OneTech18.07.2019
Apple zatrudnia oficerów wywiadu wojskowego do kontrolowania chińskich pracowników

Po wpadce w roku 2013 z iPhone 5C, Apple stworzyło zespół, aby zapobiec kradzieży tajnych produktów przez pracowników chińskich fabryk. To nie wszystko.

W sieci pojawiła się informacja, że Apple zatrudniło nawet byłych oficerów amerykańskiego wywiadu wojskowego, którzy biegle posługują się językiem chińskim. Nadzorują oni inspektorów, a oni z kolei co tydzień odwiedzają chińskie fabryki.

Przez cały czas istnienie zespołu Apple zdawało sobie sprawę, że pracownicy są gotowi do kradzieży części z fabryki. Ukrywają elementy w klamrach do pasów, biustonoszach, mopach i innych rzeczach. Co ciekawe kiedyś grupa robotników została złapana podczas kopania tunelu, którym to chcieli wynieść skradzione elementy.

Przez ostatnie lata Apple jednak wprowadziło nowe środki bezpieczeństwa, które mają jeszcze bardziej utrudnić wykradzenie części czy informacji.

Na przykład worki na śmieci są sprawdzane przez wykrywacz metalu przed wyrzuceniem, pojemniki do przechowywania części muszą być zapieczętowane naklejkami z informacjami o tym, kto je otworzył, każda część ma unikalny numer seryjny, który można przypisać do konkretnej linii produkcyjnej.

Dostawcy od których wyciekły jakieś części, mogą zostać ukarani grzywną w wysokości wielu milionów dolarów . Tylko nie Foxcoon. Tam ta zasada nie została zastosowana.

Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

Blog technologiczny OneTech.pl
@onetechpl