Krzysiek Borek14.09.2014
HTC One mini 2 – recenzja

HTC po raz kolejny zdecydowało się na wydanie mniejszego wariantu kolejnej generacji HTC One. W tym roku zaprezentowano HTC One mini 2, który ma dosyć poważną konkurencję ze strony produktów Sony, czy Samsunga. Pierwowzór HTC One M8 to bardzo udane urządzenie, więc jak radzi sobie jego mniejszy wariant?

HTC1

Pierwsza sprawa, która mnie zdziwiła to wybranie nazwy urządzenia. HTC mogło zastosować tutaj nazwę HTC One M8 mini, choć biorąc pod uwagę nazwę pierwszej generacji mniejszego wariantu nie powinienem być tym zdzwiony. Podczas testów zauważyłem, że tylko jedna rzecz tak naprawdę łączy mniejszy wariant z pierwowzorem, jest to tylko i wyłącznie wygląd. Pierwsza generacja mniejszego wariantu HTC One mini nie była zbyt podobna do większego.

Wygląd i jakość wykonania

HTC2

Tutaj także uświadczymy obręcze wokół obwodu urządzenia wykonane z plastiku, to samo było w pierwszej generacji mniejszego modelu HTC One. Jednakże HTC się postarało i umiejętnie je ukryło. Na pierwszy rzut oka ciężko je dostrzec, ale wystarczy popatrzeć na górę urządzenia i widoczny jest plastik. W dwóch miejscach plastikowe obręcze łączą się z tylną pokrywą urządzenia, wykonaną z polerowanego aluminium.

Dzięki zakrzywieniu tylnej pokrywy One mini 2 idealnie leży w ręce i jego rozmiar nie przeszkadza w komfortowym używaniu smartfonu.

Mniejszy wariant jest znacznie grubszy od większego, dzięki zaokrąglonym krawędziom i zakrzywionemu tyłowi nie jest to zauważalne. Użytkownicy pierwszej generacji HTC One się zdziwią, mniejszy wariant, kolejnej generacji super smartfonu HTC jest tak wysoki , jak pierwsza (większa) generacja urządzania HTC.

HTC5

Z prawej strony omawianego urządzenia znajduje się przycisk regulacji głośności i czytnik kart micro SD, niektórzy mogą nie być zadowoleni z tego, że będą musieli wyciągać szufladkę na kartę micro SD, tak samo , jak na kartę nanoSIM. Na dane użytkownika przeznaczono 12GB pamięci, nie ma się, czym martwić, One mini 2 współpracuje z kartami micro SD do 128GB pamięci. U góry urządzenia znajdziemy przycisk blokady/zasilania i 3,5mm gniazdo słuchawkowe. Praworęczni użytkownicy urządzenia będą mieli problem z korzystaniem z tego przycisku, który jest z lewej strony górnego panelu. Po lewej stronie mamy jedynie szufladkę na kartę nanoSIM.

Kluczowe cechy

Blinkfeed

Tak samo, jak w większym wariancie HTC One, tutaj też mamy dostęp do HTC Blinkfeed. Dodatkowy ekran na pulpicie głównym pozwala Nam na przeglądanie wiadomości ze świata, jak i z portali społecznościowych. Możemy nawet ustawić Blinkfeed, jako domyślny pulpit główny. Na początku nie spodziewajcie się wodotrysków, ekran pozwoli Wan na przeglądanie Twittera, czy Facebooka wraz z upływającym czasem użytkowania go, dostosuje się on do waszych potrzeb. Niestety, opcja ta nie jest idealna, im więcej wprowadzamy kont z portali społecznościowych, tym więcej pojawi się informacji, co dla niektórych może być frustrujące.

Boomsound

HTC Boomsound zaczęło swój żywot w pierwszej generacji HTC One, poprawiona wersja Boomsound pojawiła się w kolejnej generacji i jej mniejszym wariancie. Oprogramowanie nie dość, że daje bardzo dobrą, jakość odtwarzanej muzyki i odpowiednią ilość basu, to nawet na maksymalnej głośności odtwarzana muzyka nie traci, na jakości.

Głośniki wraz z oprogramowaniem na pewno nie będą tak dobre , jak wysokiej klasy słuchawki, czy głośniki Bluetooth, co nie zmienia faktu, że to najlepsze głośniki i oprogramowanie wykorzystywane w urządzeniach mobilnych. Po podłączeniu słuchawek do One mini 2 nie będziemy mogli korzystać z Boomsound.

Więcej pamięci

Cofając się do pierwszej generacji urządzeń z serii One (m7 i mini), użytkownicy mieli zbyt mało pamięci i na domiar złego nie byli w stanie jej w ogóle rozszerzyć. Tym razem HTC poszło po rozum do głowy i wyposażyło kolejną generację urządzeń z tej serii w czytniki kart micro SD. Testowany przeze mnie smartfon ma 16Gb pamięci, jednakże do dyspozycji mamy jedynie 11GB, spodobało mi się umiejscowienie portu kart micro SD, który znajduje się tuż nad przyciskiem regulacji głośności, dzięki temu HTC nie musiało zmieniać wyglądu One mini 2.

