OneTech28.08.2019
Apple chce zrobić z iPhone’a krótkofalówkę?

Apple ma w swoim arsenale wiele różnych patentów i pomysłów, z których niektóre wydają się całkiem ciekawe. Takim jest, a raczej był ten pomysł.

Jak się okazuje, Apple chciało zmienić iPhone’a w krótkofalówkę. Sam projekt, który Apple postanowiło wstrzymać w przeciwieństwie do podobnej funkcji w Apple Watch miał umożliwić użytkownikom iPhone’a komunikację ze sobą drogą radiową, nawet jeśli nie byli podłączeni do sieci komórkowych w odległości kilku kilometrów. Taka funkcja przydałaby się w razie potrzeby do utrzymania kontaktu w sytuacjach krytycznych.

Plan bardzo ambitny, biorąc pod uwagę, że Apple zamierzało tak przeprojektować iPhone’a, aby w rzeczywistości nawiązywał połączenie peer-to-peer z innym iPhone’em bez infrastruktury. Pomysł ten powstał w 2010 roku. Partnerem firmy miał być Intel, który od kilku lat, pomaga Apple w realizowaniu różnych pomysłów.

Projekt otrzymał kryptonim „Project OGRS”, gdzie ORGS oznacza Off-Grid Radio Service.

Apple zapoznało się z technologią Intela, która pozwoliłaby ludziom wysyłać wiadomości ze swoich iPhone’ów bezpośrednio do innych iPhone’ów za pomocą fal radiowych dalekosiężnych omijających sieci komórkowe, powiedziały dwie osoby zaznajomione z tym projektem.

Jednak jak czytamy, Apple postanowiło wstrzymać projekt. Stało się tak po tym, jak Ruben Caballero opuścił Apple w kwietniu. Najwyraźniej projekt OGRS był jego pomysłem. Jest również całkiem możliwe, że dynamika relacji Apple i Intel spowodowała opóźnienie projektu.

A może stało się tak dlatego, że firma nie była w stanie zaprojektować funkcji radia w taki sposób, aby przenieść go na stare urządzenia? Tego nie wiemy. Możliwe jest, że po prostu funkcja pojawi się w jednym z kolejnych iPhone’ów, który otrzyma dedykowany komponent sprzętowy z możliwością instalacji komunikacji radiowej.

Fajny pomysł?

Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

Zapraszamy na naszego Twittera.
@onetechpl