Krzysiek Borek19.10.2014
ASUS VivoTab Smart LTE – recenzja

ASUS VivoTab Smart to bez wątpienia interesujące urządzenie. Pomimo wyposażenia go w Windows 8, urządzenie swoim wyglądem i gabarytami nawiązuje do tabletów wyposażonych w Windows RT. Dzięki niskiej wadze urządzenia, możemy je brać ze sobą, gdzie tylko chcemy.

Ciężko pogodzić pracę i konsumpcję na poziomie komputera stacjonarnego z wielkością tabletu. Większość wcześniejszych tabletów dobrze sprawowała się, jako komputery, a nie urządzenia mobilne. Jak jest w przypadku tabletu ASUSA?

Wygląd

9

Tablet jest lekki, wszystko z powodu wybrania plastiku zamiast metalu w wykończeniu urządzenia. Jeżeli chodzi o metody łączności znajdziemy tutaj port micro USB i micro HDMI. Oczywiście mamy również dostęp do portu kart micro SD, który znajduje się pod zaślepką. Nie ma tutaj żadnego docka, aby podłączyć klawiaturę lub ładowarkę. Na górze tabletu znajduje się przycisk zasilania, a po prawej stronie 3,5mm gniazdo słuchawkowe, zaraz pod, nim jest przycisk regulacji głośności. Z tyłu mamy do czynienia z aparatem głównym i diodą doświetlającą, a z przodu znajdziemy kamerkę do wideorozmów.

Zapomniałbym o jednym pod wyświetlaczem umieszczony jest przycisk z logo Windows, znajduje się on pośrodku, pewnie dlatego przednia kamerka jest bardziej z prawej strony nad wyświetlaczem. Tak samo, jak w przypadku tabletu Surface, ASUS również wyposażył swój produkt w klawiaturę, której niestety nie dostałem. Powiem jedno, będzie to obowiązkowy zakup, jeżeli chcecie długo korzystać z urządzenia ASUSa.

Magia bezprzewodowości

8

Jest to moje pierwsze spotkanie z tabletem, wyposażonym w pełny Windows 8. Urządzenie posiada NFC, jako jeden z nie wielu tabletów z Windows 8. Dzięki temu możemy wymieniać się danymi ze znajomymi. Znajdziemy tutaj także WiFi i Bluetooth, więc możemy połaczyć się z internetem i innymi urządzeniami z BT.

Jeżeli macie zamiar wybrać się na dłuższą przejażdżkę VivoTab Smart posiada wbudowany GPS. Niestety, aby używać nawigacji potrzebujemy połączenia internetowego. WiFi w tablecie nie działa tak jak bym tego chciał, ale nie było większych problemów podczas pracy. Zdarzało się, że połączenie działało wolniej, ale nie było tragedii.

Mniejsza moc, to mniejsze zapotrzebowanie na zasilanie

6

VivoTab wyposażony jest w dwu rdzeniowy procesor Intel Atom o taktowaniu 1,8GHz, tyle powinno wystarczyć do codziennej pracy z tabletem. Przez większość czasu nie zauważyłem zwolnień animacji, choć czasem się to zdarzało. Aplikacje z Modern UI uruchamiały się od razu, czasem musiałem chwilę poczekać na uruchomienie danej aplikacji. Zauważyłem, że miało to miejsce głównie, gdy naciskałem przycisk z logo Windows.

Aby sprawdzić rzeczywistą wydajność dwu rdzeniowego procesora uruchomiłem materiały wideo w rozdzielczości 720p i Full HD. Wszystko zostało uruchomione poprzez VLC. Wideo w 720 działało bez zwolnień animacji, natomiast w Full HD zaczęło zwalniać w momencie, gdy działo się zbyt dużo.

Osobiście zbyt wiele nie oglądam, więc to żaden problem, że tablet nie radzi sobie do końca z wideo w Full HD. Poza tym materiały w tej rozdzielczości zajmują sporo miejsca, które rozszerzymy przy pomocy karty micro SD. Jeżeli macie zamiar wykorzystywać urządzenie głównie do odtwarzania filmów w Full HD, będziecie musieli wybrać coś innego.

Według producenta tablet powinien wytrzymać 8,5h nie przerwanej pracy na jednym ładowaniu. Nie raz, nie dwa zdarzało się, że zostało ponad 60% baterii. Może nie obciążałem zbytnio produktu ASUSa, ale nie leżał on jedynie na stole.

Interfejs

10

Pomimo że interfejs Windows 8 został przygotowany do pracy z dotykowymi wyświetlaczami, są tutaj miejsca, gdzie bardziej przydałaby się klawiatura lub mysz. Jeżeli korzystamy z urządzenia bez tych akcesoriów stare elementy UI mogą być denerwujące. Problem ten też dotyczy programów nie dostosowanych do Modern UI. Pokazuje to , że Microsoft bardziej promuje Windows RT i jego sklep z aplikacjami, niż Windows 8 na urządzeniach mobilnych.

Jedynym problemem w tym aspekcie są oczekiwania użytkownika tabletu. ASUS mówi, że będziecie w stanie używać tabletu tak,jak komputera. Oczywiście w momencie, gdy dokupimy klawiaturę i myszkę, a to kolejny wydatek po kupnie VivoTab Smart. Wtedy będzie to mały laptop, a nie tablet.

