Krzysiek Borek02.03.2016
Vivo XPlay 5 oficjalnie zaprezentowany

W przeszłości kamieniami milowymi w technologii mobilnej były bez wątpienia coraz mocniejsze układy scalone, wyświetlacze 2K/4K, a w tym roku Vivo rozdaje karty i prezentuje słuchawkę z aż 6GB pamięci operacyjnej. Producent wczoraj zaprezentował swój najnowszy produkt, który ma wyśrubowaną do granic możliwości specyfikację techniczną.

Sprzęt prezentuje się nienagannie i na myśl przychodzi inspiracja Galaxy S6 Edge, choć obudowa w tym przypadku jest praktycznie w całości wykonana z metalu. Niestety, głośnik został umieszczony na dolnej krawędzi ramki razem z portem USB — C, który pomału zaczyna być standardem w świecie mobilnym. XPlay 5 będzie dostępny w dwóch wariantach kolorystycznych, są to Champagne Gold i Rose Gold.

vivo-xplay-5-colors

Na pokładzie mamy 4 rdzeniowego Snapdragona 820 i 6GB pamięci operacyjnej, to jak dotąd najwyższe możliwości sprzętowe umieszczone w tak małym urządzeniu. Spodziewajcie się, że zaprezentowany wczoraj sprzęt złamie nie jeden rekord wydajności w nadchodzących miesiącach. Jesteście przyzwyczajeni do 32 GB pamięci? W tym modelu (chyba) nie poszli na kompromisy, otrzymujemy od razu 128GB na nasze dane.

vivo-xplay-5-6GB-RAM-sd820-e1456836985536
Po wyjęciu go z pudełka możecie się spodziewać Androida Marshmallow, ale oprogramowanie Vivo zawiera specjalny algorytm, który będzie trzymał pieczę nad maksymalną wydajnością sprzętu w każdej chwili. Obecnie nie wiem na jakiej zasadzie działa to rozwiązanie, ale byłoby miło wypróbować je podczas codziennego użytkowania i sprawdzić, czy rzeczywiście działa.

vivo-xplay-5-2K-display

Vivo w kwestii wyświetlacza postawiło na Super AMOLED-a dostarczonego przez Samsunga, jego przekątna to 5,43 – cala, a rozdzielczość to 2K (1440 × 2560 pikseli – 1440p). W praktyce oznacza to, że video, jak i obrazy będą ostre i wyraźne. Producent użył podobno specjalnego wzornictwa, które ma na celu uchronić sprzęt przed uszkodzeniami mechanicznymi, więc wyświetlacz chroni tafla szkła hartowanego Gorilla Glass.

Nie zdziwiłem się, gdy na tyle zauważyłem czytnik linii papilarnych. Według Vivo, urządzenie można odblokować w zaledwie 0,4s, a gdy wyświetlacz jest włączony, czas skraca się o połowę (0,2s).

vivo-xplay-5-camera

Wydaje mi się, że w kwestii sprzedaży aparatów głównych na rynku mobilnym prym wiedzie Sony, w tym przypadku przyszły właściciel otrzyma do dyspozycji Sony IMX298 z przysłoną f/2.0. Dodatkowo Vivo chwali się współpracą z ArcSoft, która zaowocowała wdrożeniem technologii pomagającej podczas przetwarzania zdjęć, powinna się przydać podczas robienia fotek w niesprzyjających warunkach oświetleniowych.

vivo-xplay-5-camera-night-sample-485x485 vivo-xplay-5-camera-night-sample-02-485x485

Aparat uruchamia się w 0,4s, a złapanie ostrości zajmuje zaledwie 0,1s, więc nie powinniśmy przegapić żadnego momentu, który zamierzamy uwiecznić na fotografii. Na froncie nie zabrakło 8MPix kamerki, która okaże się przydatna podczas wideo rozmów i selfie od czasu do czasu.

vivo-xplay-5-twin-charging

XPlay 5 ma baterię o pojemności 3600mAh wyposażoną w dwa układy scalone odpowiedzialne za jej ładowanie, co przekłada się na dwukrotnie krótszy czas potrzebny do pełnego naładowania. Poza tym nie zabrakło również WiFi+, 4G i DualSIM, warto wspomnieć, że urządzenie jest kompatybilne z sieciami komórkowymi najważniejszych operatorów w Chinach. LTE pozwala na pobieranie plików z prędkością do 300Mbps, co powinno wystarczyć większości użytkowników.

