OneTech15.08.2019
Apple pracuje nad iPhone’m bez wycięcia na ekranie. Potwierdza to nowy patent firmy

Zaraz po premierze iPhone’a X w roku 2017 roku wiele osób było zaskoczonych bardzo wysoką ceną urządzenia, inni wątpili w wygodę technologii Face ID,a jeszcze innym nie podobało się „wycięciem” na ekranie.

Oczywiście wycięcia na wyświetlaczu trudno nazwać estetycznym rozwiązaniem, ale w tym czasie była to jedyna opcja, w której zaawansowane czujniki TrueDepth można było umieścić na przednim panelu smartfona. Ale technologia nie stoi w miejscu.

Jak się okazuje Apple ma do dyspozycji rozwiązania, które pozwolą mu przenieść wszystkie niezbędne czujniki Face ID bezpośrednio pod ekran.

Nowy paten Apple wyraźnie pokazuje i opisuje miniaturowe elementy Face ID i przedniej kamery, które można zintegrować bezpośrednio pod ekranem. Aby czujniki mogły wychwytywać światło, w podłożu matrycy zostaną wykorzystane małe otwory, których rozmiar jest tak mały, że nie można ich zobaczyć gołym okiem. Te obszary będą jednak wystarczające do prawidłowego działania zastrzeżonej technologii rozpoznawania twarzy i przedniego aparatu.

To nie jedyny patent firmy idący w tym kierunku. W arsenale korporacji istnieje także inna technologia, którą można wykorzystać w przyszłych iPhone’ach. Mówimy o innowacyjnej matrycy, która może stać się przezroczysta w niektórych obszarach, umożliwiając czujnikom TrueDepth odczytanie wszystkich niezbędnych informacji.

Oczywiście jest jeszcze za wcześnie, aby mówić o przełomie – wszystkie zmiany opisano tylko na papierze. Co więcej, iPhone 11, iPhone 11 Pro i iPhone 11 Pro Max, zgodnie z plotkami, otrzymają takie samo wycięcie na ekranie, jak poprzednio.

Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

Zapraszamy na naszego Twittera.
@onetechpl