Krzysiek Borek20.07.2016
Sprzedaż Apple Watcha stabilna po 15 miesiącach od rynkowego debiutu

Prawie 15 miesięcy temu zadebiutował Apple Watch, a jego sprzedaż jest obecnie stabilna, choć w jego przypadku producent zanotował spadek.

Wygląda na to, że Szwajcarski bak UBS postanowił wykonać badania mające na celu ukazanie liczby sprzedanych egzemplarzy. Do czerwca bieżącego roku sprzedano 1,7 mln egzemplarzy, choć w marcu wynik wynosił 100 tysięcy mniej.

Wydaje mi się, że to dobry wynik, biorąc pod uwagę fakt, że Apple w przypadku zegarka stosuje 17-miesięczny cykl życia, a kolejna generacja powinna pojawić się w trzecim kwartale tego roku razem z nowym smartfonem. Następca pierwszej generacji powinien otrzymać kamerkę FaceTime, wydajniejsze WiFi, łączność GSM, a najwięcej zmian może znaleźć się w jego wnętrzu. Warto nadmienić, że nowe warianty kolorystyczne i opaski również powinny się pojawić.

iW3

Do września liczba sprzedanych egzemplarzy powinna urosnąć do 2 milionów, co daje razem 10,35 mln sprzedanych zegarków w roku fiskalnym (2016). Jeżeli obliczenia będą się zgadzały, to Apple Watch znowu będzie najpopularniejszym urządzeniem naręcznym. Pozwoli to producentowi uplasować się wyżej od Samsunga, ale nie na czele stawki, której przoduje FitBit ze swoim tańszymi opaskami sportowymi. Apple Watch stanowił 52,4% rynku urządzeń naręcznych na początku bieżącego roku, podczas gdy udziały Samsunga wynosiły tylko 14,3%.

Szkoda, że Apple nie podaje dokładnych danych, dotyczących sprzedaży inteligentnego zegarka, tylko pakuje go do jednego wora (Inne) razem z iPodami, Apple TV, słuchawkami i innymi produktami. Bez oficjalnych danych, możemy tylko zgadywać lub zdawać się na badania niezależnych firm. Według Strategy Analitycs do marca sprzedano 2,2 mln egzemplarzy, a nie 1,6, jak twierdzi UBS.

Nie zmienia to faktu, że konsumenci nadal są zainteresowani pierwszą generacją, zanim pojawi się kolejna. Wydaje mi się, że siła zegarka tkwi w przystępnej cenie, nowej kategorii produktu, łatwo wymienialnych paskach i przede wszystkim oprogramowaniu.

Źródło: macrumors.com
Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

The Sins never die
@krzysiek_borek
  • angol

    Caly ten bazgraj oparte jest na przepuszczeniach. Gdyby babka miala wący, była by chłopem. Po co i w jakim celu komu taki info?!

    • krzysiekb92

      Dogadaj się z Apple, żeby nie podawali go w „inne” i żadne wyliczenia nie będą potrzebne.