Krzysiek Borek25.11.2019
Samsung Galaxy S11 zapowiada się na interesujący sprzęt

Samsung z pewnością na początku przyszłego roku wprowadzi do sprzedaży smartfony z serii Galaxy S11.

Premiera miałaby się odbyć 11 lutego 2020 roku. Potwierdził to Nick Okinomou, który zdradził również, że będą trzy warianty smartfona i przy okazji opisał czym się będą różniły.

Każdy z modeli Galaxy S11 będzie napędzany układem scalonym Exynos 990, ale będą również modele z najnowszym Snapdragonem od Qualcomm. Każdy z nowych modeli będzie wspierał 25W ładowanie, a odpowiednia ładowarka będzie razem z zakupionym smartfonem.

S11 będzie dostępny w tradycyjnej edycji i wersji z eSIM, a S11 Plus będzie od razu wspierał 5G, więc nie będzie dodatkowej wersji smartfona jak w przypadku Galaxy S10 czy Galaxy Note 10.

Evan Blass również dotarł do informacji o nadchodzących smartfonach największego rywala Apple. S11 ma mieć 6,7 – calowy ekran, a S11 Plus otrzyma 6,9 – calowy. S11e powinien być wyposażony w 6,2 lub 6,4 – calowy ekran. Najtańszy model nie będzie miał 120Hz częstotliwości odświeżania ekranu, dostanie to jedynie S11 i S11 Plus.

Poza tym każdy z nadchodzących modeli będzie miał dziurę w ekranie, w której znajdzie się przedni aparat. Każdy z wyświetlaczy będzie należał do serii SAMOLED.

Droższe modele w porównaniu z S11e otrzymają aż 4 aparaty, a jeden z nich będzie 108MPix. Drugim ma być 48MPix obiektyw telefoto z 10 krotnym przybliżeniem (bezstratnym. Ma się też pojawić 5MPix jednostka z optyczną stabilizacją obrazu (OIS).

Same aparaty to nie wszystko, ponieważ Samsung doda wiele nowych funkcji. Jedną z nich ma być Director View pozwalający na pogląd nagranego wideo ze zwykłego wideo z perspektywy innych obiektywów.

Kolejnymi funkcjami mają być Single Take i Video Spin. Ta pierwsza pozwoli na zrobienie serii zdjęć i krótkich nagrań.

Oficjalna premiera nowych smartfonów Samsunga jeszcze przed nami, do tego czasu pewnie pojawi się jeszcze więcej informacji na temat nowych urządzeń mobilnych z Korei.

Źródło: gsmarena.com
Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

The Sins never die
@krzysiek_borek