Krzysiek Borek16.04.2018
Słuchawki dodocool DA158 – test i recenzja

Jestem bardzo zadowolony z bezprzewodowych słuchawek BeatsX i postanowiłem pójść za ciosem. Zdecydowałem się na przetestowanie nieco większego modelu wyposażonego w aktywną redukcję szumów i wybór padł na dodocool DA158.  

Zawartość opakowania  

dodocool DA158 przychodzą do nas w tradycyjnym tekturowym pudełku, a po jego otworzeniu ujrzymy etui. Właśnie w nim znajdują się słuchawki i dodatkowe akcesoria, których nie ma zbyt wiele.  

Poza słuchawkami dostajemy kabel microUSB do ładowania słuchawek i kabel, który pozwoli nam podłączyć słuchawki do najzwyklejszego portu słuchawkowego. Ponadto nie zapomniano o karcie gwarancyjnej i obszernej instrukcji obsługi.  

Wygląd i jakość wykonania

Obie muszle mają miękkie wykończenie, choć nie jest ono skórzane. Podczas okresu testowego jakość ich wykonania nie uległa zmianie na gorsze i nie powinno się tak stać. W końcu to nie skóra, a inny materiał, choć ich zużycie ukaże jedynie dłuższe użytkowanie.  

Rozmiar muszli mi odpowiada i nie nastręcza problemów podczas odsłuchu.  Wam mógłby nie odpowiadać, bo czasem da się wyczuć, że muszle nie leżą należycie i przez to łatwo usłyszeć dźwięk z zewnątrz.  

Problemem są dla mnie litery na każdej z muszli, w ogóle mi się nie podobają i lepiej gdyby ich nie było. W końcu na każdym z zawiasów również jest oznaczenie, które zupełnie wystarcza, więc to na muszlach jest bezużyteczne.  

Ponadto na prawej muszli umieszczono wszystkie przyciski i porty. Mamy tutaj do dyspozycji port microUSB i standardowe gniazdo słuchawkowe. Przyciski znajdują się z przodu i z tyłu muszli, a na przodzie umieszczono regulację głośności, odbieranie połączeń/parowanie. Z tyłu umieszczono suwak odpowiedzialny za włączenie i wyłączenie aktywnej redukcji szumów.  

Zawiasy są precyzyjnie wykonane i widać, że producent spędził nad nimi więcej czasu. Po otworzeniu słuchawek można usłyszeć charakterystyczny dźwięk, a mechanizm z pewnością nie wyrobi się po paru miesiącach użytkowania. Zawiasy nie są wykonane z tworzywa sztucznego, więc nie należy martwić się o ich wytrzymałość.  

Pałąk też jest świetnie wykonany i zastosowane materiały są najwyższej jakości. Łatwo dostrzec, że pałąk jest lekko zagięty, ale mnie to w ogóle nie przeszkadzało. Ponadto jest on regulowany, ponieważ można zmienić lekko kąt nachylenia i tylko to.  

Parowanie słuchawek

Słuchawki mogą działać w dwóch trybach, jednym z nich jest bezprzewodowy, a drugim przewodowy. Sparowanie słuchawek jest dziecinnie proste, wystarczy przytrzymać przycisk odpowiedzialny za odbieranie połączeń. Przytrzymujemy go do momentu, w którym dioda zacznie migać na dwa kolory, dopiero wtedy słuchawki pokażą się w ustawieniach Bluetooth.  

W przypadku kabla sytuacja jest jeszcze prostsza, wystarczy go podłączyć do słuchawek i telefonu (z adapterem lub bez). Wtedy nie trzeba nic konfigurować, a słuchawki nie mają problemów z działaniem po podłączeniu do adaptera Lightning.

 Ponowne połączenie słuchawek przez Bluetooth jest bardzo szybkie. Znowu trzeba przytrzymać przycisk parowania, a słuchawki połączą się automatycznie.  

Jakość dźwięku

Jakość jest taka sama bez względu na rodzaj połączenia. Niskie tony są świetnie wyczuwalne, a wysokie cechują się klarownością i łatwo odróżnić je od średnich. Nie ma tutaj efektu znanego ze słuchawek Beats, więc nawet scena dźwiękowa jest wyczuwalna. Wszystko dzięki kodekowi aptX HD od Qualcomma.  

