Krzysiek Borek24.01.2016
Sony Xperia Z5 Premium – recenzja urządzenia

Na przestrzeni lat byliśmy świadkami zmian w rozdzielczości wyświetlaczy urządzeń mobilnych, kamieniami milowymi w tej kwestii bezsprzecznie jest 720p,1080p i QHD. Obecnie można zauważyć, że ostatnia rozdzielczość powoli jest standardem dla większości sztandarowych modeli.

Pewnie zastanawialiście się, kiedy nadejdzie era ekranów 4K w sprzęcie mobilnym, pierwszym tego typu urządzeniem bez wątpienia jest Xperia Z5 Premium.

Sony długo zwlekało z wyższą rozdzielczością wyświetlacza w swoich flagowych wariantach, trzymając się kurczowo Full HD, jednak model Premium jako pierwszy ma ekran 4K. Czy tego typu wyświetlacz jest w ogóle potrzebny? Jaki ma wpływ na żywotność baterii? Ponadto — czy jest w stanie stać się nowym standardem? Tego dowiecie się w dzisiejszej recenzji.

Zanim do niej przejdziemy, przyjrzyjmy się specyfikacji technicznej, która obejmuje:

  • 5,5 – calowy wyświetlacz 4K IPS LCD (808ppi)
  • 64 – bitowy układ scalony Qualcomm Snapdragon 810 (4×1,5GHz i 4x 2GHz), 3GB pamięci operacyjnej i GPU Adreno 430
  • Android 5.1.1 Lollipop
  • 23MPix aparat główny, nagrywający wideo w 2160p (30 klatek/s), 5,1MPix z przodu z nagrywaniem w Full HD (30 klatek/s)
  • 32GB pamięci wewnętrznej z możliwością jej rozbudowy
  • LTE Cat.4/Cat.6 (w zależności od regionu występowania), dwu zakresowe WiFi a/b/g/n/ac, GPS z A – GPS i GLONASS,Bluetooth 4.1 i radio FM z RDS
  • mikrofon redukujący szumy
  • niewymienna bateria o pojemności 3430mAh
  • czytnik linii papilarnych
  • IP68 – wodo i pyłoodporność (zanurzenie do 1,5m na godzinę)

Wygląd i jakość wykonania

Nie zauważymy tutaj różnic względem regularnego modelu Z5 i kompaktowego wariantu. Omnibalance na przestrzeni lat w ogóle się nie zmieniło, więc w każdej chwili rozpoznacie sprzęt z kraju kwitnącej wiśni. Nadal widoczne są zaokrąglone rogi aluminiowego korpusu i szkło na froncie i tyle, waga jest wyższa w porównaniu do reszty rodziny Z5, ale dzięki temu mamy wrażenie, że sprzęt jest solidnie wykonany.

IMG_20160111_115317_1452509771773

Przód zdominował wyświetlacz 4K otoczony przez głośniki stereofoniczne. Ramka okalająca go po bokach jest wąska, jednakże na górze i dole jest sporo niewykorzystanej powierzchni. W lewym górnym rogu umieszczono diodę powiadomień, która da nam znać czy powinniśmy wybudzić ekran, czy zostawić go w spokoju.

20160119_095041

Prawa strona i umieszczenie na niej wszystkich przycisków to tragiczne rozwiązanie dla osób ze sporymi dłońmi. Odstępy między przyciskami nie są duże i łatwo je ze sobą pomylić, w szczególności regulację głośności i dedykowany spust migawki. Wszyscy jesteśmy przyzwyczajeni do okrągłego przycisku zasilania/blokady, ale jego kształt się zmienił. Od teraz jest prostokątny, ponieważ umieszczono w nim czytnik linii papilarnych.

20160119_095114

Na lewej krawędzi umieszczono tylko i wyłącznie port nanoSIM i microSD pod zaślepką, która uniemożliwia dostanie się cieczy do środka. Podoba mi się takie rozwiązanie, ponieważ tackę łatwo wyjąć i nie trzeba używać do tego specjalnej szpilki/igły. To bardzo wygodny sposób, a poza tym, odpowiednio chroni wnętrze. Dolna część korpusu skrywa w sobie port microUSB, a na górze znajdziemy jeden z mikrofonów i standardowy port słuchawkowy (3,5 mm).

20160119_095133

7,8 mm grubości i 180g wagi sprawia, że Z5 Premium nie należy do najlżejszych i najcieńszych urządzeń mobilnych, choć producentowi na tym nie zależy. Warto nadmienić, że producent rekompensuje ten fakt w wielu kwestiach. Telefon dzięki temu jest elegancki i czuć, że mamy go w dłoni.

Wyświetlacz i dźwięk

Ekran 4K to największy atut modelu Premium, ale budzi wiele kontrowersji. Z marketingowego punktu widzenia Sony osiągnęło swój cel, jako pierwsi wydali słuchawkę z takim wyświetlaczem, ale z pewnością nie jest doskonały.

