Krzysiek Borek16.11.2016
W MacBooku Pro z Touch Bar nie wymienimy dysku SSD

„Najtańszy” 13 – calowy MacBook Pro bez panelu dotykowego OLED jest dość przyjazny modyfikacjom i nic nie stoi na przeszkodzie (o ile mamy odpowiednie umiejętności), aby wymienić w nim dysk SSD na pojemniejszy.

Niestety w przypadku modelu z panelem i 15 – calowym ekranem nie jest to możliwe.

Jeden czytelników MacRumors postanowił rozłożyć swojego nowego MBPro i wygląda na to, że w obudowie nie ma wycięcia na wymienny dysk SSD. Podobno mniejszy Pro z panelem dotykowym również nie ma miejsca na wymianę dysku i musimy zostać z fabrycznym dyskiem.

macbook_pro_touch_bar_ssd

SSD jest wlutowany w płytę główną na stałe, więc na pewno go nie wymienimy. W takim przypadku zostaniemy z 512GB lub 2 TB miejsca na dane, w praktyce oznacza to, że nie będziemy w stanie zwiększyć pamięci na swoje dane, więc warto to przemyśleć przed ewentualnym zakupem. Warto wtedy pamiętać o częstym tworzeniu kopii zapasowej dysku za pomocą TimeMachine lub innych programów. Nigdy nie wiadomo, kiedy płyta główna odmówi posłuszeństwa, a bez kopii stracimy wszystkie dane.

Pierwszym MacBookiem ze stale wlutowanym dyskiem SSD jest model z 12 – calowym ekranem, a obydwa warianty Pro poszły jego śladami. Na zdjęciu widać również przerwy wokół baterii, prawdopodobnie chodzi o lepszy przepływ powietrza. Jestem w stanie to zrozumieć, bo wentylator i panel dotykowy są usytuowane w innych miejscach wewnątrz obudowy.

Najlepiej poczekać na iFixit lub OWC z dokładnymi zdjęciami z rozkładania sprzętu, ale wydaje mi się, że efekt będzie taki samo.

Źródło: macrumors.com
Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

The Sins never die
@krzysiek_borek
  • SmackThat

    Też mi strata. A kto jest na tyle głupi, że wymienić taki dysk? 3GB/s odczyt 2GB/s zapis, i nawet 2TB proszę Was…

    • krzysiekb92

      Pewnie nikt, ale chodzi o sam fakt, że nie można go rozbudować. Według mnie Pro właśnie powinien z tego słynąć i nie chodzi mi nawet o SSSD, a resztę komponentów.

      Poza tym ktoś ogarnięty sprawił, że kontroler Apple (od dysków) może być w każdym laptopie.