Krzysiek Borek29.06.2015
Stacja dokująca AllDock – recenzja

Podejrzewam, że większość użytkowników sprzętu elektronicznego niespecjalnie lubi widok krzątających się kabli dookoła biurka, na którym pracuje. Kable namnażają się w wysokim tempie, ładowarka do smartfonu, tabletu, aparatu i innych urządzeń. Zdecydowanie za dużo, a za lub pod biurkiem totalny chaos. W tym momencie wkracza firma AllDock ze swoimi stacjami dokującymi.

Sam borykam się z podobnym problemem, w pokoju gdzie nie tylko mam Chromebooka, ale również kolejny z Windowsem i kontrolerem MIDI. Kabli za biurkiem jest za dużo, a kolejne powodują tylko i wyłącznie zdenerwowanie. Może nie należą do długich (kable od ładowarek), ale to kolejne czasowo niepotrzebne „dodatki”.

Na rynku jest sporo stacji dokujących, różnych producentów. Mnie udało się uzyskać egzemplarz testowy firmy AllDock.

alldock1

Stacja dokująca jest koloru białego i nie zauważyłem, aby podczas testów się ubrudziła, co jest częste przy wyborze tego koloru, nie tylko dla elektroniki. Wygląd stacji jest minimalistyczny i to chwalę najbardziej, w końcu to nie rewia mody i konkurs, kto ma ładniejsze akcesorium dla urządzeń mobilnych i wielu innych.

Stacja dokująca jest sporych rozmiarów i może pomieścić do 6 urządzeń mobilnych, aparat niespecjalnie się tam zmieści, ale można wyciągnąć kabel ładowarki na zewnątrz i trzymać go obok stacji. Podstawkę na urządzenia mobilne należy wyciągnąć, aby uzyskać dostęp do ładowarki. Do niej wepniemy tylko i wyłącznie kable USB, a w podstawce są specjalne wgłębienia, żeby połączyć kabel z iPadem, smartfonem i np. tabletem Samsunga. Podstawka mocna „siedzi” we wgłębieniach na jej nóżki, więc należy uważać podczas jej wyciągania. Włożenie odbywa się bezproblemowo i w tym przypadku nie trzeba się martwić o uszkodzenie nóżek.

alldock2

Z tyłu znajdziemy miejsce na wetknięcie kabla zasilającego, w końcu trzeba podać zasilanie do sporych rozmiarów ładowarki. Co do niej, nie zauważyłem, żeby smartfon i obydwa tablety ładowały się dłużej, niż na fabrycznych ładowarkach, dołączonych do zestawu sklepowego.

alldock3

Stacja dokująca przyda się w momencie, gdy musimy naładować parę urządzeń naraz, oczywiście są inne modele, które mają miejsca na mniej sprzętu. Obecnie posiadam dwa urządzenia mobilne (smartfon i tablet) i takich rozmiarów stacja niekoniecznie byłaby mi potrzebna. Jej potencjał nie zostałby wykorzystany w pełni, a większość miejsc nie zostałoby za gospodarowanych. Oczywiście, gdy ktoś ma więcej sprzętu, to ten model spokojnie spełni oczekiwania użytkownika.

Podsumowanie

All Dock to bardzo przydatne akcesorium dla osób, którym zależy na walorach estetycznych. Nawet nie mając ich na uwadze, podejrzewam, że odnalezienie się w gąszczu kabli może być trudnym zadaniem. Stacja niespecjalnie odznacza się walorami estetycznymi, ale póki spełnia swoja zadanie, ten aspekt schodzi na dalszy plan. Stacja sprostała moim oczekiwaniom, bo idealnie pasuje do pokoju, gdzie kabli jest zdecydowanie za dużo, a kolejne powodują tylko frustrację. Tak, trzeba podpiąć jeden kabel do ładowarki, ale to zdecydowanie lepsze rozwiązanie, niż podpięcie 3-5 kabli jednocześnie. Oprócz tego ładowarka, również wywiązuje się z powierzonego jej zadania w należyty sposób. Jednakże, mając mniejszą ilość sprzętu, wystarczy użytkownikowi zdecydowanie tańszy i mniejszy model stacji dokującej AllDock.

Więcej na temat stacji dokującej dowiecie się na stronie producenta – tutaj.

Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

The Sins never die
@krzysiek_borek