Krzysiek Borek22.09.2015
Xiaomi Mi4c – flagowiec za jedyne 204$

Ostatnio informowaliśmy was o nadchodzącej premierze Xiaomi Mi4c, który ma być następcą Mi4i. Producent z państwa środka właśnie zaprezentował nowy flagowy produkt kosztujący zaledwie 204$.

Mi4c jest dostępny jedynie na terenie państwa środka, jest to ich wersja smartfona Mi4i, choć w środku zaszło sporo zmian. Najważniejszą zmianą względem Mi4i jest 64 – bitowy układ scalony Qualcomm Snapdragon 808 – ten sam, który napędza LG G4 i Moto X Pure Edition i 13MPix aparat główny z autofocusem, wyposażonym w detekcję fazy.

xiaomimi4c

Kolejne zmiany to implementacja portu USB typu C, nieco wyższa waga względem poprzednika i niższa pojemność baterii (choć 3040mAh powinno wystarczyć). Sprzęt działa na Androidzie 5.0 z nakładką MIUI i posiada 5 – calowy wyświetlacz Full HD, a także ten sam typ DualSIM i warianty pamięciowe. Model z 16GB pamięci flash na dane i 2GB operacyjnej kosztuje 204$, a za 32GB i 3GB RAM zapłacimy 235$. Ceny wyglądają tak samo, jak w przypadku Mi4i, choć sprzęt bez wątpienia jest od niego wydajniejszy.

xiaomimi4cside

Można by rzec, że to flagowiec za 204$, ale nie mieszkając w Chinach, możecie mieć problem z jego zakupem, a sprzedaż rusza jutro. Byłbym rad, gdybym mógł zaproponować wam alternatywy dostępne w kraju nad Wisłą i jedną z nich jest bez wątpienia ASUS Zenfone 2 i Moto G 3 – ej generacji. Obydwa smartfony to podobny koszt, choć różnią się parametrami technicznymi. Jeżeli Xiaomi wejdzie do Stanów Zjednoczonych to konkurencja może mieć problem z nadążeniem za agresywnymi cenami producenta.

To nie wszystko, Xiaomi zaprezentowało również własną sieć komórkową o chwytliwej nazwie „Mi Mobile”, która oferuje podstawowe oferty i działa we współpracy z Unicom. Początkowo nie wiem, czy będzie dostępny abonament, ale pewne jest to, że będą doładowania. W październiku pojawi się usługa z 3GB internetu za 9$ miesięcznie.

Źródło: engadget.com
Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

The Sins never die
@krzysiek_borek