Krzysiek Borek15.12.2015
Unitra SmartBand U1 – recenzja urządzenia

Wydaje mi się, że rynek urządzeń naręcznych nabiera tempa wraz ze wzrostem popularności opasek sportowych i inteligentnych zegarków. Wiąże się to z napływem urządzeń od mniej znanych producentów, które często obiecują interesującą funkcjonalność za niewielkie pieniądze.

Jednym z takich produktów jest Unitra SmartBand U1, który rejestruje nasze codzienne poczynania, jakość snu i służy, jako urządzenie IoT — Internetu rzeczy (kontrola nad domem). Jesteście ciekawi, co rzeczywiście potrafi? Za chwilę się tego dowiemy.

Wygląd i dopasowanie

Patrząc na opaskę z bliska można łatwo dostrzec, że to sprzęt jednoelementowy, a nie dwu, jak w przypadku Xiaomi Mi Band lub Sony SmartBand 2 SWR12. Na zakończeniu opaski znajduje się czarny (matowy) półprzezroczysty uszczelniony korpus wykonany z tworzywa sztucznego. Początkowo myślałem, że wyświetlacz można zdjąć, ale okazało się to niemożliwe. Ekran wyposażono w dotykowy przycisk w kształcie rombu, który pozwala na przechodzenie między danymi,rejestrowanymi przez opaskę.

Długość opaski jest porównywalna z Mi Bandem, z którego korzystam prywatnie, ale znacząco różni się od produktu Xiaomi. Nie wchodzi w żadną pętlę, ponieważ zastosowano podwójne zapięcie, które jest zdecydowanie lepsze. Niestety, musimy na nie uważać, można je łatwo zgubić, jeżeli jesteśmy nie uważni lub będziemy chcieli je wyjąć. Nie zapomniano również o ściągaczu, który uniemożliwia obrót podczas noszenia.

IMG_20151214_105642896

Miejsce na ładowarkę kryje się na spodzie modułu z wyświetlaczem, dodatkowe otwory na boku są odpowiedzialne za utrzymanie w ryzach ładowarki podczas ładowania baterii. Otwory te pozwalają zakotwiczyć kabel magnetycznie, więc nie ma szans, żeby się odczepił.

Kabla nie kupimy w pierwszym,lepszym sklepie z elektroniką, więc należy o niego dbać i starać się go nie zgubić. Wewnątrz posiada magnesy i złącza potrzebne do połączenia z częścią, która pozwala na naładowanie baterii. Kabel jest zdecydowanie za cienki i bałem się, że go uszkodzę, powinien być grubszy.

IMG_20151214_105834242

Wyświetlacz OLED nie należy do najczytelniejszych i w świetle słonecznym ciężko cokolwiek z niego odczytać. Najlepiej używać go wewnątrz budynku lub w cieniu, aby odczytać swoje codzienne wyniki. Ekran nie zużywa energii, jeżeli unikamy jego niepotrzebnej aktywacji (wyłączając automatyczne włączanie).

IMG_20151213_115940976

Obudowa z tworzywa sztucznego jest na tyle wytrzymała, że zniesie większość trudów życia codziennego. Wraz z upływającym czasem matowe wykończenie może ulec zużyciu i rogi będą gładkie. Poza tym przypadkowe zadrapania również będą widoczne, co odbije się negatywnie na walorach estetycznych SmartBand U1.

IMG_20151213_120019698

U1 jest odporny na zachlapania (certyfikat IP65), co w zupełności wystarcza, jednakże należy pamiętać o zdjęciu opaski przed kąpielą lub pływaniem w basenie. W tym momencie należy się również pilnować, aby nie zgubić zapięcia.

Wyświetlacz to jedyna część,której mi brakuje w Mi Bandzie. Właśnie ten komponent częściowo pozwala  zastąpić zegarek i dzięki niemu w każdej chwili możemy podejrzeć nasze wyniki lub godzinę bez wyciągania telefonu z kieszeni. Przypuszczam, że jakość wykonania i metodę ładowania można było poprawić, choć biorąc pod uwagę cenę (249 zł) spodziewałem się kompromisów.

Monitorowanie aktywności fizycznej i snu

W tym przypadku produkt Unitry nie jest tak rozrzutny, jak Xiaomi Mi Band. Wygląda na to, że opaska w bardziej przystępny sposób rejestruje kroki i przebyty dystans. Nie zawyża ilości wykonanych kroków, szczególnie gdy spacerujemy i np. na chwilę się zatrzymamy. W niektórych etapach ilość kroków różniła się o 18%, a w innych zaledwie o 2%. Najważniejsze, że na koniec dnia wynik jest bardziej naturalny, choć może różnić się o około 9% względem Mi Band.

1

Różnic w rejestracji czasu snu nie zauważyłem, to samo dotyczy podziału na głęboki i lekki sen. W tym przypadku wszystko działa, jak należy.

Aplikacja

Najsłabsze ogniwo całego zestawu, do wyboru mamy dwie aplikacje. Jedną z nich jest dedykowana Unitra SmartBand, a drugą Vidonn, choć obydwie działają na tej samej zasadzie, a jedyne różnice pojawiają się w ich interfejsie. Każda z nich potrzebuje wielu uprawnień, które pozwolą na wyświetlanie nazw osób, które chcą się z nami skontaktować, powiadomień, a także ustawienia powiadomienia o rozłączeniu opaski ze smartfonem z powodu zbyt dużej odległości, która je dzieli.

To tylko wierzchołek góry lodowej, w jednej z aplikacji musimy utworzyć konto i dopiero możemy z niej korzystać. Potem podajemy nasze dane takie jak wiek,płeć,wzrost i waga. Na koniec pozostaje sparowanie opaski, co początkowo sprawiało mi problemy, ale po sparowaniu wszystko było w porządku.