HTC dodało wsparcie dla kart pamięci do 128GB, dodatkowo, jeżeli zdecydujemy się na konfiguracje urządzenia z dyskiem Google, otrzymamy dodatkowe 50GB do puli domyślnych 15. Jedyne, co mnie denerwowało podczas pracy z urządzeniem, to wyciąganie szufladki karty pamięci w ten sam sposób, co karty nanoSIM, ale po czasie na pewno można się do tego przyzwyczaić.

Interfejs i wydajność

HTC

Testowane przeze mnie urządzenie pracuje pod wodzą systemu Google, jakim jest Android w wersji 4.4.2 Wraz z nakładką systemową Sense 6. Kolejna wersja Sense została wprowadzona wraz z premierą HTC One m8, interfejs mniejszego wariantu jest dokładnie taki sam. Nakładka graficzna bardzo przypadła mi do gustu to dość lekki interfejs graficzny, ale dla zwolenników czystej wersji oprogramowania Google może być nie do przyjęcia, jednak Ci, którzy nie mieli do czynienia wcześniej z urządzeniami HTC powinni być zadowoleni.

Wcześniej wspomniałem o Blinkfeed, ale to nie jedyna nowość, jaką przygotowało HTC w kolejnej wersji ich interfejsu graficznego. Na ekranie blokady możemy ustawić skróty do wybranych przez nas aplikacji, w rezultacie pozwala to na szybsze odpowiadanie na pocztę elektroniczną, czy SMSy. Jeżeli nie potrzebujecie Blinkfeed możecie je wyłączyć, poprzez dłuższe przytrzymanie palcem na wyświetlaczu i wybranie zarządzania panelami głównymi, po czym po prostu usuwacie panel z Blinkfeed.

Po przesunięciu w dół paska powiadomień mamy do dyspozycji szybkie ustawienia, czyli wybrane przez nas skróty, które uruchomią Wi-Fi, Bluetooth, tryb samoloty. Tryb ekstremalnego oszczędzania baterii i inne ustawione przez nas programy, czy ustawienia.

HTC1

Jeżeli chodzi o moc obliczeniową, nie spotkamy tutaj Snapdragona 801, a jedynie wersję 400 z 4 rdzeniowym procesorem taktowanym 1,2GHz. To ten sam chip, który znalazł się w pierwszej generacji, mniejszego wariantu HTC One. To nie jedyne obcięcie specyfikacji technicznej, zamiast 2GB RAMu, mamy 1GB, GPU też jest słabsze, One mini 2 korzysta z Adreno 305, a nie z 330.

Czy jest to zauważalne? Niestety, tak.

Nie zostałem zaskoczony szybkością urządzenia podczas nawigacji po interfejsie. Czasem, przy uruchomieniu aplikacji wiadomości urządzenie przez chwilę ich nie wyświetlało, dopiero po krótkim czasie oczekiwania wiadomości się pojawiły. Wszystkie aplikacje i gry, które wgrałem na One mini 2 działały, pomimo dłuższego czasu wczytywania, działały płynnie bez zwolnień animacji. Wielozadaniowość też mnie nie zawiodła, byłem w stanie płynnie przełączać się pomiędzy aplikacjami.

HTC3

Podsumowując ten aspekt urządzenia, jeżeli wcześniej mieliście słabszy lub średni smartfon nie powinniście narzekać na ogólną wydajność One mini 2. Szkoda, tylko że HTC nie postanowiło wykonać mniejszego wariantu urządzenia tak , jak zrobiło to Sony w przypadku Z1 Compact.

Żywotność baterii

HTC3

Mniejszy wariant flagowca HTC posiada baterię o pojemności 2,100maH, ale jak to się przekłada pracę urządzenia?

HTC One mini 2 w stanie czuwania wypada lepiej od pierwszej generacji mniejszego wariantu, podczas gdy zacząłem używać urządzenia tak jak się powinno. Po 1h i 30 min spadło 15% baterii, dotyczy to streamowania muzyki przez Spotify, przeglądania stron internetowych i portali społecznościowych. One mini 2 spokojnie wytrzyma dzień pracy na jednym ładowaniu, pod warunkiem , że wykonacie parę połączeń, wyślecie parę wiadomości, jak i przejrzycie portale społecznościowe i internet.

Gdy uruchomiłem film w Full HD przez półtora godziny spadło 29% przy maksymalnej jasności wyświetlacza. Jeżeli chcecie oglądać filmy na tym urządzeniu miejcie przy sobie ładowarkę,jezeli chcecie wycisnąć z baterii nieco więcej. Włączcie tryb ekstremalnego oszczędzania energii.