20160119_095205

Dla mnie to jedynie kolejne cyferki w specyfikacji technicznej, na które powoli nie zwracam już uwagi, ale okazuje się, że rozdzielczość działa dopiero podczas przeglądania wideo 4K lub oglądania zdjęć. Pamiętajcie, że Android Lollipop nie ma natywnego wsparcia dla tej rozdzielczości. Przez większość czasu wyświetlacz pracuje w Full HD, poza tym, nie mamy tutaj natywnego 4K, ponieważ oglądane treści są skalowane do wyższej rozdzielczości niż docelowa. Przez to spada jakość odtwarzanego materiału wideo, co nie powinno mieć miejsca.

20160119_095210

Zastanawiam się, dlaczego Sony nie wybrało QHD jako natywnej rozdzielczości, nadal mamy do czynienia z panelem Full HD. Pewnie dlatego, że bateria pozwoli na dłuższe obcowanie ze sprzętem w przeciwieństwie do wyższej. Jeżeli chcemy korzystać z 4K musimy zaopatrzyć się w odpowiednie materiały, możemy je nagrać lub pobrać.

806 pikseli/cal to różnica względem połowy tej wartości lub 500, ale ciężko dostrzec różnice w wyświetlanej zawartości. Oglądałem te same filmiki w 4K i FHD i ciężko było stwierdzić, który wygląda lepiej, ponieważ obydwa były wspaniałe. A co z odwzorowaniem kolorów? Są one dokładne i przede wszystkim nieprzesycone w porównaniu do panelu AMOLED Galaxy S6 Edge Plus. Jedyny problem pojawia się przy bieli, przechodzi ona w niebieski, więc niektóre barwy mogą być wyprane.

20160119_094954

Nie mam wątpliwości, że Sony zrobiło kawał dobrej roboty przy implementowaniu wyświetlacza 4K z 5,5 – calową przekątną. Niestety, mógł być to tylko i wyłącznie panel IPS LCD, a nie AMOLED. Należy również pamiętać o kompromisie, który ze sobą niesie, obecnie jest mało materiałów w 4K, więc nie będziemy w stanie wykorzystać jego pełnego potencjału.

20160119_095055

Głośniki stereo powinny przekładać się na lepsze brzmienie względem pojedynczego. Jakość dźwięku jest bardzo dobra i polubią je szczególnie miłośnicy basu, choć średnie i wysokie tony również dają radę. Jedynym mankamentem takiego ułożenia głośników jest zalegający kurz w dolnym.

Oprogramowanie

Główny i Google Now

Interfejs Sony zawsze był miły dla oka, ale obecnie wygląda na ociężały. UI jest eleganckie i proste, a także bogate w funkcje, których próżno szukać u konkurencji. Spowolnienia działania są widoczne podczas uruchamiania gier i niektórych aplikacji (szczególnie aparatu). Wiąże się to również z wolniejszym wykonywaniem zdjęć.

Drobne aplikacje

Ogólnie, interfejs nie różni się od tego spotkanego w Z5 Compact i regularnym modelu Z5. Jednakże na większej powierzchni roboczej lepiej używa się drobnych aplikacji, mam nadzieję, że aktualizacja do Marshmallow pokaże, na co stać Premkę. Nie wiem tylko, czy pianka ma natywne wsparcie dla 4K, ale pewnie bateria i układ scalony nie zniosłyby tego najlepiej.

Aparat

20160119_095151

Nie da się ukryć, że aparat potrafi zadziwić nie jednego użytkownika, ale na pewno nie jest on najlepszym na rynku mobilnym. Skąd to wiem? Nie przeprowadzałem porównań z innymi, ale daleko mu nawet do czołowej trójki.

Aparat

Największym grzechem jest w tym przypadku niespójność. Wykonamy oszałamiające zdjęcia, a kolejne będzie zbyt długo przetwarzane i brak szczegółów będzie zauważalny. Nie polecam go osobom wykonującym zdjęcia pejzaży i krajobrazów, zdjęcia nadadzą się jedynie na portale społecznościowe.

DSC_0025 DSC_0031 DSC_0030 DSC_0012

Reszta zdjęć – tutaj.

Wszystkie fotki wykonałem domyślnym trybem wykonywania, w końcu większość i tak będzie z niego korzystać. Jeżeli to wam nie wystarczy, możecie wybrać tryb ręczny, w nim zmienicie czułość i balans bieli. Niestety, ten tryb względem konkurencyjnych jest ubogi w możliwości ręcznej regulacji. Wydaje mi się, że to powinno wystarczyć większości użytkowników, w końcu nie wszyscy są zawodowymi fotografami.


Podczas nagrywania wideo mamy do dyspozycji cyfrową stabilizację obrazu – Steadyshot, ale po jej uruchomieniu zmniejsza się pole widzenia. Ponadto, ma katastrofalny wpływa na jakość. Jednakże Z5 Premium radzi sobie z tym dobrze i nie zauważyłem ubytków w jakości podczas nagrywania materiałów wideo.

