Krzysiek Borek03.04.2018
Apple przestanie używać procesorów Intela

W sieci od dłuższego czasu pojawiają się doniesienia o pracach Apple nad własnymi procesorami dla swoich komputerów. Wygląda na to, że Tim Cook i spółka w ciągu najbliższych dwóch lat będą w stanie uniezależnić się od Intela i montować we własnych produktach swoje procesory.

Mark Gurman pracujący dla Bloomberga dotarł do wiadomości, w której wspomniano o przejściu Apple na własne procesory. Przejście rozpocznie się w 2020 roku.

Wprowadzenie do MacBooka Pro i iMaka Pro układów scalonych T1 i T2 pokazuje, że to jedynie kwestia czasu. Idąc dalej tym tropem wiemy, że Apple produkuje własne układy graficzne. Być może to właśnie przygotowania do produkcji własnych procesorów dla komputerów, ale to się okaże dopiero za 2 lata.

Nazwa kodowa projektu to „Kalamata” i nadal jest we wczesnej fazie, ale mnie wszystko układa się w całość. W szczególności, gdy macOS ma być w stanie uruchamiać aplikacje z iOS, a wydaje mi się, że jest to ciężkie do osiągnięcia w przypadku korzystania ze standardowych procesorów. To oznacza, że za 2 lata większość komputerów będzie mieć niestandardowe procesory.

Początkowo wspominano, że uniwersalne aplikacje pojawią się w tym roku, ale wygląda na to, że będziemy musieli na nie poczekać.

Ciekawe w jaki sposób Apple zdecyduje się na porzucenie procesorów Intela. Czas pokaże.

Źródło: 9to5mac.com
Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

The Sins never die
@krzysiek_borek