musk 1

Elon Musk chce kupić Twittera

Jak można się było spodziewać, afera między Twitterem a Elonem Muskiem nie jest zakończona, wręcz przeciwnie! Dopiero się zaczęła. Musk chce kupić Twittera.

Amerykański potentat jest gotów kupić 100% udziałów w firmie za 54 dolary za akcję. Dla przypomnienia dodamy, że w  zeszłym miesiącu Elon Musk kupił 9,2% udziałów w serwisie Twitter. Po otrzymaniu zaproszenia od firmy, Elon zdecydował się odrzucić zaproszenie do zarządu firmy. Jednym z powodów było ograniczenie zaproponowane przez zarząd, zgodnie z którym Elon nie mógł nabyć więcej niż 14% udziałów w całej firmie po wejściu do zarządu.

W odpowiedzi, według Daily Mail, Elon Musk złożył propozycję zakupu 100% udziałów w Twitterze za 41,29 mld USD (54,20 USD za akcję).

Elon Musk chce kupić Twittera ciekawostki Musk chce kupić Twittera, elon Musk chce kupić Twittera  Jak można się było spodziewać, afera między Twitterem a Elonem Muskiem nie jest zakończona, wręcz przeciwnie! Wygląda na to, że dopiero się zaczęła. twitter 2
Elon Musk chce kupić Twittera.

Oto jego słowa, o których donosi Daily Mail, a które, jak się wydaje, zostały wypowiedziane przed zarządem Twittera:

Zainwestowałem w Twittera, ponieważ wierzę w jego potencjał. Uważam, że jest to właściwa platforma do obrony wolności słowa na całym świecie. Uważam, że wolność słowa jest społecznym imperatywem funkcjonowania demokracji.

Jednak po dokonaniu inwestycji zdałem sobie sprawę, że firma nie zrealizuje tego pomysłu w jego obecnej formie. Twitter musi zostać przekształcony w firmę prywatną.

W związku z tym oferuję zakup 100% akcji Twittera za 54,20 USD za akcję. To o 54% więcej niż dzień przed rozpoczęciem inwestycji w Twittera i o 38% więcej niż w dniu, w którym moja inwestycja została upubliczniona.

Jeśli moja oferta nie zostanie przyjęta, ponownie rozważę swoje stanowisko jako akcjonariusz.

Te słowa bardzo dobrze tłumaczą tweetową pogawędkę między Elonem Muskiem a niektórymi członkami zarządu Twittera bezpośrednio po ogłoszeniu inwestycji.

Na razie nikt nie może potwierdzić ani zaprzeczyć, że firma faktycznie przejdzie w ręce Muska, ale intencje najbardziej wpływowego Amerykanina w sieci są w końcu bardzo jasne.

Udostępnij
Facebook
Twitter
E-Mail
Dołącz do nas
Czytaj również
Polecamy
Przewiń do góry