Ilość klatek/s podczas nagrań w rozdzielczości 4K jest stała (30). Automatyczne ustawienie ostrości nie działa zbyt dobrze i za każdym razem widać istne polowanie na ostrość podczas nagrywania. Ręczne ustawienie ostrości zdecydowanie poprawia sytuację, choć podczas wietrznego dnia widać drżenie.

Jakość rozmów

Premka bardzo dobrze radzi sobie z trzymaniem sygnału, a jakość dźwięku podczas prowadzenia rozmowy była w porządku, nawet w ciasnych miejscach. Głos jest wyraźny, donośny i czysty. Mikrofon odpowiedzialny za redukcję szumów spełnia swoją funkcję idealnie.

Wydajność i żywotność baterii

Nie mam wątpliwości, że Z5 Premium ma wszystko, co powinien mieć flagowy smartfon. Samo połączenie Snapdragona 810 i 3GB pamięci operacyjnej pozwala na komfortowe użytkowanie sprzętu na co dzień, a najbardziej wymagające gry działają bez zauważalnych zwolnień animacji. Codzienne użytkowanie zainstalowanych aplikacji odbiega od komfortowego, ponieważ wiele z nich uruchamia się zbyt długo.

Wydajność Basemark OS II GFXBench

Wszystko zasilane jest przez niewymienne ogniwo o pojemności 3430mAh, ta pojemność może wyglądać na dużo, ale w rzeczywistości nie jest najlepiej. Jej pojemność wystarczy na 8 godzin przeglądania internetu, 5godzin i 40 minut oglądania wideo FHD lub 3 godziny w rozdzielczości 4K.

Bateria BlitzWolf QC 2.0

W większości przypadków telefon wytrzymuje półtora dnia użytkowania, choć w moim przypadku zawsze ładowałem baterię wieczorem. Warto wspomnieć, że możemy ją szybciej naładować, choć fabryczna ładowarka na to nie pozwala. Akurat ostatnio udało mi się zamówić ładowarkę z Quick Charge 2.0 i sprawdziłem czas ładowania od 15% do 100. Zajęło to pół godziny mniej w porównaniu do fabrycznej.

Podsumowanie

Innowacje nie należą do tanich, tak samo, jak ten smartfon. Jego cena wynosi prawie 4000 zł, więc będzie poza zasięgiem większości konsumentów. Wątpię, żeby wyświetlacz 4K był wart tak wysokiej ceny, poza tym nie działa tak jak powinien. Nie mam wątpliwości, że Z5 Premium jest jednym z najlepszych flagowców. Pytanie, czy warto ją kupić, czy nie każdy powinien zadać sobie sam, wszystko zależy od potrzeb danej jednostki. Jeżeli ktoś ma zamiar zrobić to dla wyświetlacza 4K, to nie warto, wtedy lepiej się zastanowić. Warto nadmienić, że przez większość czasu pracuje w niższej rozdzielczości, choć dla solidnej baterii, wodoodpornej konstrukcji i znakomitej jakości wykonania warto przeznaczyć na nią gotówkę.

Osobiście w ofercie Sony brakowało mi sztandarowego modelu z 5,5 – calowym wyświetlaczem, a Premium idealnie wypełnia tę lukę w ofercie Japończyków. Tak czy owak, warto zapoznać się z kompromisami, jakie idą w parze z implementacją 4K w ekranie.

To zdecydowanie nie koniec innowacji, jednakże 4K w Z5 Premium to dopiero pierwsza generacja i pewnie przyjdą kolejne, które miejmy nadzieję będą wykonane lepiej i ktoś przemyśli ich praktyczne zastosowanie. Do tego momentu minie sporo czasu, ale palmę pierwszeństwa w tej kwestii ma Sony, w końcu to oni to zapoczątkowali.

Za:
  • wyświetlacz 4K
  • wodoodporna konstrukcja
  • czytnik kart pamięci
  • długa żywotność baterii
  • niemal czyste i intuicyjne oprogramowanie
  • wysoka jakość wykonania
  • Hi Res Audio
  • głośniki stereo
  • wysokiej jakości nagrania 4K
Przeciw:
  • 4K dostępne tylko dla wideo i przeglądania zdjęć
  • brak portu podczerwieni do sterowania TV
  • niewymienna bateria
  • nieobecność bezprzewodowego ładowania
  • niespójna jakość wykonanych zdjęć
  • przegrzewający się układ scalony (nawet przy oglądaniu wideo na YouTube)
Sprzęt do testów dostarczyło Sony Mobile Polska.
Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

The Sins never die
@krzysiek_borek
  • LoL

    4 tys za xperie ? Trzeba mieć nierówno pod sufitem żeby to kupić , iPhone 6s plus 64gb można mieć w tej cenie który bije flagowa Sony pod każdym względem poza tym rozdzielczość fullhd czy 4k przy tej wielkości ekranu nie ma widocznej różnicy.
    😂😂😂😂😂😃😃😃