Chińczycy szczególną uwagę poświęcili jakoś odtwarzanego dźwięku, co zaowocowało wyposażeniem XPlay 5 w HiFi 3.0 z układem scalonym ES9028 i OPA1612, co zdecydowanie powinno poprawić jakość dźwięku. Dodatkowo dostępne są nowe słuchawki, które znajdziemy w pudełku ze smartfonem.

vivo-xplay-5-Hi-Fi-3

To nie jedyny zaprezentowany wczoraj model, włodarze pokusili się o przygotowanie modelu ze Snapdragon 652 i 4GB pamięci operacyjnej. Kolejne zmiany względem sztandarowego modelu dotknęły układy scalone od dźwięku są to CS4398 i AD45257.

Najdroższy model Vivo XPlay 5 kosztuje 654$ (2605 zł bez podatku/cła), a tańszy to wydatek rzędu 564$ (2250 zł bez podatku/cła).

Źródło: http://www.gizmochina.com/2016/03/01/vivo-xplay-5-announced-worlds-first-6gb-ram-smartphone/
Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

The Sins never die
@krzysiek_borek
  • Bart

    zdziebko drogo wobec topowego Mi5 za jakos $415

    Te 6GB RAM to nikt nie wykorzysta – tak samo jak tego PSEUDO HiFi i ta rozdzielczosc z kosmosu ktorej NIKT nie zobaczy.

    Sorry – za duzo BZDUR a ZA MALO konkretow (np. UKRYWAJA predkosc pamieci flash – pewno wolna jak cholerka) :/

    • krzysiekb92

      Możliwe, ze to eMMC 5.0, a nie UFS. Cena z czapy, z tym się zgodzę, żadne HiFi, skoro nawet DAC w LG V10 nie zmienia diametralnie jakości odtwarzanej muzyki na słuchawkach.

    • 85d

      Ramu nigdy za wiele, nie ma czegoś takiego ze „nikt tego nie wykorzysta”. Takie pojęcie nie funkcjonuje. Taka natura androida, działa najlepiej i najszybciej kiedy jak najwięcej ma zabuforowane w pamięci.

      • krzysiekb92

        jest. Wątpię, żeby przez najbliższe dwa lata pojawiły się aplikacje/gry w pełni wykorzystujące potencjał Snapdragona 820 i nawet 4GB RAM, a co dopiero mowa o 6.

      • Bart

        i wtedy pozeraz bedzie wiecej energii (tak wiem – aplikacje nie beda sie wgrywac do pamieci – ale nadal beda tam w niej cos przetwarzac)

        6GB? Ja na swoim Mac OSX z wlasnie 6GB RAM postawilem MASZYNE WIRTUALNA z Windows 7 i….. nadal mam wolna pamiec!!! A to 2 PELNE systemy – a tu Android i nedzne malutkie aplikacje
        Sorry – 6GB w obecnnym Android to za duzo – Moze w Android 10 bedzie wymagane

    • masi0

      otóż to – Android idzie na łatwizne – nie umiem zoptymalizować użycia pamięci – dołożę 1 albo 2GB. Apple wciąż drepcze nam z tym swoim zakichanym 2 rdzeniowecem? Zrobimy 10 rdzeni każdy po 3Ghz, a co!

      • krzysiekb92

        Snapdragon 820 ma obecnie 4 rdzenie i więcej nie trzeba, skoro np. nVidia Tegra K1/X1 to 2 rdzeniowe układy scalone, radzące sobie lepiej od 8 rdzeniówek.

  • masi0

    kolejny chiński telefon zerowych aktualizacji

    • krzysiekb92

      ma od razu najnowszą wersję Androida, więc przez jakiś czas na pewno będzie aktualizowany. Xiaomi aktualizuje wszystkie swoje produkty, nawet te stare.