Dzięki kodekowi słuchawki wspierają Hi Res Audio, ale użytkownicy iPhone’a mogą o tym zapomnieć. Na szczęście mając smartfony Sony lub HTC z pewnością dostrzeżecie różnicę w jakości dźwięku.  

Aktywna redukcja szumów jest uruchamiana lub wyłączana za pomocą dedykowanego suwaka. Problem w tym, że generuje ona dźwięk o niskiej częstotliwości występujący między utworami. Prawie każdy producent tak robi, ale mnie ten fakt bardzo denerwował, więc słuchałem muzyki z wyłączoną redukcją szumów.  

Dostrzegłem również podobny dźwięk podczas odsłuchu paru utworów, ale znika podczas wstrzymania odtwarzania. Problem w tym, że ten dźwięk występuje bez względu na wybrany tryb użytkowania słuchawek, więc pojawia się podczas przewodowego i bezprzewodowego połączenia.

Żywotność baterii i ładowanie

Sprawdzenie czasu odtwarzania za pomocą połączenia bezprzewodowego było najtrudniejszym zadaniem. Jednak słuchałem muzyki tylko podczas drogi z pracy i do pracy, co zazwyczaj trwało prawie 2 godziny. Producent deklaruje 14 godzin, ale w moim przypadku czas pracy trwał od 8 do 10 godzin.

Po rozładowaniu baterii można użyć kabla, ale dla mnie mijało się to z celem, skoro chciałem testować bezprzewodowe słuchawki. Czasu ładowania nie byłem w stanie zmierzyć, ale myślę, że trwa maksymalnie do godziny, nie więcej. Po podłączeniu kabla do ładowarki jedna z diod na obudowie świeci się cały czas na czerwono, a po zakończeniu ładowania na niebiesko.  

Szkoda, że producent nie pokusił się o USB C. Jestem przyzwyczajony do tego portu, a microUSB powoli odchodzi do lamusa. Poza tym muszę mieć jeden kabel więcej, jeżeli chce podładować słuchawki.

Podsumowanie

dodocool DA158 są całkiem przyjemną parą słuchawek i warto się nimi zainteresować, jeżeli szukacie tańszego modelu. Mam wrażenie, że to jedne z najtańszych słuchawek tego typu, dopóki nie przeszkadza wam mało renomowany producent.

Jakość dźwięku jest zadowalająca, przynajmniej dla mnie, bo słuchałem głównie polskiego rapu i ścieżek dźwiękowych z gier lub filmów. We wszystkich przypadkach słuchawki poradziły sobie świetnie, basu czasem brakowało, ale nie jestem jego największym fanem.

Ciężko im cokolwiek zarzucić, może poza niepotrzebnymi oznaczeniami stron i zdecydowaniu się na port microUSB do ładowania baterii. Przez ostatni rok używałem sprzętu z USB C i zdążyłem się przyzwyczaić do nowego portu. Powrót do starszego nie okazał się bolesny, ale lepiej iść naprzód niż stać w miejscu.

Słuchawki dodocool DA158 świetnie sprawdzają się podczas wszelakich podróży, a pokrowiec będący częścią zestawu świetnie chroni słuchawki, gdy ich nie używamy.

Za: 

  • Dobrze działająca redukcja szumów  
  • Długi czas pracy  
  • Komfortowe podczas użytkowania  
  • Wsparcie dla kodeka aptX HD  
  • Poręczne etui  
  • Dwa tryby działania (przewodowy i bezprzewodowy) 
  • Szybkie połączenie z Bluetooth  
  • Parowanie z wieloma urządzeniami
  • Przejście w tryb czuwania po 5 minutach bezczynności

Przeciw: 

  • Nieco wygórowana cena  
  • Denerwujący dźwięk między utworami
  • microUSB odpowiedzialne za ładowanie, czas przejść na USB C

Podziękowania dla producenta za udostępnienie słuchawek.

Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

The Sins never die
@krzysiek_borek