swoim oprogramowaniu. Nawet programy Microsoftu są nie do ruszenia i można je tylko wyłączyć. Przez to użytkownik traci prawie 7,2GB, które zajmują fabryczne aplikacje. Oznacza to, że jest tam sporo niepotrzebnych programów (przynajmniej według mnie), które użytkownik powinien mieć prawo usunąć.

Wiele okien

Pod nakładką Samsunga mamy do czynienia z pianką, a Google niedawno zapowiedziało Androida N, w którym dostaniemy wreszcie możliwość uruchamiania dwóch aplikacji jednocześnie. Dość długo im to zajęło, bo S7 ma to w standardzie. Od czasu do czasu używałem trybu wielu okien, ale mam wrażenie, że jest on zarezerwowany dla urządzeń z większym wyświetlaczem niż 5,1 – cala.

Aparat

Liczba megapikseli spadła z 16 do 12, ale pojedyncze są teraz większe niż wcześniej (technologia Dual Pixel). Zastosowana technologia pozwala bardzo szybko złapać ostrość na fotografowanym obiekcie i nie mam wątpliwości, że to obecnie najlepszy autofocus w urządzeniu mobilnym. Spadek megapikseli jest zauważalny dopiero po przybliżeniu zdjęcia, czego zazwyczaj się nie robi, więc nie zauważycie różnic w jakości w porównaniu do ubiegłorocznych modeli.

DSC_0016

Poprawie uległy również zdjęcia wykonywane nocą, wszystko za sprawą zastosowania przysłony f/1.7, co w praktyce oznacza, że do obiektywu dostaje się więcej światła, co przekłada się na jaśniejsze fotki w niesprzyjających warunkach oświetleniowych. Jakość zdjęć wykonanych za dnia jest oszałamiająca, kontrast jest świetny, kolory żywe, ale zdjęcia są zbyt ostre. Nawet kolor skóry wygląda tak samo, jak w rzeczywistości.

20160625_193559 20160626_180338 20160626_174923 20160625_171805

Wszystkie zdjęcia – tutaj.

Aplikacja mobilna aparatu to majstersztyk i Sony powinno brać przykład z konkurencji. Podwójne wciśnięcie przycisku początek powoduje, że aplikacja uruchamia się w mgnieniu oka i od razu możemy przystąpić do robienia zdjęć. Funkcji jest sporo, ale producent nie narzuca ich odgórnie i w każdej chwili możemy je zmienić.

Aparat

Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby nagrywać wideo w 4K lub 720p (zwolnione tempo), ale najlepiej wypadają nagrania w Full HD (60 klatek/s), ponieważ działa wtedy tryb HDR. Wszystko to sprawia, że wideo jest szczegółowe, ostre, a sprzęt nie ma problemów z odpowiednim ulokowaniem ostrości podczas nagrywania.

Z przodu postawiono na 5MPix aparat z szerokokątnym obiektywem, który idealnie sprawdzi się podczas wykonywania autoportretów na Instagrama. Jakość jest bliższa naturalnej w porównaniu do aparatu głównego, ponieważ kolory nie są przesycone.

Wydajność i żywotność baterii

Samsung nadal korzysta z własnego układu scalonego, który jest wydajniejszy w porównaniu do poprzednika. Wspomagają go 4GB pamięci operacyjnej, więc nie ma problemów z uruchomieniem i pracą w dwóch aplikacjach jednocześnie. Nie mam żadnych zastrzeżeń, ponieważ wszystko działa płynnie, zaczynając od przeglądania internetu przez Chrome, a kończąc na wysyłaniu maili i graniu.

Wydajność Basemark OS II

Ciężko znaleźć grę, której nie podoła S7, grałem w Need for Speed No Limits, Dark Sword, Modern Combat 5, Asphalta 8 i żadna z wymienionych produkcji nie zawiesiła się ani razu podczas rozgrywki. Gdyby tak było, byłbym zawiedziony, w końcu to sztandarowy model, więc nie powinien mieć problemów podczas rozgrywki.

GFXBench

Producent zarzeka się, że S7 wyposażono w chłodzenie cieszą, ale mam inne zdanie na ten temat. Zdaje sobie sprawę, że sprzęt nagrzewa się podczas aktualizacji/pobierania aplikacji, ale temperatury były na tyle wysokie, że ciężko było go trzymać w dłoni. Zdecydowanie gorzej jest podczas szybkiego ładowania, ładowarka i S7 nagrzały się do takiego stopnia, że wyłączyłem szybkie ładowanie, bo bałem się, że telefon i ładowarka się spalą.

