Krzysiek Borek21.01.2018
Sony Xperia XZ Pro zadebiutuje z wyświetlaczem OLED o rozdzielczości 4K

Mobilny oddział Sony podczas tegorocznych targów CES w Las Vegas zaprezentował trzy nowe smartfony.

Może nie są to najwyższe modele, ale nie każdy musi mieć flagowca. Te nadejdą dopiero podczas tegorocznych targów Mobile World Congress odbywających się w Barcelonie.

Jednym z najnowszych modeli będzie Xperia XZ Pro, która będzie jednocześnie najdroższym smartfonem Sony. Jej premiera powinna odbyć się parę dni przed rozpoczęciem targów, ale z pewnością zebrani tam redaktorzy będą mogli rzucić na nią okiem podczas oficjalnej wystawy.

Według najnowszych dokumentów wiemy, że Sony znowu szykuje wyświetlacz 4K, ale tym razem wykonany w technologii OLED. Zastosowany ekran ma mieć prawie 6 – cali (dokładnie 5,7 – cala). Pewnie wielu z was stwierdzi, że 4K w smartfonie nie jest potrzebne, jednak Sony należą się słowa pochwały za próbę wprowadzenia takich ekranów do urządzeń mobilnych.

Wewnątrz możemy się spodziewać 64 – bitowego układu scalonego Snapdragon 845 wspomaganego przez aż 6GB pamięci operacyjnej. Przyszły właściciel otrzyma również 128GB pamięci wewnętrznej, więc teoretycznie karta pamięci powinna być zbędna. Nie zmienia to jednak faktu, że urządzenie obsłuży karty pamięci o maksymalnej pamięci wynoszącej 256GB.

Sony Xperia XZ Pro będzie pierwszym smartfonem Japońskiego koncernu z podwójnym aparatem, jeden będzie miał 18MPix, a drugi 12MPix. Z przodu pojawi się 13MPix matryca, choć na ten moment nie wiadomo czy będzie wyposażona w obiektyw szerokokątny. Wodoodporność w przypadku Sonki jest na porządku dziennym, więc możemy się spodziewać normy IP68. Ponadto XZ Pro powinna długo wytrzymać na jednym ładowaniu, a wszystko dzięki niewymiennej baterii o pojemności 3420 mAh.

Japończycy nie zapomną również o Androidzie 8.0 Oreo i dwóch wariantach, dualSIM i zwykłym. Mam nadzieję, że tym razem aparaty Sony nie będą odstawać od konkurencji we wszystkich warunkach oświetleniowych.

Źródło: phonearena.com
Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

The Sins never die
@krzysiek_borek