Oprogramowanie ASUSa i kopia w chmurze

3

Nie zabrakło tutaj autorskich aplikacji ASUSa. Jedną z nich jest aplikacja streamująca muzykę. Kolejną jest ASUS Camera, nieco inna od fabrycznej aplikacja aparatu. Niestety, nie ma większej ilości opcji, niż ta pierwsza. Dzięki temu mamy do wyboru 2 sposoby wykonywania zdjęć.

ASUS Webstorage to interesująca aplikacja, normalnie usługa jest płatna. W momencie zakupu tabletu ASUSa mamy dostęp do usługi na 3 lata i 32GB pamięci w chmurze. Jest to bardzo dobre rozwiązanie, im więcej miejsca do przechowania danych, tym lepiej dla użytkowników.

Microsoft Office

5

Niestety, nie ma darmowej wersji pakietu Office dla użytkowników Windows 8, mając Windows RT mielibyśmy pakiet za darmo. Na tablecie ASUSa mamy dostęp do wersji trial. Oczywiście mamy wiele dostępnych alternatyw dla Office’a, skoro należy wydać nie małe pieniądze na tablet razem z nim powinni dawać Office’a za darmo.

Wyświetlacz i dźwięk

10” wyświetlacz to panel IPS, więc kąty widzenia są odpowiednie, a kolory odpowiednio odwzorowane. Jasność wyświetlacza jest w porządku, urządzenie bardzo dobrze radzi sobie z jej automatycznym dostosowaniem. Wyświetlacz jest szczegółowy, nawet najmniejsze czcionki są czytelne, więc praca będzie komfortowa.

Jakość dźwięku jest nadzwyczaj dobra. Grill głośnika znajduje się z tyłu i na pierwszy rzut oka ciężko go dostrzec. Dźwięk wydobywający się z głośnika jest głośny i wyraźny, dzięki temu oglądanie filmu w łóżku nie będzie problemem. Pamiętajcie o umiejscowieniu głośnika, przez naszą nie uwagę możemy go zakryć ręką.

Aparat

1

Przedni aparat dobrze sprawdzi się w wideorozmowach za pośrednictwem Skype’a. Jeżeli macie zamiar robić, nim zdjęcia, czy kręcić filmy na YouTube będziecie zawiedzeni. Używajcie go jedynie do przeznaczonej dla niego funkcji. Aparat główny to inna para kaloszy, wyposażony jest w 8MPx matrycę i robi naprawdę niezłe zdjęcia. Zarówno w dobrych, jak i złych warunkach oświetleniowych aparat wykona zdjęcie odpowiednio. Nie jest to może jakość najlepszych urządzeń na rynku, ale do Facebooka, czy Twittera się nadadzą.

Podsumowanie

Podczas 2 tygodniowych testów tabletu ASUSA zauważyłem, do czego został przeznaczony Windows 8 (w połowie). Są miejsca w interfejsie, gdzie bez myszki i klawiatury będziemy mieli problemy z odpowiednią konfiguracją. Mając dwa, dodatkowe akcesoria praca z VivoTab Smart będzie bardziej komfortowa, niż przy używaniu jedynie dotykowego wyświetlacza. Tablet ma przewagę nad notebookami, czy netbookami, dzięki jego niskiej wadze, jest bardziej poręczny.

Wydajność nie stoi na najwyższym poziomie, ale, dopóki nie będziecie go obciążać będzie działał, jak należy. Były momenty, że tablet działał wolniej, niż te, które miałem przyjemność sprawdzać. Pomimo 2GB RAMu, po otworzeniu paru kart w Chrome widać, że VivoTab sobie nie radzi.

Ogólnie z tabletem pracowało mi się przyjemnie i wreszcie mogłem zobaczyć, jak wygląda Windows na mniejszym od netbooka, czy notebooka urządzeniu. To miła odskocznia od urządzeń z Androidem i iOS.

Podziękowania dla Intel Polska za udostępnienie tabletu do testów.

Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

The Sins never die
@krzysiek_borek
  • Mecenas Maciek Jasiński

    1. Większość wcześniejszych tabletów dobra sprawowała się, jako komputery
    2. pod, nim

    dalej juz nie chciało mi sie czytac tego belkotu. Panie Borek czy Pan czyta te teksty przed publikacja? jak Pan zdał mature? a moze dalej w gimnazjum Pan gnije bo to by tłumaczyło tą „polszczyzne”

    • krzysiekb92

      Dziekuje za ubliżanie mojej osobie. Żebym ja maturę na oczy widział…

      • Mecenas Maciek Jasiński

        Panie Borek sam Pan widzi ze bład na błedzie. Gramatyka, interpunkcja nie wspominajac o skladni… kradzieże tekstów tez sie Panu przytrafily. Pisalem juz nie raz idz Pan stąd bo zanizasz Pan poziom tego poratlu. Masz Pan gdziesz czytelnikow wystawiajac takie teksty. Ale one na szczescie nie swiadcza o mnie tylko o Panu. WSTYD !! Ciekawy jestem kto tu jest redaktorem naczelnum?

        • krzysiekb92

          Jasna sprawa, wiem ze są problemy. Proszę mi powiedzieć, co wg „Pana” „Ukradłem”. Poza tym wszystko mi jedno czy ktoś to przeczyta, czy nie.

          • Mecenas Maciek Jasiński

            wrzucalem tu linka w jakims temacie, ktory był słowo w słowo zgodny z tekstem z innej strony (podalem rowniez linka do orginalnego tekstu).Własnie widac, ze jest to Panu obojetne ale nam – czytelnikom nie jest to obojetne. Szkoda ze akurat tego Pan nie rozumie.