Temperatura-1467374584077

Ciężko było również w zeszłą niedzielę, temperatura była wysoka i stwierdziłem, że pójdę zrobić parę zdjęć i wideo, ale to nie był dobry pomysł. Sprzęt po ponad 40 minutach nagrzał się tak bardzo, że odłożyłem go na klatkę schodową, żeby ostygł, ponieważ ciężko było go trzymać w dłoni.

Bateria

Pojemność niewymiennego ogniwa wzrosła z 2600mAh do 3000mAh, ale nie spodziewajcie się długiego czasu pracy z dala od ładowarki. S siódemkę nadal trzeba ładować co noc i nic tego nie zmieni. Na szczęście po odłączeniu go rano od ładowarki, podpinałem go około 22 lub później, w zależności od częstotliwości używania. Wieczorami zazwyczaj zostawało 15 – 20% baterii, więc jej naładowanie zajmowało mniej czasu niż od 0 do pełna. Naładowanie baterii od 22% do pełna przy użyciu szybkiego ładowania zajęło mi 1h 10 min.

Oszczędzanie energii

Nie zapomniano o wprowadzeniu trybów oszczędzania energii, z których w ogóle nie korzystałem podczas testów. Standardowy tryb przedłuża czas pracy o około godzinę, a agresywniejszy dwukrotnie, ale wtedy ekran zamienia się w monochrom.

Podsumowanie

Obecnie nie ma lepszego smartfona z Androidem od Galaxy S7, blisko niego jest Nexus 6P, ale osobiście go nie używałem, więc ciężko mi to zweryfikować. S7 Edge jest za drogi i za duży (przynajmniej dla mnie), wtedy najlepiej sięgnąć właśnie po S7. Sprzęt idealnie leży w dłoni dzięki zakrzywionym bokom tylnego panelu, a wydajność pokazuje, że to urządzenie z najwyższej półki i nie było miejsca na kompromisy.

Aparat jest oszałamiający, wszystko dzięki świetnej jakości zdjęć, prostej w obsłudze aplikacji i szybkiemu ostrzeniu zdjęć. Szkoda tylko, że kolory są przesycone, gdyby nie one to aparat byłby dla mnie idealny. Początkowo sądziłem, że S7 to tylko odgrzewany kotlet, ponieważ wygląda, jak S6 i ma parę zmian. Jednak okazało się, że S6 była tylko elementem składowym najlepszego (obecnie) telefonu z Androidem.

Za:

  • świetne wykonanie i wzornictwo
  • wodoodporna konstrukcja
  • powrót czytnika kart pamięci
  • świetny wyświetlacz
  • szybki i dokładny czytnik biometryczny
  • wysoka wydajność
  • poprawki w oprogramowaniu
  • imponująca jakość zdjęć wykonanych wieczorem
  • prosta w obsłudze aplikacja aparatu
  • Always on display

Przeciw:

  • ciągnący się za producentem błąd z aplikacją do agregacji wiadomości ze świata
  • niska jakość dźwięku z głośnika multimedialnego
  • szkło przyciągające odciski palców
  • przesycone kolory na zdjęciach
  • zbyt agresywne ostrzenie niektórych kadrów

Sprzęt do testów dostarczył Samsung Polska.

Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

The Sins never die

@krzysiek_borek
  • Jarek

    Można prosić o linka do tapety? :)

    • krzysiekb92

      Tapetę pobrałem przez aplikację Retrome, ale nie zapisuje się ona w pamięci urządzenia…

  • Cyprian Ziom

    W moim s5 procesor potrafi się nagrać do 80 stopni

    • krzysiekb92

      ale jest plastikowy i tak się tego nie odczuwa, jak przy aluminium.

  • angol

    Znów zakochałem się ! Dla tego rozwiodłem się iOSem, Teraz wezmę ślub z S7, bo jej siostra pod kryptonimem „S6” dobrze i do syta „obsłużyła” mnie.

  • Ambasador marki Samsung

    Telefon Samsung Galaxy S7 (2016) zdecydowanie należy do klasy premium. Przeznaczony jest dla wyjątkowo wymagających klientów, którzy cenią sobie doskonały design, ale także wytrzymałość i funkcjonalność.

  • afrokat

    ostatnio bawiłem się telefonem mojego teścia i się zastanawiam czy nie kupić sobie – widziałem jakieś promocje na matrixmedia z miesiąc temu ,ale przespałem, mam nadzieję, że się powtórzą :(