W tym trybie mamy dostęp jedynie do podstawowych funkcji smartfonu, jak wykonywanie połączeń, wysyłanie smsów, kalendarz, czy kalkulator, Dodatkowo tryb ten zmniejsza taktowanie procesora i zmniejsza jasność wyświetlacza, aby bateria wytrzymała, jak najdłużej.

Aparat i kamera

HTC6

HTC One M8 posiada 4MPx aparat główny z technologią ultrapixel, w mniejszym wariancie HTC postawiło na 13MPx i diodę doświetlającą. W One mini 2 nie mamy zaimplementowanej technologii Ultrapixel, co wielu może uznać za zaletę urządzenia. Szkoda, tylko , że Tajwańczycy postanowili zrezygnować z podwójnego aparatu, w rezultacie widać, że HTC poszło w minimalizm. Ustawienia aparatu są schowane, natomiast mamy dostęp jedynie do skrótów, które pomogą Nam w wykonaniu zdjęcia.

Jeżeli chcecie zrobić, jak najlepsze zdjęcie radzę zapoznać się z ustawieniami, możemy zmienić ISO, balans bieli i inne. Kolejną ciekawą możliwością jest zaprogramowanie przycisku głośności, może on służyć za przycisk przybliżenia, czy spust aparatu. Przesuwając po wyświetlaczu w bok, włączamy przednią kamerkę, wtedy od razu możemy wykonać selfie. W testowanym egzemplarzu nie miałem dostępu do Zoe w aplikacji aparatu, musiałem pobrać wersję testową z Google Play Store.

Dzięki aplikacji będziemy mogli tworzyć krótki materiały wideo, pokazujące wykonane przez Nas zdjęcia wraz z podkładem muzycznym.

Główny aparat wykonuje rozmyte zdjęcia z wyłączoną optyczną stabilizacją obrazu, po jej włączeniu sytuacja nie ulega zmianie. To nie duży problem, jeżeli nie trzęsą Nam się ręce będziemy w stanie wykonać świetne zdjęcia tym urządzeniem. W odpowiednich warunkach oświetleniowych zdjęcia wyglądają niemal idealnie, odwzorowanie kolorów jest bardzo dobre, a zdjęcie są bogate w szczegóły.

Jakość rozmów

HTC

Jakość rozmów wykonywanych przez One mini 2 jest zadowalająca. HTC wyposażyło urządzenie w 2 mikrofony i odpowiednie oprogramowanie, które podwyższa głośność podczas rozmów. Z obydwu stron rozmowa przebiega w porządku, głosy rozmówców słychać głośno i wyraźnie.

Podsumowanie

Gdy HTC pokazało kolejną generację, mniejszego wariantu flagowca na usta cisnęło mi się jedno „znowu to samo”. Podczas dwu tygodniowych testów zmieniłem zdanie na ten temat. Praca z urządzeniem jest komfortowa, niektóre jego aspekty są nawet lepsze od większego modelu. Najbardziej spodobał mi się rozmiar, osobiście wolę mniejsze urządzenia, ponieważ prywatnie używam iPhone’a 4S, choć miałem styczność z wieloma, większymi smartfonami, rozmiar tego HTC jest idealny.

Wydajność i responsywność nie są na poziomie One (m8), ale wersja mini nie pozostaje w tyle. Co najważniejsze żywotność baterii stoi na wysokim poziomie, a o to w dzisiejszych urządzeniach mobilnych trudno. Podejściu HTC do mniejszego flagowca daleko, ale to jest do poprawy, konkurencja (Sony) pokazała, jak wykonać takie urządzenie, więc nie byłoby źle, gdyby HTC poszło ich tokiem rozumowania. Jednakże Z1 Compact jest lepsza tylko pod względem wydajności, mini 2 wygląda lepiej od konkurenta.

Ogólnie, rzecz biorąc model mini 2 to średniak ubrany w szaty flagowego urządzenia, dobrze , że, chociaż na tym HTC nie oszczędzało. Tak naprawdę trudno przyczepić się do poszczególnych elementów urządzenia, ale brakuje mu nieco ekskluzywności serii One. Mając to na uwadze mam nadzieję, że HTC w końcu wypuści mniejszą wersję flagowego urządzenia w sposób podobny do ich konkurencji.

Zalety:

  • wygląd inspirowany modelem m8
  • ostry, jak żyleta wyświetlacz
  • 13MPx aparat główny
  • dobra żywotność baterii
  • Boomsound

Wady:

  • wydajność na poziomie Motoroli Moto G
  • klawiatura ekranowa

Podziękowania dla HTC Polska za udostepnienie urządzenia do testów.

Polub nas na Facebooku, obserwuj na Twitterze, dodaj do Google+ lub RSS

The Sins never die
@krzysiek_borek