OneTech14.06.2019
Przegląd niedrogich pasków dla Apple Watch z ThinkStore

Jedną z moich ulubionych rzeczy w Apple Watch jest co? Oczywiście szeroki wybór pasków i możliwość ich szybciej zmiany. Pewnie nie jestem jedyną osobą, która to lubi w iZegarku. Dlatego dziś mam dla Was kilka pasków, które powinny się Wam spodobać.

Od ponad miesiąca korzystam z różnych pasków firmy Tech-Protect. Dziś chciałbym Wam napisać kilka słów na ich temat, a także zamieścić wykonane przeze mnie zdjęcia, abyście mogli zobaczyć, jak wyglądają i jak prezentują się te niedrogie paski.

Na początek zacznę od tradycyjnych pasków sportowych, czyli inaczej mówiąc gumowych. Gumowy pasek firmy Tech-Protect kosztuje 36 zł i powiem szczerze, nie widzę jakoś wielkiej różnicy od tego od Apple.

Jak widzicie na zdjęciach może jest trochę cieńszy, ale dla mnie jest to akurat na plus.

Paski trzymają się sztywno, z zapięciem również nie ma problemu.

Paski testowałem przez ponad dwa tygodnie i uwierzcie mi, że gdybym miał wybierać pomiędzy paskiem od Apple za prawie ponad 300 zł, to zamiast tego jednego wolałbym kupić 6 różnych pasków Tech-Protect w różnych kolorach.

Więcej na temat tych konkretnych pasków znajdziecie na stronie sklepu w którym można je kupić. Pasek biały – tutaj, pasek z dziurkami – tutaj.

Kolejnym paskiem jaki miałem przyjemność nosić w ostatnim czasie był pasek nylonowy. Jego cena to 67 zł, więc również całkiem nieźle w porównaniu do paska od Apple. Czym się zatem różni od oryginalnego? Tutaj powiem szczerze, że nie wiem. Nigdy nie miałem nylonowego paska od Apple. Natomiast ten używany przeze mnie jest całkiem w porządku. Mocowanie paska tak jak w przypadku paska gumowego jest solidne, nic nie lata. Rzep także trzyma się paska bardzo dobrze. Nie odczepia się podczas noszenia. Ogólnie za te pieniądze moim zdaniem zdecydowanie warto go kupić.

Więcej na temat paska, a także link do sklepu znajdziecie – tutaj.

Dwa ostatnie paski, to czarna skóra i nylon biało-niebieski. Szczerze? Są to moje dwa ulubione paski.

Pierwszy z nich to biało-niebieski pasek nylonowy z tradycyjnym zapinaniem. Pasek kosztuje 69 zł i zdecydowanie warto go kupić. Pasek prezentuje się świetnie. Zobaczcie sami.

Czyż nie mam racji? Pasek jest naprawdę świetny. Mocowanie do zegarka jest metalowe. Całość jest dobrze spasowana. Nic nie lata, nic przez ponad tydzień noszenia nie odpadło. Wspominam o tym specjalnie, bo miałem w pewnym okresie paski z Chin, które niestety po tygodniu się rozpadały.

Więcej na temat paska, a także link do sklepu znajdziecie – tutaj.

I ostatni pasek, to pasek skórzany. Pasek jest lekki przyjemny w dotyku. Wykonany jest ze skóry naturalnej. Mocowanie do Apple Watch jest także metalowe i solidne. Po zamocowaniu oczywiście jak i w pozostałych paskach tej firmy nic nie lata. Pasek wsuwa się jednym lekkim ruchem bez żadnego siłowania się (jak to czasami bywa w chińskich modelach).

Ten pasek z całej tej listy zajmuje drugie miejsce. Zaraz po biało-niebieskim pasku nylonowym, który jest moim zdecydowanym faworytem. Cena tego skórzanego paska to 109 zł, więc w porównaniu do pasków od Apple nie jest źle. Gorąco polecam.

Więcej na temat tego paska, a także link do sklepu znajdziecie – tutaj.

Sklep ma w swojej ofercie także inne paski. Pełną listę pasków do Apple Wach znajdziecie w sklepie ThinkStore.

Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

Blog technologiczny OneTech.pl
@onetechpl