2

Główny interfejs użytkownika podzielono na wiele segmentów, na samej górze mamy datę i przycisk do udostępniania danych, poniżej znajduje się status opaski, a kolejne części odpowiadają za zbierane dane podczas sesji treningowych i spania. Mamy więc wgląd w ilość kroków, przebyty dystans, spalone kalorie i zsumowany czas snu.

Na samym dole do wyboru mamy jeszcze zakładkę Przyjaciele i Więcej. Każda z osobna ma również swoje pod segmenty. Przyjaciele, jak sama nazwa wskazuje to miejsce gdzie mamy dostęp do naszych znajomych i możemy stawiać im wyzwania, a ostatnia część (wiadomości) opowiada za komunikaty odpowiedzialne za aktualizacje.

5

Po stuknięciu na wybrane przez nas dane ukazują się one w formie osi czasu. Znajdziemy na niej informacje, związane z czasem aktywności, snu i brakiem ruchu z naszej strony. W dedykowanej aplikacji umieszczono również dodatkowe opcje konfiguracyjne i funkcje, które odbiegają od domyślnych, ale o tym za chwilę.

Dodatkowe funkcje

W zakładce więcej zaczyna się odpowiednia konfiguracja SmartBand U1, zmienimy tutaj większość parametrów dotyczących opaski. Zobaczymy, jaka wersja oprogramowania układowego siedzi w Unitrze U1, a także zaktualizujemy je.

4

Nic nie stoi na przeszkodzie, aby użytkownik ustawił powiadomienia dla wybranych przez siebie aplikacji/gier lub to o zgubieniu sygnału połączenia opaski ze smartfonem. Możemy również zmienić język, choć tego nie zrobiłem, pomimo że Angielski mi nie przeszkadza.

3

Dodatkowo na belce statusu cały czas widoczny jest widżet informujący o statusie urządzenia i ilości wykonanych kroków, jakby sama aplikacja nie wystarczyła. Reszta opcji służy do konfiguracji daty i czasu, orientacji wyświetlania danych, a także ustawienia trybu nie przeszkadzać i budzika.

Żywotność i ładowanie baterii

Producent gwarantuje 15 dni działania baterii w czasie czuwania, co pozwala na 7 dni nieprzerwanej pracy. Jednakże ten czas można osiągnąć z włączonymi fajerwerkami takimi jak automatyczne uruchamianie wyświetlacza, ciągłe powiadomienia i wiele innych. Po wyłączeniu tych funkcji, żywotność baterii to prawie 20 dni.

IMG_20151214_105849704

Baterię możemy naładować zwykłą ładowarką lub podpinając kabel do komputera. Czas ładowania zajmuje od 2 do 3 godzin. Tym razem nie popełniłem błędu i nie używałem 10W ładowarki od iPada, sądzę, że z czasem mógłbym ją uszkodzić.

Podsumowanie

Unitra SmartBand U1 to kolejna relatywnie tania opaska sportowa, która chce zwrócić na siebie uwagę znajdując się na rosnącym z miesiąca na miesiąc rynku urządzeń naręcznych. Opaska jest lekka i wygodna, a zapięcie bezpieczne. Plastikowa konstrukcja, skrywająca wyświetlacz OLED zapewnia odpowiedni wgląd w poczynania użytkownika, choć jest podatna na ścieranie i zarysowania, nie wspominając o niemal zerowej czytelności w świetle słonecznym.

Jak już wspominałem, najsłabszym ogniwem są dedykowane aplikacje. Każda z nich potrzebuje połączenia z siecią bezprzewodową lub komórkową, aby wyeksportować dane z opaski na serwery i dopiero do aplikacji. To najgorsze rozwiązanie, jakie może być. Poza tym często synchronizacja danych trwa bardzo długo (do 20 minut), a co chwila pojawiają się komunikaty o jej niepowodzeniu.

SmartBand U1 jako opaska to udany produkt, jednakże dedykowane aplikacje dyskwalifikują produkt. Prywatnie korzystam z Xiaomi Mi Band i aplikacja również ma swoje wzloty i upadki, ale w czasie rzeczywistym rejestruje kroki i nie muszę łączyć się z internetem, aby wprowadzić dane.

Za:

  • wyświetlanie treści powiadomień i wiadomości
  • minimalistyczne wzornictwo
  • lepsze zapięcie niż to stosowane w Mi Band
  • odporność na zachlapania
  • niska waga
  • długość paska
  • długość pracy na jednym ładowaniu

Przeciw:

  • dedykowane aplikacje potrzebują dostępu do internetu
  • łatwo zgubić zapięcie
  • kabel ładujący mógłby być grubszy
  • wysoka cena
  • nieczytelny wyświetlacz (w świetle słonecznym)
  • brak pełnej lokalizacji dedykowanych aplikacji

Sprzęt do testów dostarczył dystrybutor K – Consult

Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

The Sins never die
@krzysiek_borek
  • Deperdussin

    Za: wyświetlacz. Przeciw: nieczytelny wyświetlacz. Za: dobre zapięcie. Przeciw: łatwo zgubić zapięcie. Ech…

    • krzysiekb92

      dobre, bo jest lepsze niż to w Mi Band, a wyświetlacz to sam fakt, że jest.

  • Karo

    Nie za wygląd, wygląda jak zwykła opaska do mierzenia tętna. Jednak ma dla mnie za mały wyświetlacz. Nie kupiłabym go bo ma za mały wyświetlacz i niewyraźne literki. Mając np iPhone, lepiej jest kupić Apple Watcha.