Krzysiek Borek08.05.2014
Wynalazca iMessage i FaceTime odchodzi z Apple

Kolejna smutna wiadomość. Po ponad 20 latach wynalazca iMessage oraz FaceTime, Andrew Vyrros odchodzi z Apple.

Vyrros był osobą, która w iOS 5 wprowadziła iMessage i na pewno dobrze wszystkim znaną genialną funkcję FaceTime. Andrew w Apple był także odpowiedzialny za powiadomienia Push, iTunes Genius, czy Game Center.

Andrew Vyrros odchodzi z koncernu, aby zostać CTO w Layer. Layer to platforma, do wymieniania wiadomości, wiadomości głosowych i video konferencji.

„We handle all of the hard parts so you’re freed to focus on building an excellent user experience for your customers.”

Vyrros wyjasnił z jakiego powodu odchodzi z Apple za pośrednictwem swojego bloga:

„Recently, I helped to build some systems like that at Apple. (Holla: iMessage, FaceTime, Push Notifications.) I’m incredibly proud of that work, and the impact it’s had on people’s lives. But let me say it out loud: building that crap is hard. If you want security, scalability, low latency, bandwidth and power efficiency (and you do), it becomes brutally difficult. But also interesting and challenging and pretty darn fun. This is where Layer comes in.

So I suppose I joined because it’s an opportunity to build some beautiful software, solve some tricky problems, and bring people together on a large scale. But Layer offers something beyond all that. Because we’re not just focusing on a single application. We’re laying out a whole dang platform, something that can grow a multitude of novel apps. Leveraging the creativity of a flood of inventive and restless developers. I have no idea what you’re going to do, and I can’t wait to see you do it.”

Developerzy, którzy chcą pracować przy Layer mogą sprawdzić tą stronę. Firma także zatrudnia developerów.

Źródło: iclarified.com
Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

The Sins never die

@krzysiek_borek
  • piotr

    Najlepsi opuszczają okręt…

    • Snik3rs

      Tylko czy juz tonący czy remontowany

      • piotr

        Raczej płynący na softwarową mieliznę..

        • Piotr

          Wywalenia Forstalla to był blad.

          • piotr

            Ciężko się z Tobą nie zgodzić..za mapy kazali przepraszać a za porażkę z iOS7 nie słychać nic.Swoją drogą mapy nadal przypominają kreskówkę i ciężko na nich polegać…

          • Piotr

            iOS 7 nie jest porażką. Statystyka mówi ze ponad 85% aktywnych iurzadzen działa na iOS7. Chodź mi ten system naprawdę miesza bo nie widzę czcionek pod ikonami przy tapecie, która mi sie poba to jednak go akceptuje choć brakuje mi pięknej animacji aparatu i innych rzeczy. To znowu będzie wałkowanie tego samego przez 4-5 lat i koniec. Ludzie sie znudzą.

          • piotr

            To na ilu urządzeniach nie jest żadnym wyznacznikiem sukcesu skoro nie ma możliwości powrotu do iOS6.Nadal nie można mając np iOS6 naprawić FaceTime i Apple „zaleca” instalację siódemki.
            Co do wyglądu już się przyzwyczaiłem natomiast pełno w niej błedów,niedoróbek…mimo iż za miesiąc zaprezentują iOS8…czyli nie będą w stanie doprowadzić iOS7 do perfekcji a tym ponoć jest iOS…

          • Piotr

            Niedorobek jest setki. Czasami mam wrażenie ze gdyby ten system aktualizacji był płatny, soft byłby lepszej jakości na starcie.

          • piotr

            Gdyby był płatny już by dziś BB miało większy udział w rynku;):p

          • Piotr

            To nie miało by znaczenia, BB to firma stricte z biznesem związana, a Apple to ma być rozrywka, praca,zadowolonie w jednym. Powiem Ci coś. Ja o iPhone usłyszałem dopiero w 2008r, gdy po raz pierwszy zobaczyłem w salonie Orange iPhone 3G i suwak odblokowania. Zakochałem się. Telefon działał bajecznie, chciałem go mieć, jednak później się jakoś odkochałem i używałem Androida. Kiedy kupiłem iPhone 4S wiedziałem,że zostanę z tą marką na zawsze. iOS5 działał super szybko, po prostu kozak. Ale iOS 7 go zamulił bo Apple nie zoptymalizowało systemu pod procesor A5. Zniesmaczyło mnie to bo choć mam już iPhone 5 na równi z 4S, to ten drugi wyjątkowo kiepsko działał. Dialer ładował się długo, wiele za długo niż to było na iOS6. Gdybym miał możliwość cofnął bym soft do starszej wersji

          • piotr

            Poinieneś mieć taką możliwość…ja kiedyś nie wyobrażałem sobie przejścia na Andoida…dziś już tak

          • 4s/5s

            Mam różne systemy na swoich urządzeniach, i widzę że android 4.4 bez nakładek jest już prawie idealnym systemem, w porównaniu do skopanego iOS 7, taka jest prawda i nawet zatwardziały fan Apple (ja) stwierdza ten fakt.Nigdy pochopnie nie aktualizuję iOSa na wszystkich jabłkach.Zostawiłem 6.1.3 na jednym iPadzie i pomimo kilku brakujących funkcji, to nadal świetny system i bardzo stabilny.Statystyka nie byłaby tak dobra ,gdyby dano możliwość powrotu do starszej wersji.Może by osiągnęła poziom 60% max 75%.

  • Krzysiek Borek

    Wydaje mi sie,ze odkad Jobsa nie ma jest tylko gorzej, ale to tylko moja opinia. Wlasnie najbardziej widac to po oprogramowaniu, niby zalatali dziury dla JB, ale bledy dotyczace samego oprogramowania juz nie i kolejne aktualizacje. Jak juz ktos wspominal wydaje mi sie, ze niektorzy byc moze do Androida sie przekonaja i przesiada sie na inny system. To tylko moje zdanie oczywiscie. Poza tym glupota Apple jest to,ze nagle Facetime przestaje dzialac i „naprawic” go moze aktualizacja.